Gdzieś tam też mieszkają chwile te najlepsze...
godz: 12:20 data: 2010.07.19
Fanick

Dzisiaj ja chcialabym się z wami podzielić moją twórczością... :) Otóż już jakiś czas temu zaczęłam pisać historię o fikcyjnych losach Michaela, o tym jak mogloby ułożyć się jego życie, jaki mógłby być szczęśliwy mając kogoś kochającego u swego boku... Chciałam też aby tak historia miała przesłanie, o tym, że warto dążyć do spełnienia swoich marzeń. Bo każde marzenie ma szanse się spełnić jeśli tylko w to uwierzymy... :) Proszę was o ocenę tego opowiadania, powiedzcie co o nim myślicie. Czy chcielibyście poznać dalsze losy bohaterów, czy uważacie, że to beznadziejny pomysł :) Wrzucam dłuuugi kawałek :) Gdy się obudziłam za oknem stało w pełni, piękne czerwcowe słońce. Dzień zapowiadał się wspaniale. Od dzisiaj wszystko się zmieni. Wczoraj odebraliśmy świadectwa maturalne. Razem z klasą poszliśmy do baru żeby uczcić zdane matury. W mojej klasie wszyscy zdali. Mimo, że przeczuwaliśmy, że zdamy jednak każdy się jakoś stresował przed otrzymaniem świadectwa. Z napięciem czekaliśmy na wyniki. Trochę się rozczarowałam wynikami angielskiego. Dzięki bratu ten język naprawdę umiałam bardzo dobrze a wynik był raczej słaby. Ale nie ważne. Najważniejsze, że mam to już za sobą. A od dzisiaj trzeba zająć się kilkoma priorytetowymi sprawami: załatwiać studia, szukać pracy i szykować się do wyjazdu! Jak dobrze pójdzie to już po powrocie z USA pójdę do swojej pierwszej pracy w życiu. Boję się... ale na razie nie będę sobie tym zaprzątać głowy. Przede mną wspaniały pobyt w Los Angeles i koncert na który tak długo czekałam! Razem z trzema koleżankami z liceum już za dwa tygodnie lecimy na koncert, co kosztowało nas mnóstwo pieniędzy i innego rodzaju wysiłków, czyt. Przekonanie rodziców! Ale opłacało się. Zdane matury potwierdziły w pewien sposób naszą „dorosłość” i odpowiedzialność. Więc rodzice potwierdzili zgody na wyjazd. Zresztą kupione już były i bilety na koncert i bilety na samolot. No pora wstać z łóżka. Odpalam laptopa włączam moją ulubioną muzykę i mogę się szykować do wyjścia. Biorę prysznic a z głośników dobiega ten cudowny głos, który zawładnął moim sercem. Podchodzę do lusterka w łazience i szczotkuje włosy. Podchodzę do szafy i moje spojrzenie samo wędruje na laptopa z tapety, którego patrzy na mnie sam Król, Król Popu. Najwspanialszy facet na Świecie! Ma cudowny głos, wygląda jak młody Bóg, ubiera się jak prawdziwy Król. Heh.... no jednym słowem CUDOWNY! Jestem uzależniona od jego muzyki i od niego. Słyszę z głośnika „music, music and me”.. miał dosłownie kilka lat gdy to śpiewał a już wtedy był cudowny. Otrząsam się z marzeń o Królu i szykuję się dalej. Wyciągam z szafy białą koszulkę z krótkim rękawkiem, jeansową spódnice i czarne szpilki. Włosy zostawiam rozpuszczone, zakładając tylko cieniutką czarną opaskę. No... może być. Chętnie bym jeszcze posłuchała tego cudownego głosu ale musze już wychodzić. Przesyłam buziaka, facetowi na tapecie i zamykam kompa. W głowie nadal rozbrzmiewa jego głos. Schodzę na śniadanie. ..... (pominę kilka stron) ..... -Cześć Mike, jak się spało? -Cześć Bobby, tak sobie. Ostatnio jakoś nie mogę sobie znaleźć miejsca. -Chyba pora sobie znaleźć dziewczynę -Bardzo śmieszne, mówisz tak jakby to była sprawa typu- idę do sklepu wybieram sobie jakąś ładną pannę i już. -Właściwie w twoim przypadku to się nie mija zbyt mocno z prawdą. Wystarczy na koncercie wybrać sobie jakąś pannę i jest twoja. -Bobby, proszę Cię... ty naprawdę nie wiesz o co mi chodzi czy udajesz głupiego? -Wiem... współczuję ci szczerze. Bo naprawdę będziesz miał ciężko znaleźć fajną dziewczynę, która cie pokocha za to jaki jesteś a nie za kasę i sławę. -Wiem.... wiesz co, nie rozmawiajmy już o tym. Idę pod prysznic. Możesz powiedzieć żeby mi przygotowali śniadanie. Może jajecznice i bekon. Tak.... -Spoko. Stanąłem przed lustrem, patrze na siebie i co widzę. 22-latka, który ma wszystko oprócz tej jedynej, która by go kochała tak na 100%. Odkręcam kurek i biorę zimny prysznic, myśląc o swojej beznadziejnej sytuacji. I wpadam na pewien pomysł. A gdyby tak faktycznie na koncercie wybrać jakąś dziewczynę i zjeść z nią kolację? Nie... to na pewno będzie kolejna zrozpaczona fanka, która padnie mi do stóp, zaproponuje swoje erotyczne usługi i na tym się skończy mój idealny plan. Ojejku.... co ja mam zrobić. W takie dni jak dzisiaj to mam serdecznie dość tego wszystkiego. Chociaż z drugiej strony mam świadomość tego, że nie potrafiłbym żyć bez śpiewania. I to jest kolejny kłopot. Fajnie by było gdyby ta dziewczyna podzielała moją miłość do muzyki. Hehehe... po co ja o tym myślę. Pewnie wyląduje tak jak inni w show-biznesie. Z jakąś głupią laską, która będzie ładnie ze mną na zdjęciach wyglądała. A pewnie nie będziemy nawet ze sobą rozmawiać. Może od czasu do czasu pójdziemy do łóżka i tak będzie wyglądało moje życie. Do bani. Dobrze chociaż, że jest Bobby. On jest jednym z niewielu moich prawdziwych przyjaciół. Po tym prysznicu z tymi wszystkimi myślami czuję się jeszcze gorzej. Bleee... może dzisiaj nic nie będę robił. Odwołam próby i..... ale zostały tylko dwa dni do koncertu. Wychodząc z łazienki podszedłem do okna, na dole pod hotelem stało kilkaset osób, które skandowały moje imię. Kocham moich fanów. Ale powoli tracę sens życia. Pora na śniadanie, może ono mnie postawi na nogi. Lucy- moja kucharka, świetnie gotuje. Wchodzę do kuchni a ona jak zwykle obdarza mnie promiennym uśmiechem, który mówi mi, że naprawdę mnie lubi. Ja też ją lubię, nawet bardzo. Gdyby nie to, że prawie mogłaby być moją babcią, prawdopodobnie zakochałbym się w niej bez pamięci. Jest naprawdę cudowną kobietą. Zawsze mówi w prost co myśli o mnie i moim zachowaniu. Kocha mnie jak syna i zawsze o mnie dba. Staje w mojej obronie. I właściwie gdy jest mi źle to zawsze mogę do niej iść i powiedzieć jej co mnie gryzie. -Witaj Lucy. Jak się czujesz? -A dobrze, a ty jak tam? Wczoraj widziała, że nie czułeś się zbyt dobrze. A po twoich oczach widzę, że nie spałeś zbyt wiele tej nocy. -Nic się przed tobą nie ukryje. Dziękuję za śniadanie. -A na zdrowie. Pamiętaj, że zawsze możemy pogadać jak byś chciał. -Chyba chcę. Przepraszam wszystkich czy moglibyśmy z Lucy zostać sami.- pomoc kucharki, pokojówki i ochroniarze szybko usunęli się z kuchnio-jadalni i zamknęli za sobą wszystkie drzwi, zostawiając nas w całkowitym spokoju. -No mów Michael co Ci dolega? Wiesz, że martwię się o ciebie. Jesteś dla mnie jak syn. A od kilku dni twoje zachowanie mnie niepokoi poważnie. -Właściwie to nic poważnego ale ... nie mogę się uporać z tym sam. Chodzi o to, że .... widzisz, mam wszystko ale po co mi to wszystko kiedy nie mam się z kim tym dzielić. Chciałbym znaleźć wreszcie dziewczynę, którą bym kochał i która kochałaby mnie tak bez warunkowo. -A więc o to chodzi..... -Co ja mam zrobić, Lucy?! Wokół mnie jest mnóstwo pięknych kobiet ale co z tego? Te z którymi rozmawiałem nawet nie zapytały jak się czuję tylko ile zarabiam na jednym koncercie albo ile płace za Neverland. -Oj Mike, Mike... Nie powinnam ci tego mówić ale obawiam się, że będziesz miał bardzo trudne zadanie chcąc znaleźć tą jedyną wśród tych szalonych fanek. Nawet modelki czy aktorki uwielbiają twoją muzykę i obawiam się, że też mogą podejść do tematu z wyrachowaniem. -No właśnie. I co mam zrobić?-zdając sobie sprawę ze swojej beznadziejnej sytuacji poczułem łzę na policzku. -Michael nie płacz, nie rozklejaj mi się tutaj! Przecież nie wszystko jest stracone. Cuda się zdarzają. Tylko musisz pamiętać: miej oczy szeroko otwarte bo wśród tłumów gdzieś jest ta która uczyni cie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. - mówiąc to położyła mi dłoń na ramieniu, spojrzała głęboko w oczy i uśmiechnęła się dając mi nadzieję na lepsze jutro. Wiedziałem, że kiedyś znajdę swoją drugą połówkę, pozostawało tylko pytanie kiedy się to stanie. -Wiesz Lucy, masz rację. Znajdę ją choćby na końcu świata. Pocałowałem ją w policzek i wyszedłem ze sto razy lepszym humorem niż miałem wchodząc na śniadanie. Bobby zawiózł mnie na próbę, była to przed ostatnia próba przed koncertem. Ostatnia zawsze odbywa się w dniu koncertu rano. I mimo, że nie był to mój pierwszy koncert to czułem jakąś wewnętrzną radość na myśl o nim a jednocześnie tremę przed występem. Zespół, który miał tańczyć podczas koncertu był naprawdę niezły, ci ludzie wiedzieli jak tańczyć i to mi się podobało. W taniec wkładali całą energię. Idąc za słowami Lucy miałem oczy szeroko otwarte i szukałem tej jedynej. Ale niestety żadna z tych dziewcząt w zespole nie przypadła mi do gustu. Tu jej nie było. Może później ją znajdę. _________________

Komentuj(0)


godz: 16:05 data: 2010.04.27
MJCD

Artysta malarz David Nordahl pracował dla Michaela w latach 1988 - 2005. Przez lata stał się jego dobrym przyjacielem. Na stronie ABC News pojawił się piękny artykuł, w którym opisane są jego doświadczenia z tego okresu. Michael Jackson's Personal Artist Shared Pop King's Vision Painting for Jackson, David Nordahl Discovered the Real Person Behind the Star By Edna Gundersen, USA TODAY Aug. 23, 2009 Artist David Nordahl was at home painting in February 1988 when the phone rang at midnight. A voice said, "This is Michael Jackson." Yeah, riiiight, he thought. But he quickly realized the call was no prank. While visiting Steven Spielberg's office, Jackson had admired one of Nordahl's paintings of Army troops invading an Apache camp as a young corporal shielded two Indian children. Now the singer was reaching out to the painter. For art lessons. "He asked if I taught drawing and painting," says Nordahl, whose realist oils of 19th-century Apaches are highly prized. "I told him I didn't, but that I'd think about it. I was really busy." Their hour-long conversation sparked a close friendship and working partnership that led Nordahl to abandon renown in the art world for a cloistered vocation as Jackson's portraitist. From 1988 to 2005, Nordahl completed thousands of drawings and roughly a dozen epic commissions, seven of which were among 2,000 Jackson items in Julien's authorized auction, which the singer sued to stop last spring. Many canvases encapsulate Jackson's grandiose fantasies and fairy-tale worldview. In a massive triptych, he is crowned and knighted in royal robes. Along the sunlit path in "Field of Dreams," he leads children of all nationalities (plus sister Janet, AIDS activist Ryan White and actor Macaulay Culkin). His firstborn son snoozes on an oversized golden throne in "Prince, The Boy King." Nordahl, 68, became not only Jackson's favorite living artist (Michelangelo led the historic ranking) but a trusted adviser and confidant who designed Neverland carnival rides and joined family outings. He ducked the media for years, "because they wanted to talk about negative stuff, and I don't know anything bad about Michael," the soft-spoken Nordahl says, sitting with artist/wife Lori Peterson and frisky cat Scooter in a living room crowded with paintings by the couple. He's speaking now in hopes of brightening a picture darkened since Jackson's death June 25. "I always thought of him as normal," he says. "He's the most thoughtful, respectful person I've ever met. In 20 years, I never heard him raise his voice." Early days: Brainstorming Nordahl's Jackson period began after the singer invited him to the Denver stop of the Bad tour in March 1988. "I didn't know what to expect," Nordahl says. "He was sweet. We went to galleries, bookstores and a private showing of the King Tut exhibit. We sat around and laughed and talked and drew." Jackson demonstrated talent but was stretched too thin to pursue visual arts. Instead, the two began hatching ideas for Nordahl to paint. The artist conceived the inaugural work, Playmates for a Lonely Child, a 41-inch-square oil of Jackson in a sylvan storybook scene. Next Nordahl embarked on a far bolder statement, Field of Dreams, a 36-by-104-inch oil study for an unfinished work that would have measured 12 by 38 feet. He labored non-stop: large portraits, mythical tableaux, 10-foot charcoal drawings, a plaque on the Neverland gate. Nordahl billed Jackson in line with his earlier gallery rates, up to $150,000 for large pieces, and says he was always paid. His duties expanded to amusement park design after Jackson began developing the ranch north of Santa Barbara, Calif., and Nordahl juggled several projects while adapting to Jackson's enchanted lifestyle. At Neverland, the two tested rides and tended the exotic menagerie. They took trips to Disneyland and spent time at billionaire Ron Burkle's La Jolla, Calif., estate, where Jackson's insomnia often meant Nordahl was enlisted for wee-hour practical jokes and beachside chats. (He also was a victim of Jackson's notorious tricks, once finding his briefcase stuffed with bubblegum.) He discovered the unglamorous Jackson, who in the late ྌs often drove by himself in a Chevy Blazer (and relieved himself in a bucket because he couldn't risk being mobbed at gas stations) and lived in a two-bedroom Los Angeles condo. "I expected a penthouse with maids," Nordahl says. "There was a grand piano pushed into the kitchen, a popcorn machine and a good sound system. The other furniture, you couldn't have gotten 50 bucks for it at a garage sale. Before the kids, Michael lived real simply." What fueled this bromance? "I grew up in a difficult home, and he did too," says Nordahl, whom Jackson thanks in liner notes for 1991's Dangerous and 1995's HIStory. "We had no playtime growing up. We're both fanatical about work. "There was a bond." Nordahl's youth troubled, too Born in Albert Lea, Minn., Nordahl left home at 12 and supported himself through high school by working on farms, pinstriping cars and selling his art. "I can't remember not drawing," he says. "I had an abusive, alcoholic father, and drawing is something that takes you out of the real world. I was always interested in cowboys and Indians. I sold drawings of the Lone Ranger to my classmates." He began specializing in Apaches after moving to Steamboat Springs, Colo., in 1977, and his detailed, meticulously researched depictions soon lured collectors. "His work had a lot of integrity, and he was one of those rare artists who was humble but extremely talented," says prominent Santa Fe art dealer Ray Dewey, who held lotteries to determine buyers of Nordahl's work because of high demand. "His technique took a long time, so he was not prolific. When he talked to me about leaving to paint for Michael Jackson, I had over 200 people on a waiting list for his work. It was an interesting decision on his part. "I think what Jackson saw in David was a complete artist," Dewey says. "He was a perfectionist. He choreographed everything. Jackson also may have seen his commitment to family. David primarily painted the Apache people's culture and lifeways, but he painted a lot of children, not just warriors. And he painted animals beautifully, especially horses." What Nordahl saw in Jackson was a wounded and misunderstood genius who felt spiritually obligated to help children. Though Jackson was acquitted in his 2005 child sexual abuse trial, it "broke his spirit," Nordahl says. "Michael would never molest a child. He always felt so bad for kids who were mistreated or sick. He spent so much time with critically ill kids. If a mother called about a dying child somewhere, he'd jump on a plane. People talked about Neverland being his private amusement park. It was always meant for kids. The last time I was at the ranch, they put up a big Sony JumboTron across from a condo building for sick children, so if kids woke up at night, cartoons would be on." 'Michael was a real dad' Nordahl was bewildered that Jackson seemed to elicit more mockery than sympathy. "People accused him of trying to be white, which is ridiculous," he says. "When I first met him, his vitiligo (a skin disorder that causes pigmentation loss) had gone to the right side of his face and down his neck. Most of his right hand was white. Stark white patches. He used makeup because he had to. Without it, he was speckled all over." Nordahl never witnessed drug use by Jackson but was keenly aware of pain problems that lingered after the star's hair caught fire on a Pepsi ad soundstage. "When they were trying to repair that burned spot, he had a balloon under his scalp that was inflated," Nordahl says. "He let me feel it. It was a huge mound. As the skin got stretched, they cut it out and stitched the scalp. He was in excruciating pain." Jackson seemed an unlikely addict, Nordahl says, noting his avoidance of cigarettes, alcohol, soft drinks and sugar. "He was mostly a vegetarian," he says. "When he was on tour, the cooks would make him eat fish and sometimes chicken. He loved little chicken wings. He always drank water. I shared wine with him only twice, once with (ex-wife) Lisa Marie (Presley) and once at Ron Burkle's house. Michael had one glass." The clearest evidence of Jackson's responsible nature emerged in his parenting of Prince, Paris and Blanket. "Michael was a real dad, not a Hollywood dad," he says. "He'd get up at night to feed them bottles. He'd change them, bathe them, everything a mother does. "All the time I spent with those kids, I never heard them beg for anything or throw a fit. I never heard them cry. They were so well-adjusted." Jackson took pains not to spoil his children, says Nordahl, recalling a modest eighth birthday party in L.A. for Prince. (Jackson's mother, Katherine, and sister Rebbie came over but skipped the festivities because of their Jehovah's Witness beliefs, he says.) "I was curious to see what Prince was going to get," Nordahl says. "I figured it would be pretty extravagant, but he didn't get one thing that cost over $2. He got Play-Doh, little action figures, things we'd call stocking stuffers. "The kids were not allowed to watch TV or DVDs or play video games" except through points earned by their schoolwork. "Nothing was given to them. Michael said, 'I want them to grow up as close to normal as possible.' Those kids were so respectful and courteous, just sweet." Surprise visit to Santa Fe Nordahl grew close to all three. Typically, the artist spent time with the Jackson brood on the West Coast. But over Memorial Day weekend in 2004, the star and his tykes surprised Nordahl by visiting Santa Fe via Jackson's plush private bus (with a 60-inch plasma TV). Jackson suggested a movie outing. "I thought we were going to a screening room," Nordahl says. "His driver pulled into DeVargas Mall. He was friends with (Roland Emmerich), the director of The Day After Tomorrow, and it was opening weekend. The mall was jammed, and there was no place to park. I took the kids, got the tickets and popcorn, and we went in. Michael came in after the lights went down. "The lights came up, and nobody noticed him. He had on a baseball cap and these Chinese silk pajamas. The kids had no masks on. Any of those rags would have paid $100,000 for that picture." Paintings' future unclear He last saw Jackson in 2005, when the singer moved to Bahrain and vowed never again to live on U.S. soil. Accustomed to lulls when Jackson was overseas or overextended, Nordahl resumed painting Apaches and presumed he'd be summoned once Jackson found a new home and showcase for his treasures. The fate of Nordahl's Jackson paintings is in limbo, though they may be part of a touring exhibition of the singer's memorabilia proposed by the estate administrators. "I would like to see them in a Michael Jackson museum," Nordahl says. "That was always Michael's goal. He was very self-effacing, but he understood he was a music icon." Nordahl, represented by Settlers West Galleries in Tucson and Sherwoods Spirit of America in Santa Fe, has returned to painting Apaches and other subjects. Whether his extended hiatus from the public eye damaged his authority or reputation "is difficult to gauge," Dewey says. "I don't know if it furthered his career. An artist who does commissions for one patron often is just isolated unless the patron publishes or exhibits the work. David's always been independent, and he's never sought publicity." And how many patrons are the King of Pop? "We got to be such good friends that I forgot who I was hanging out with," Nordahl says. "Then he'd break into these dance moves, quick as lightning, and it would dawn on me: He's the best entertainer in the world."

Komentuj(0)


godz: 10:26 data: 2010.02.4


Szamani zebrani w Limie debatowali nad światowymi przywódcami w roku 2009. Ujrzeli, że Obama będzie miał pomyślny początek prezyentury, że Hugo Chavez będzie miał zły rok i że... Michael Jackson będzie w przyszłym roku "silniejszy". Cokolwiek mieli na myśli :)) http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/7802564.stm

Komentuj(0)


godz: 10:25 data: 2010.02.4
Jak moje życie zmieniło sie przez Michaela

No właśnie z tymi imionami... To ja obiecałam sobie, że swego pierworodnego nazwę Michael (ciekawe co zrobię jak nie będę miała syna?). Taaak, postanowiłam sobie, że moje dzieci już od najmłodszych lat będą miały styczność z Jego muzyką... Ale to jeszcze odległe plany, tak więc opiszę co się zmieniło w moim życiu... Z chwilą, w której On pojawił się w moim życiu, wszystko właściwie zaczęło się zmieniać. Życie nabrało barw (tak, może to i banalne, ale to prawda). Zaczęłam dostrzegać rzeczy, na które wcześniej bym nie zwróciła uwagi. Po prostu poczułam chęć do życia i zmiany... Zmiany na lepsze;) Przyznam się bez bicia miałam naprawdę wybuchowy `charakterek;p (dalej gdzieś tam we mnie siedzi, ale już nie ujawnia się tak często), w związku z moimi przeróżnymi przykrymi wydarzeniami z życia byłam trochę jakby `zgorzkniała. Nie cieszyło mnie nic właściwie... Ale gdy Mike zagościł w moim życiu wszystko to uległo naprawdę diametralnej zmianie. Jak już wspomniałam, zapragnęłam zmienić się na lepsze. I rzeczywiście tak się zaczęło dziać. Od tamtej chwili codziennie powtarzam sobie `I'm starting with the man in the mirror....` Spojrzałam inaczej na świat i ludzi. Zaczęłam się uśmiechać do napotkanych ludzi na ulicy, etc. W trudnych chwilach, gdy było źle, czułam, że te kilometry z dala ode mnie jest Ktoś, Ktoś komu zależy na tych wszystkich (dla niektórych) banalnych rzeczach. Że ten Ktoś, mimo że nawet nie wie o moim istnieniu, mnie kocha (bo Mike z całego serca kochał swoich fanów) i mnie wspiera. Wtedy wsłuchiwałam się w Jego słowa, muzykę i mówiłam sobie `będzie lepiej... Był moim przyjacielem... Napisałam był bo później, z czasem `awansował na mojego tatusia. Tak, bo w moim jakoś nie mam wsparcia (co nie znaczy, że on mnie nie kocha, po prostu skomplikowane są nasze relacje), itp... (nie będę się nad tym rozwodzić, bo to trudne). A Mike ze swoją wrażliwością i miłością, jaką obdarzał dzieci po prostu uosabiał w sobie wszystkie te cechy, które pragnęłam odnaleźć u swojego ojca. I dlatego jakoś tak wyszło.... Po prostu tatuś - najlepszy przyjaciel;). Za to wszystko co dla mnie zrobił nie zdążyłam Mu osobiście podziękować, ale teraz On i tak sam może się przekonać co czuję... Może uznacie mnie za wariatkę, ale ja z Nim co noc (czasem też w dzień) rozmawiam i wiem, po prostu czuję, że mnie słyszy i jest blisko mnie. W chwili, w której odszedł znów zmienił swój status u mnie, teraz jest Aniołem Stróżem i wierzę, że opiekuje się mną z góry. Kochałam Go bardzo mocno, kocham i kochać będę. Już na zawsze pozostanie w moim sercu i w mojej pamięci, bo choć nigdy się nie poznaliśmy osobiście, dał mi tyle radości... I zmienił moje życie na lepsze i ja pragnę Go naśladować i pomagać innym, po prostu `Uleczać świat`. Przepraszam, że to wszystko jakoś tak chaotycznie, ale po prostu ciężko jest o tym wszystkim pisać...

Komentuj(1)


godz: 10:23 data: 2010.02.4
Michael Jackson człowiekiem roku w BET.com

Michael Jackson człowiekiem roku w BET.com Michael Jackson - 43% Barack Obama - 34% Attorney General Eric Holder - 1% Oprah Winfrey - 3% Michael Vick - 4% Michelle Obama - 7% The U.S. Military - 5% Tyler Perry - 3% http://www.bet.com/News/Features/News_Person_Of_The_Year_2009 Wydarzenie, najważniejszy moment roku wg MTV. http://www.mtv.com/news/articles/1628934/20091230/jackson_michael.jhtml

Komentuj(0)


godz: 10:23 data: 2010.02.4


Od kilku miesięcy na stronie MichaelJackson.com/events można dodawać własne recenzje, opisy poszczególnych koncertów Michaela oraz odznaczać swoją obecność. Warszawski koncert Michaela oczywiście też jest na liście.

Komentuj(0)


godz: 10:09 data: 2010.02.4


New York Times donosi, że wszyscy widzowie mogą się zaopatrzyć w specjalne okulary 3D, które umożliwią obejrzenie show w efektami: http://www.nytimes.com/aponline/2010/01/20/arts/AP-US-Music-Grammys-Jackson.html?_r=1 Podczas gali, po emisji "Earth Song" w wersji 3D, połączonej z wykonaniem piosenki na żywo przez artystów oddających hołd Michaelowi, zabrały głos jego starsze dzieci, Prince i Paris. Towarzyszyli im trzej synowie Tito - Taj, Taryll i TJ - oraz Lionel Richie. Lionel Richie: Michael Jackson was gone too soon, but he left with us a lifetime of music. And now it's my honour to present Michael Jackson's Recording Academy Lifetime Achievement Award. Joined by their cousins, please welcome, Prince and Paris Jackson, everybody. Lionel Richie: Michael Jackson odszedł zbyt wcześnie. Ale zostawił nam całe swoje muzyczne życie. Mam zaszczyt zaprezentować państwu Lifetime Achievement Award dla Michaela Jacksona. Powitajcie proszę Prince'a i Paris Jackson, oraz ich kuzynów. Prince: We are proud to be here to accept this award on behalf of our father, Michael Jackson. First of all, we'd like to thank God, gor watching over us for these past seven months, and our grandma and grandpa, for their love and support. We'd also like to thank the fans, our father loved you so much, because you're always there for him. Our father was always concerned about the planet and humanity. Throughout his hard work and dedication, he's helped many charities and donated to all of them. Throught his songs, his message was simple - love. We will continue to spread his message and help the world. Thank you. We love you, daddy. Prince: Z dumą odbieramy tę nagrodę przyznaną naszemu ojcu, Michaelowi Jacksonowi. Przede wszystkim dziękujemy Bogu za to, że nad nami czuwał przez ostatnie siedem miesięcy, a także babci i dziadkowi za ich miłość i wsparcie. Chcielibyśmy również podziękować fanom - ojciec bardzo was kochał, bo zawsze jesteście przy nim. Dla naszego ojca bardzo ważna była nasza planeta i pomoc humanitarna. Dzięki swojej ciężkiej pracy i poświęceniu, był w stanie pomóc wielu akcjom charytatywnym. Wiadomość, którą przekazał poprzez swoje piosenki, jest prosta - miłość. Będziemy kontynuowali jego pracę i pomagali światu. Dziękuję. Kochamy cię, tatusiu. Paris: Daddy was supposed to be here, daddy was gonna perform this year. He could't perform last year. Thank you. We love you daddy. Paris: Tatuś miał tu dzisiaj być, miał w planie wystąpić w tym roku na Grammy. W zeszłym roku nie mógł wystąpić. Dziękuję. Kochamy cię, tatusiu. _________________

Komentuj(0)


godz: 10:09 data: 2010.02.4
Nowa wersja "We are the world"

Nowa wersja "We are the world" Quincy Jones i Lionel Richie szykują nowe "We Are the World" Quincy Jones i Lionel Richie zamierzają nagrać nową wersję charytatywnego przeboju "We Are the World". Jones i Richie zamierzają nakłonić artystów, którzy pojawia się na tegorocznej ceremonii rozdania Grammy, by zostali w Los Angeles dzień dłużej i wystąpili z okazji rocznicy utworu "We Are the World". Na razie potwierdzono zaangażowanie Ushera, Natalie Cole i Johna Legenda. Według nieoficjalnych doniesień zaśpiewać mają także Wyclef Jean, Sting, Fergie, Alicia Keys i Justin Timberlake. Nazwiska pozostałych gwiazd, które wezmą udział w przedsięwzięciu zostaną ujawnione niebawem. Produkować będzie Ken Ehrlich. Występ zostanie nakręcony a z materiału - podobnie jak w 1985 roku - powstanie teledysk i singel. Zysk ze sprzedaży tym razem wspomoże poszkodowanych w wyniki trzęsienia ziemi na Haiti. Ćwierć wieku temu utwór wspierał potrzebujących w Afryce. Zaśpiewali m.in. Stevie Wonder, Bruce Springsteen, Tina Turner, Cyndi Lauper, Diana Ross, Bob Dylan, Ray Charles i Michael Jackson. http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/quincy-jones-i-lionel-richie-szykuja-nowe-we-are-the-world Miejmy nadzieje, że ta wersja będzie godna wersji z 1985r. Czekamy. Akcja jaką wspomoże zysk z tej piosenki - trzęsienie ziemi na Haiti - jest jak najbardziej odpowiednia dla momentu w jakim się znajduje to miejsce Akcje możemy wspomóc odwiedzając strone http://www.podarnik.gazeta.pl na ktorej za pomoca kilku klikniec kupicie apteczki, wode, koce, czy jedzenie dla mieszkancow Haiti.

Komentuj(0)


godz: 13:08 data: 2010.01.9
obrazzz

Ten obraz trafił do mnie szczególnie mocno

Komentuj(1)


godz: 13:08 data: 2010.01.9
3


Komentuj(0)


godz: 13:08 data: 2010.01.9
2


Komentuj(0)


godz: 13:05 data: 2010.01.9
(-; )-;


Komentuj(0)


godz: 18:25 data: 2009.12.8
happysad

Znalazłam stronę z CAŁYM filmem This is it http://wwwstatic.megavideo.com/mv_player.swf?image=http://img3.megavideo.com///.jpg&v=Q2IA1OZV Ta strona ma ograniczone limity i żeby nie było problemu z długim czekaniem na wczytanie dalszej części filmu dam wam drugi link http://wwwstatic.megaporn.com/video/mv_player.swf?image=http://www.pfitzner.pl/stop.jpg&v=Q2IA1OZV Tak samo jest i z tym drugim linkiem, jeżeli skończy się Wam limit, to próbujcie z pierwszą stroną. Może nie jest on najlepszej jakości (ale nawet dobrej) i nie z polskimi napisami ale zawsze coś ;p

Komentuj(0)


godz: 18:25 data: 2009.12.8
happysad

Znalazłam stronę z CAŁYM filmem This is it http://wwwstatic.megavideo.com/mv_player.swf?image=http://img3.megavideo.com///.jpg&v=Q2IA1OZV Ta strona ma ograniczone limity i żeby nie było problemu z długim czekaniem na wczytanie dalszej części filmu dam wam drugi link http://wwwstatic.megaporn.com/video/mv_player.swf?image=http://www.pfitzner.pl/stop.jpg&v=Q2IA1OZV Tak samo jest i z tym drugim linkiem, jeżeli skończy się Wam limit, to próbujcie z pierwszą stroną. Może nie jest on najlepszej jakości (ale nawet dobrej) i nie z polskimi napisami ale zawsze coś ;p

Komentuj(0)


godz: 15:29 data: 2009.10.15


Przepraszam , że tak późno , ale dopiero dzi s mialam okazje zajżeć na bloga Pewnie większość to wie , ale chcialam jeszcze raz poimformować o tym, że w kinach na całym świecie leci this is it Michael Jackson's This Is It Dokumentalny USA 2009 111 min Większość materiału filmowego została nakręcona w czerwcu 2009 roku w STAPLES Center w Los Angeles oraz w Forum w Inglewood podczas przygotowań Jacksona do "This Is It" - serii pięćdziesięciu koncertów, jakie Jackson planował zagrać w O2 Arena w Londynie. "This Is It" oferuje fanom Jacksona i wielbicielom muzyki na całym świecie rzadkie zakulisowe spojrzenie na wykonawcę, jego karierę i przygotowania do spektakularnego widowiska. Film zapewni kinomanom niezapomniane przeżycie zestawione z obszernym materiałem pokazującym szczegółowe przygotowania Jacksona do londyńskich koncertów.

Komentuj(0)


godz: 11:22 data: 2009.10.2
speechless - tłumaczenie

speechless Your love is magical, that's how I feel But I have not the words here to explain Gone is the grace for expressions of passion But there are worlds and worlds of ways to explain To tell you how I feel But I am speechless, speechless That's how you make me feel Though I'm with you I am far away and nothing is for real When I'm with you I am lost for words, I don't know what to say My head's spinning like a carousel, so silently I pray Helpless and hopeless, that's how I feel inside Nothing's real, but all is possible if God is on my side When I'm with you I am in the light where I cannot be found It's as though I am standing in the place called Hallowed Ground Speechless, speechless, that's how you make me feel Though I'm with you I am far away and nothing is for real I'll go anywhere and do anything just to touch your face There's no mountain high I cannot climb I'm humbled in your grace Speechless, speechless, that's how you make me feel Though I'm with you I am lost for words and nothing is for real Speechless, speechless, that's how you make me feel Though I'm with you I am far away, and nothing is for real Speechless, speechless, that's how you make me feel Though I'm with you I am lost for words and nothing is for real SpeechlessYour love is magical, that's how I feel But in your presence I am lost for words Words like, "I love you." Brak słów Twa miłość magią jest, tak czuję ją Lecz nie wiem jak wyjaśnić mam Przeszłość pomaga wyjawiać namiętność Na tyle dróg ukazać to Wyznać uczucia me Lecz brak mi... brak słów, brak słów Ty na mnie działasz tak Choć z Tobą tu, w oddali gdzieś, a świata nagle brak Co mówić Ci, gdy jesteś tu, bo w słowach gubię się W głowie wszystko wciąż kręci się i cicho modlę się Słaby, znękany we wnętrzu czuję się Uwierz w to, wszystko się da, Bóg wielką siłę ma Z Tobą jestem w świetle, gdzie me znika istnienie Myślę wtedy, że odwiedziłem mą Świętą Ziemię Brak słów, brak słów, brak słów, brak słów, Ty na mnie działasz tak Choć z Tobą tu, w oddali gdzieś, a świata nagle brak Pójdę wszędzie, dokonam czego chcesz, by dotknąć Twoją twarz Na każdą górę wespnę się Taką moc nade mną masz Brak słów, brak słów, Ty na mnie działasz tak Co mówić Ci, gdy jesteś tu, a świata nagle brak Brak słów, brak słów, Ty na mnie działasz tak Choć z Tobą tu, w oddali gdzieś, a świata nagle brak Brak słów, brak słów, Ty na mnie działasz tak Co mówić Ci, gdy jesteś tu, a świata nagle brak Brak słów... Twa miłość magią jest, tak czuję ją Twoja obecność odbiera słów Słów jak... „Kocham Cię”. tłumaczenie

Komentuj(0)


godz: 11:15 data: 2009.10.2
heaven can wait - tłumaczenie

CHORUS Tell the angels no, I don't wanna leave my baby alone I don't want nobody else to hold you That's a chance I'll take Baby I'll stay, Haven can wait No, if the angels took me from this earth I would tell them bring me back to her It's a chance I'll take, maybe I'll stay Heaven can wait You're beautiful Each moment spent with you is simply wonderful This love I have for you girl it's incredible And I don't know what I'd do, if I can't be with you The world could not go on so every night I pray If the Lord should come for me before I wake I wouldn't wanna go if I can't see your face, can't hold you close What good Heaven can be If the angels came for me I'd tell them no CHORUS Unthinkable Me sitting up in the clouds and you are all alone The time might came around when you'd be movin on I'd turn it all around and try to get back down to my baby girl Can't stand to see nobody kissing, touching her Couldn't take nobody loving you the way we were What good would Heaven be If angels come for me I'd tell them no CHORUS Oh no, can't be without my baby Won't go, without her I'd go crazy Oh no, guess Heaven will be waiting Ooh Oh no, can't be without my baby Won't go, without her I'd go crazy Oh no, guess Heaven will be waiting Ooh CHORUS Just leave is alone, leave us alone Please leave us alone tłumaczenie Powiedz aniołom nie, Nie chcę zostawić mojej ukochanej samej Nie chce, aby ktoś inny cie zatrzymał To jest szansa, z której skorzystam Kochanie zostanę, niebo może zaczekać Nie, jeśli anioły zabrały mnie z tej ziemi Powiedziałbym im, aby mnie zwróciły do niej To jest szansa, z której skorzystam, może zostanę Niebo może zaczekać Jesteś piękna Każdy moment spędzony z tobą jest po prostu cudowny Ta miłość, którą mam dla ciebie dziewczyno jest nieprawdopodobna I nie wiem, co bym zrobił, jeśli nie mogę być z tobą Świat nie może też iść każdej nocy, której się modlę Jeśli Pan powinien przyjść po mnie zanim się obudzę Nie chciałbym iść, jeśli nie mogę zobaczyć twojej twarzy, nie mogę trzymać cie bliżej Jak dobre Niebo byłoby Jeśli aniołowie przyszli po mnie, a ja bym powiedział im nie Powiedz aniołom nie, Nie chcę zostawiać mojej ukochanej samej Nie chce, aby ktoś inny cie zatrzymał To jest szansa, z której skorzystam Kochanie zostanę, niebo może zaczekać Nie, jeśli anioły zabrały mnie z tej ziemi Powiedziałbym im, aby mnie zwróciły do niej To jest szansa, z której skorzystam, może zostanę Niebo może zaczekać Jesteś piękna Nie do pomyślenia Ja siedzący w chmurach a ty całkiem sama Czas może przyjdzie wtedy, gdy ty byś się przeniosła Ja odwróciłbym to wszystko dookoła i próbował dostać się na dół do mojej ukochanej Nie mogę stać i patrzeć, jak nikt nie całuje, ani nie dotyka jej Nikogo nie mogę wziąć, kto by cię kochał, w sposób jak my się kochaliśmy Jak dobre Niebo byłoby Jeśli aniołowie przyszli po mnie, a ja bym powiedział im nie Powiedz aniołom nie, Nie chcę zostawiać mojej ukochanej samej Nie chce, aby ktoś inny cie zatrzymał To jest szansa, z której skorzystam Kochanie zostanę, niebo może zaczekać Nie, jeśli anioły zabrały mnie z tej ziemi Powiedziałbym im, aby mnie zwróciły do niej To jest szansa, z której skorzystam, może zostanę Niebo może zaczekać Jesteś piękna Oh nie, nie mogę być bez mojej ukochanej Nie pójdę, bez niej byłbym szalony Oh nie, uważam, że Niebo będzie czekać Ooh Oh nie, nie mogę być bez mojej ukochanej Nie pójdę, bez niej byłbym szalony Oh nie, uważam, że Niebo będzie czekać Ooh Powiedz aniołom nie, Nie chcę zostawiać mojej ukochanej samej Nie chce, aby ktoś inny cie zatrzymał To jest szansa, z której skorzystam Kochanie zostanę, niebo może zaczekać Nie, jeśli anioły zabrały mnie z tej ziemi Powiedziałbym im, aby mnie zwróciły do niej To jest szansa, z której skorzystam, może zostanę Niebo może zaczekać Jesteś piękna Po prostu zostawcie nas w spokoju, zostawcie nas w spokoju Proszę zostawcie nas w spokoju

Komentuj(0)


godz: 11:14 data: 2009.10.2
Przesłanie i tematyka piosenek

Michael w swoich tekstach zawiera różną tematykę jak i przesłanie. Poniżej znajduje się posortowana lista utwórów wg. tematyki i przesłania ("Opis" tutaj są słowa Michaela o piosence): * Dobra zabawa, taniec, korzystanie z życia - album "Off The Wall" 1979: - "Off The Wall" - "Burn This Disco Out" - "Rock With You" - "Don't Stop 'Til You Get Enough" - "Get On The Floor" - "2000 Watts"(Invicible, 2001) * Miłość młodzieńcza: - "The Girl Is Mine" (Thriller, 1982)Opis * Miłość fizyczna: - "Baby Be Mine" (Thriller, 1982) - "The Way You Make Me Feel" (Bad, 1987) - "In The Closet" (Dangerous, 1991) - "Give In To me" (Dangerous, 1991) - "Break Of Dawn" (Invicible, 2001) - "You Rock My World" (Invicible, 2001) - "Superfly Sister" (Blood On The Dance Floor, 1996) * Miłość emocjonalna: - "Liberian Girl" (Bad, 1987) - "I Just can't Stop Loving You'" (Bad, 1987) - "Remember the Time" (Dangerous, 1991) - "Heaven Can Wait" (Invicible, 2001) - "You Are My Life" (Invicible, 2001) - "Speechless" (Invicible, 2001) * "Ciemne", zagmatwane aspekty miłości, nieprawdziwe romanse: - "Billie Jean" (Thriller, 1982)Opis - "Dirty Diana" (Bad, 1987) - "Dangerous" (Dangerous, 1991) - "Blood On The Dance Floor" (Blood On The Dance Floor, 1996) * Potrzeba: wiary, szczęścia, nadzieji, miłości: - "Workin' Day And Night" (Off The Wall 1979) - "Keep The Faith" (Dangerous, 1991) - "Will You Be There" (Dangerous, 1991) - "Whatever Happens" (Invicible, 2001) * Tabloidy (brukowce przyp. tłum.) o jego życiu osobistym, fotografujący go paparazzi, zainteresowanie mediów jego życiem osobistym: - "Leave Me Alone" (Bad, 1987) - "Privacy" (Invicible, 2001) * Problem społeczeństwa, systemu, rodziny: - "Jam" (Dangerous, 1991) - "Scream" (HIStory, 1995)Opis - "Tabloid Junkie" (HIStory, 1995) - "The Lost Children" (Invicible, 2001) - "We've Had Enough" (The Ultimate Collection, 2005) * Rozstanie: - "She's Out Of My Life" (Off the Wall, 1979) - "Who Is It?" (Dangerous, 1991) - "Gone Too Soon" (Dangerous, 1991) - "Little Susie" (HIStory, 1995) - "Don't Walk Away" (Invicible, 2001) * Głód, choroby, dewastacja świata naturalnego, nawoływania do naprawy świata: - "We Are The World" (singel charytatywny) - "Man in the Mirror" (Bad, 1987) - "Bad" (Bad 1987) - "Heal the World" (Dangerous, 1991) - "Earth Song" (HIStory, 1995) Opis - "They Don't Care About Us" (HIStory, 1995) * Problem rasizmu: - "Black Or White" (Dangerous, 1991) - "They Dont Care About Us" (HIStory, 1995) * Osobiste: - "Another Part Of Me" (Bad, 1987) - "Childhood" (HIStory, 1995)Opis - "Stranger In Moscow" (HIStory, 1995)Opis - "Morphine" (Blood On The Dance Floor, 1996) * Odniesienia do jego życia prywatnego, procesy sądowe: - "D.S." (HIStory, 1995) - "This Time Around" (HIStory, 1995) - "Money" (HIStory, 1995) - "2 Bad" (HIStory, 1995) - "HIStory" (HIStory, 1995)Opis - "Morphine" (Blood On The Dance Floor, 1996) - "Unbreakable" (Invicible, 2001) * Fantastyka: - "Smooth Criminal" (HIStory, 1995) - "Threatened" (Invicible, 2001) - "Is It Scary" (Blood On The Dance Floor, 1996) - "Ghosts" (Blood On The Dance Floor, 1996)

Komentuj(0)


godz: 11:13 data: 2009.10.2
Parodie muzyczne

"Weird Al" Yankovic - utwór "Beat it" jako "Eat It" oraz "Bad" jako "I'm Fat" Alien Ant Farm - utwór "Smooth Criminal"

Komentuj(0)


godz: 11:11 data: 2009.10.2
Michael uznanym wynalazcom / Patent odchylania się

numer: 5255452 Data wypełnienia: Jun 29, 1992 Data wydania: Oct 26, 1993 Wynalazcy: Michael J. Jackson, Michael L. Bush, Dennis Tompkins Prawny następca: Triumph International, Inc. Główny inspektor: M. Denise Patterson Właściwa klasyfikacja w U.S.A 36113; 36/1; 36136; 36/80; 36132 Miedzynarodowa klasyfikacja A43B 500; A43B 300 Twierdzi się, że: 1. System pozwala na przyczepienie się człowieka z butami, który stoi na scenie i wychyla się poza jego centrum grawitacji, co oznacza: że, w małym bucie jest pod piętą podbicie na zaczep, a zatem, po 1: jest uformowana wnęka w obcasie, która jest zakryta w butach. Pusta powierzchnia, jest uformowana w miejscu skrajnie otwartym i aby wyjść z terminala wystarczy lekko sie posunąć do tyłu. Po 2: oderwanie się od zaczepu, o którym mowa w pkt. 1 nie jest możliwe gdy człowiek pochyla się i wraca do pozycji wejściowej na scenie, co oznacza, że człowiek zaczepiony, może poruszyć sie dzięki zainstalowanemu zaczepowi na scenie pomiędzy pozycje pochylenia jak i powrócenia do pozycji wejściowej. Więc gdy występuje zaczep na scenie, o którym mowa w pkt. 1, oznacza to, że człowiek zakładający te buty może wychylić się poza centrum swojej grawitacji, i może utrzymać sie w pozycji pochylonej. 2. System pkt. 1, jest w ukształtowany jak litera V. 3. System pkt. 1, jest wyposażony w ochronny plaster aby chronić nogę od założonego buta. 4. System pkt. 1, jest wyposażony w wzmocnienie, aby chronić nogę od założonego buta. 5. System pkt. 1, jest wyposażony w rozszerzenie, które zakrywa kostki, a rozszerzona ta powierzchnia jest zakryta w butach. 6. System pkt. 5, obejmuje zakrycie zamaskowanej wnęki. 7. System zaczepiających sie butów, powoduje, że osoba stojąca może, wychylić się na scenie poza jego centrum grawitacji w nieugiętej pozycji. Abstrakcja: System, który został specjalnie zaprojektowany pozwala na odchylenie się ciała poza jego centrum grawitacji, za pomocą przyczepienia pary botów do sceny. Buty, które zostały specjalnie zaprojektowane mają otwór w pięcie, który pozwala na bezstronne przyczepienie się dzięki łatwo przesuwających sie założonych butach, tym samym człowiek stanowi ich nierozerwalną część. ____________________________________________________________________________

Komentuj(0)


godz: 11:10 data: 2009.10.2
Michael w księdze rekordów Guinessa

Oczywiście, pierwszy wpis to "Thriller", jako najlepiej sprzedający sie album wszechczasów wraz ze swoją globalną sprzedażą prawie 60 mln. egzemplarzy od roku 1984 do dziś. Za ten album Michael otrzymał 8 nagród Grammy. Następne to: Najdłuższy videoclip "Ghosts" trwający 39 min., zrealizowany w 1996 roku. Michael gra tam 5 różnych ról. Videoclip oparty jest na oryginalnym pomyśle twórcy horrorów - Stephena Kinga. Reżyserwał go Stan Winston. Najcenniejsza rzeźba przedstawiająca Michaela: "Michael i Bubbles" to porcelanowa rzeźba, stworzona przez artystę Jeffa Koonsa w ྔ. Została sprzedana na aukcji za 5 milionów 616 tysięcy 750 dolarów. Rzeźba ma 42cm X 32cm X 5 cm. Opisana została jako mieszanka popkultury i sztuki wysokich lotów. Rzeźba przedstawia Michaela Jacksona trzymającego w objęciach swoją małpkę - Bubblesa. Największa wygrana nagród Grammy w jednym roku: Podczas 26-tych dorocznych "Nagród Grammy" w 1984 roku Michael Jackson zdobył 8 nagród "Grammy", w tym za Najlepszy Męski Wokal Rockowy ("Beat It"), 'Nagranie Roku' za "Beat It" i "Album Roku" za "Thriller". Najcenniejszy Oscar: Oskar z 1940 roku za "Najlepszy Film" - "Przeminęło z Wiatrem" z 1939r. Dawida O' Seleznika został zakupiony przez Michaela za 1,542 miliona dolarów 12 czerwca 1999r. Michael kupił go telefonicznie. Za największe wsparcie dla promocji produktu 15 milionów dla "Pepsi". Za osiągnięcia życiowe (nagroda honorowa). Za największy dystans przebyty krokiem tanecznym Michaela "moonwalk": Adam Hall z San Francisco z Kalifornii był uszczęśliwiony po przebyciu moonwalkiem bocznymi ulicami Denver w Kolorado dystansu 241 km. (1,5 mili) w jedną godzinę, 22 października 2002 roku. "Drużyna popierającą moonwalk" podążała za 25-letnim Adamem w samochodzie, mierząc jego dystans licznikiem pojazdu. Ten rekordowy spacer "krokiem księżycowym" uformował część dłuższej sztafety, "Moonwalk dla Ziemii", z Ramsey Brookhart (USA) i Joshua Dodd (USA), jako sposobu na wzbudzenie świadomości o nowych formach energii. "Żyjemy pod brązową chmurą"- powiedział Hall- "a ludzie wydają się nie rozumieć, jak wiele z tego pochodzi od spalania węgla by dostarczyć energii. Chcemy, aby ludzie wiedzieli ze są inne sposoby na zdobycie energii". "Moonwalk" został stworzony przez króla popu- Michaela Jacksona. On pierwszy raz zelektryzował publiczność swoim niewiarygodnym ślizganiem się do tyłu 16 maja 1983 roku, podczas występu do "Billie Jean" podczas specjalnej telewizyjnej transmisji z okazji 25 rocznicy wytworni "Motown".

Komentuj(0)


godz: 11:03 data: 2009.10.2
Fakty i Ciekawostki

25 faktów, o których powinieneś wiedzieć 1. The Jackson 5 opuścili wytwórnię Motown records w 1976 po nagraniu z nimi 11 albumów i sprzedaniu ponad 100 milionów płyt. 2. Przyjaciółka Michaela, Elizabeth Taylor była pierwszą osobą która zwróciła się do niego per "Król Popu", anonsując go tym tytułem na ceremonii rozdania nagród. 3. W roku 1978 Michael zadebiutował w filmie "The Wiz", na planie którego poznał Quincy Jonesa, późniejszego producenta jego dwóch albumów - "Off The Wall" i "Thrillera". 4. Powodem, dla którego the Jackson 5 zmieniło swoją nazwę na the Jacksons, było przekonanie ich poprzedniej wytwórni, Motown, iż mają prawa do tej nazwy. Zatem grupa, minus Jermaine (który opuścił braci, by rozpocząć solową karierę), plus najmłodszy brat, Randy, stali się po prostu The Jacksons. 5. Po tym, jak album "The Jacksons" otrzymał status platynowej płyty, członkowie zespołu zostali gospodarzami własnego serialu telewizyjnego. 6. Wielokrotnie, w czasie całej swojej rozległej kariery, Michael przeznaczał całe honorarium z koncertu lub nawet trasy na cele charytatywne. 7. Kiedyś Michael powiedział: "Pisanie tekstów piosenek zabiera mi dużo czasu, ale pisanie melodii - to kocham. Tworzę je cały czas." 8. Michael Jackson jest wegetarianinem. 9. Michael w 1988 roku napisał swoją autobiografię, "Moonwalk", by powiedzieć światu, jaki naprawdę jest. Kiedy książka ukazała się po raz pierwszy, powiedzał: "Mam nadzieje, że ta książka wyjaśni pewne niedomówienia." 10. Michael na pierwszą randkę umówił się z aktorką Tatum O'Neal. 11. Quincy Jones nazywał Michaela 'Smelly',[w bardzo wolnym tłumaczeniu - niuchacz - przyp. tłum.] ponieważ ma nosa do interesów. 12. Kiedy Michael występował podczas show na Superbowl XXVII, oglądała go rekordowa liczba widzów - 133,4 miliona. 13. Michael podarował wszystkie tantiemy ze sprzedaży piosenki "Man In The Mirror" na rzecz Camp Good Times, hospicjum dla dzieci chorych na raka. 14. Michael ma 2 własne zapachy sygnowane jego nazwiskiem. Wszystkie dochody ze sprzedaży "Mystique de Michael Jackson" i "Legende de Michael Jackson" przeznaczone zostały na cele charytatywne. 15. Do teledysku "Beat It" Michael zaprosił członków dwóch rywalizujących ze sobą gangów ulicznych w celu realistycznego zobrazowania scen konfrontacji. 16. "Come Together" jest jedną z ulubionych piosenek Beatlesów Michaela. 17. Do duetu z Michaelem w piosence "I Just Cant Stop Loving You", z albumu "Bad", pretendowały Barbra Streisand i Whitney Houston. Ostatecznie wybrano jednak współtwórczynię tekstu piosenki, Siedah Garrett. 18. Michael uwielbia trio komików Three Stooges, najbardziej zaś Curly'ego. 19. To babcia Michaela zasugerowała jego matce imię dla niego. 20. Oprócz muzyki, Michael kocha również sztukę. Mówi, że odwiedza muzea na całym świecie. 21. Elizabeth Taylor wyszła za swojego ex-męża Larry'ego Fortensky'ego, na ranczu Neverland Michaela. 22. Po tym, jak włosy Michaela zapaliły się podczas kręcenia reklamy Pepsi w 1984, sprzedaż jego ówczesnego albumu, "Thrillera", wzrosła o kolejny milion egzemplarzy. 23. W 1985 Michael zapłacił między 40 a 50 milionów dolarów za pakiet piosenek Beatlesów, w tym, "Yesterday", "Let It Be" i "Help". 24. Michael powiedział kiedyś: "Występuję już od tak dawna, że czasem czuję, że powienienem mieć już 70 lat." 25. Michael Jackson jest niekwestionowanym Królem Popu.

Komentuj(0)


godz: 10:43 data: 2009.10.2
Humor Michaela - Michael jakiego nie znacie

Pewien brytyjski dziennikarz, chyba Jonathan Moragolis, napisal artykul na temat: jak spedzil tydzien z Michaelem, przygotowujacym przemowienie, do wystapienia w Uniwersytecie Oksfordzkim. Dziennikarz powiedzial: W drodze na uniwersytet, bieglismy obaj, niemal spoznieni. MJ pozalil sie Brytyjczykowi, ze muzyka byla/jest za glosna (moze w miejscu, gdzie MJ tymczasowo zamieszkiwal). Dziennikarz zartobliwie odpowiedzial: 'Czy ktos tutaj moze spiewac?' Przez kilka minut zapadla cisza i dziennikarz pomyslal, ze mogl ugryzc sie w jezyk...ale po chwili Michael wybuchnal takim zarazliwym smiechem, ze i ten mu zawtorowal... Podpisywanie Invincible - Kiedy MJ rozdawal autografy, grano 'You Rock My World'. Fani sobie podspiewywali, kiedy doszlo do refrenu/chorkow/konca piosenki [?], zaczeli spiewac naprawde glosno 'That's why I always have to have you heeeeerrrre, WHO!!! zaraz po tym, MJ wystrzelil swojego kciuka w powietrze i dolaczyl glosem: 'WHOO!!'. Zrobil to bardzo glosno i nagle! W czasie, kiedy nikt juz nie spiewal! MJ zreflektowal sie, wygladajac na zawstydzonego i powrocil do podpisywania. Sekunde pozniej Michael zaczal sie smiac i przedrzezniac siebie, ponownie spiewajac/wolajac 'WHOO!' szczere wyznania czlowieka, ktory nie byl fanem Michaela... Operator/kamerzysta, ktory nagrywal wywiad MJ z Geraldo Rivera. Ten mlody chlopak nie jest fanem Michaela! Poczytajcie sobie, jak wypowiedzial sie o Michaelu, swojemu znajomemu, ktory jest fanem MJ'a. Dzialo sie to 30-01-2005r! Wlasnie wrocilem z nagrania i chce powiedziec, ze Michael wydaje sie byc w naprawde dobrym nastroju. Mialem okazje spotkac sie z nim, poznac jego dzieci. One zachowuja sie wzorowo i maja wzorowe wyksztalcenie. To naprawde zdumiewajace jak 'normalna' jest jego rodzina. Postanowilem podzielic sie z Toba jak to wygladalo [za kulisami nagrania przed i po]. Michaela otaczalo sporo ludzi, ale ogolnie Michael wydawal sie bardzo przyjacielsko i rodzinnie nastawiony do kazdego. On i Geraldo rozmawiali ze soba grubo 45 minut zanim zaczal sie wlasciwy wywiad. Obaj smieli sie i Michael nawet opowiedzial mu pare dowcipow, ktore, przyznaje, byly dosc zabawne. Nie bede klamal, ale obserwujac/sluchajac tych wszystkich informacji w mediach o Michaelu (a nie w oparciu o osobiste doswiadczenia - przez poznanie MJ'a personalnie), bylem przekonany, ze Michael byl winny zarzucanych mu oskarzen! Pomyslalem: OK! wykonam te robote, z przeswiadczeniem, ze mam przed soba nieprawego czlowieka...Szczerze przyznam wprost, ze pojawilem sie w pracy, by zobaczyc/poznac bardzo dziwnego faceta, robiacego bardzo dziwne rzeczy. Spotkalem Michaela i rzeczywiscie po konwersacji z nim, zupelnie zmienilem o nim opinie. Moge Ci teraz szczerze powiedziec, niewazne co ludzie mi powiedza o Michaelu, jestem w 100 % przekonany, ze ON TEGO NIE ZROBIL!....Teraz rozumiem, dlaczego jestes taki zangazowany w to, by ludzie wiedzieli, ze Ty wierzysz w Michaela. Michael jest takim realista. Jest taki rozsady. Jest taki skromny i taki 'normalny', ze ja nigdy go sobie takiego nie wyobrazalem. Po tym spotkaniu wrocilem do domu i powiedzialem mojej zonie, ze mam kompletnie odmienione serce. Teraz rozumiem jak media 'przesladuja/nekaja/scigaja/oczerniaja' tego czlowieka, przez wszystkie te lata, w sposob tak niesprawiedliwy i nierzetelny! Naprawde mam nadzieje, ze Michael zostanie oczyszczony z zarzutow, poniewaz szczerze wierze, ze on nigdy nie skrzywdzil dziecka! Jakkolwiek, te cale przezycie/doswiadczenie bylo [dla mnie] czyms wiecej. Jak powiedzialem, spotkalem Michaela i jego dzieci. Rozmawialismy przez chwile o muzyce. Zapytalem go, czy planuje na przyszlosc nowe trasy koncertowe. MJ odpowiedzial: 'Wszystko zalezy od tego, jak to sie potoczy. Nie mysle o tym teraz, tak jakbym tego chcial. Muzyka jest moim zyciem. To jest cos, co nikt mi nie odbierze!' Michael jest prawdziwym zartownisiem! Ogromnie flirtuje z dziewczynami. Sprawial, ze wszyscy w studio sie smieli. To bylo wspaniale uczucie, widzac Michaela wracajacego do muzyki. MJ: 'Wszyscy pytali: gdzie on jest?, teraz odpowiadaja: on jest znowu tutaj' z Grammy Legend Award 1993. Towarzyszyla mu Janet. Chyba nie musze dodawac, ze gdy MJ to powiedzial, to cala publicznosc wybuchnela smiechem! Oto slowa pewnej fanki, z ktorymi zgadzam sie w 100 %: Naprawde! Kiedy Michael wydal album BAD, byl obecny wszedzie i niemal codziennie! Przez caly czas! W reklamach (pepsi, butow, jakiegos dziwnego motora-skutera [?]), w teledyskach, w filmie 'Moonwalker', na koncertach dookola swiata, rozdaniach nagrod, a nawet w teledysku 2300 Jackson Street, gdy bracia Jackson wydali swoj album bez Michaela...itd. Nagle pojawil sie okres rocka (np Nirvana - pamietamy...) i wszedobylski styl techno. Ludzie juz nie ogladali Michaela Jacksona w TV tak, jak wczesniej. Michael po prostu zniknal, ale cichaczem przygotowywal nowy album. Wszyscy czekalismy na Jego nowy album przez ponad 4 lata!!! Pozniej wszystko wybuchlo z nowa sila! DANGEROUS! I znowu teledysk, za teledyskiem (BoW, RTT, ITC, Jam, Who Is It, WYBT, HTW, Give In To Me), wywiad z Oprah, koncerty, za koncertami, nagrody. Michael Jackson powrocil w wielkim stylu! Tak jak MJ to powiedzial: 'GDZIE ON JEST??? ZNOWU JEST TUTAJ'. (Jak gdyby publicznosc znowu, prawie rozpaczliwie, domagala sie Michaela. Michaela porywajacego i powalajacego swoja muzyka i tancem caly swiat. Michaela wystepujacego w TV!!!). Nieszczesliwie nie trwalo to tak dlugo, jak za ery BAD. Z powodu Sneddona, ktory wysunal wobec Michaela szokujace zarzuty i probowal zniszyc Jego kariere. To doprowadzilo do zerwania kontraktu z pepsi. Michael przestal byc przez te marke promowany. I przez 12 lat, caly 'ten brud/ta sprawa', chociaz 'ugodniona' finansowo, wydawala sie nie byc rozwiazana [az do zakonczenia procesu 13-06-2005]. Jakos [sprawa] trwala przez wiele lat i swiat zwatpil w Michaela. A tabloidy dopomagaly w tym, piszac 'wstretne, brudne' historie na Jego temat. Nawet bardziej niz mialo to miejsce w latach 80! BW: Jesli w Twoim synie objawi sie talent...a wlasnie, czy zaobserwowales jakis talent u syna? MJ: A wiesz? Musze Ci cos powiedziec! Kiedy On placze, musze zrobic jedna rzecz. BW: Jaka rzecz? MJ: Musze stanac przed Nim i...zatanczyc. BW: Naprawde? MJ: Tak! I On przestaje plakac. Jego buzka zaczyna sie smiac i jest szczesliwy. [MJ uderza w dlonie/klaszcze]. Usmiecha sie. BW: Robisz z malym moonwalk? MJ: Tak! Robie wszystkie te taneczne ruchy. [MJ imituje swoj taniec, smiejac sie]. BW: I wtedy On przestaje plakac? MJ: I wtedy przestaje plakac! BW: Musisz duzo tanczyc [dla malego]. MJ: [smiejac sie] Tak! Ja naprawde duzo tancze. GG: Gdybys mogl byc na jeden dzien niewidzialny w Londynie, co bys zrobil? MJ: O rety, kogo chcialbym spoliczkowac? Niech pomysle. [Smieje sie.] Mysle, ze odnalazlbym jednego z tych paparazzi i kopnal go w tylek, w moonwalkowym stylu. Naprawde chcialbym strącić ich z tych malutkich skuterow, ktorymi jezdza dookola; naprawde bym chcial wytracic im prosto z rak aparaty fotograficzne/kamery. Sa tacy denerwujacy. Tak, najpierw nasadzilbym sie na nich. Oni doprowadzaja Cie do szalu. Nie mozesz od nich uciec. To okropne. Zeznania z Meksyku: 1) MJ slucha [przez dobre 10 minut] roznych tytulow swoich piosenek. Musi odpowiedziec: kiedy je napisal, ewentualnie z kim, na jaki album i czy zostaly wydane. Problem w tym, ze wymieniane utwory sa nieznane (fanom, swiatu) i pochodza z tajnego sejfu MJ'a. Lista piosenek sie ciagnie, a MJ, jak katarynka, powtarza: 'never realised, never realised' /nigdy nie wydana/ i tak w kolko. W pewnym momencie pada jakis tytul: 'XYZ'. MJ spoglada na prowadzacego przesluchanie i z nieprawdopodobnym zdziwieniem na twarzy, i wytrzeszczem oczu, niemal zachlystujac sie powietrzem, mowi: 'HOW DO YOU KNOW ABOUT "XYZ"!!!???' (Skad wiesz o tej piosence!?) /gleboki oddech, dluga przerwa/....'yyyyyyyyhhhhhhhhhhhh......NEVER REALISED!!!' 2) MJ w pewnym momencie, albo juz nie kontaktowal, albo mial dosc przesluchania i nawet nie sluchajac [prowadzacego], mowil tylko jedno zdanie: 'I don't remember' /nie pamietam/: - Panie Jackson, niech pan po prostu odpowie, czy widzial pan te osobe? Czy nie? MJ: Nie pamietam. - Moze mi pan powiedziec, czego pan nie pamieta, panie Jackson? MJ: Nie pamietam. - Nie pamieta pan spotkania z ta osoba, czy nie pamieta pan swoich zeznan, gdzie pan skladal i mogl pan prawdopodobnie spotkac te osobe? MJ: Nie pamietam. - Ale panie Jackson! Ja tylko prosze o to, by pan zweryfikowal/okreslil czego pan nie pamieta? MJ: Nie pamietam. W jakich okolicznosciach powstal dowod rzeczowy 489? MJ: Nagrywalem dzwieki, ktore sie wydobywaly z moich ust, mniej wiecej tak *beat boxing* *zaczal spiewac /swoim glosem/* : "Every night she walks right in my dreams…" - Sprzeciw! Sprzeciw! MJ: *kontynuuje spiewanie*: "Says I met her from the start…" - Wznosze sprzeciw! Wznosze sprzeciw! MJ: *urywa na "staaart"* *poprawia reka wlosy, ktore opadly mu na twarz, za ucho* "Tak wlasnie to zrobilem" *usmiecha sie* - Jak...jak zrobiles um...jak doszles do um...moze mi to wlasnie powiedziales, ale pozwol mi...ja...nie sadze, ze odpowiedziales. Jak doszles do tej piosenki...? MJ: *oblizujac kaciki ust jezykiem* - Muzyka dowodu rzeczowego 489 [powstala w Twoim] umysle? MJ: Jak juz mowilem wczesniej....piosenki same sie kreuja...one po prostu ze mnie wychodza...Jak ze srodka mnie...na zewnatrz...Mysle, ze jestem po prostu takim zrodlem, przez ktore one przechodza...i uh....Zapytales mnie jak tworze /piosenke/ i ja zaprezentowalem Ci probe/przedstawienie, by dac Ci przyklad jak ja to robie /jak to powstaje/, jak powstaje piosenka, jak tworze muzyke, melodie, tworze te dzwieki...Napisalem piosenke "Who Is It"... - Sprzeciw! I taki dodatek off topic. To taki (kawałek) transkryptu z przesłuchania: Zeznania z Meksyku 08/11/1993. MJ: *ma chrype i przeczyszcza gardlo 'odchrypujac'* P: Mozesz podniesc prawa reke? MJ: *podnosi prawa reke* P: Przysiegasz, ze bedziesz mowil prawde, cala prawde i tylko prawde, wiec tak mi dopomoz Bog? MJ: Tak P: Panie Jackson? Jaki jest panski zawod? MJ: Artysta, tancerz, piosenkarz, teksciarz... P: Jak dlugo... MJ: Aktor... *popija wode* P: Przepraszam...Jak dlugo jestes artysta? MJ: *znowu popija wode* Od 5 roku zycia. P: Nie wnikajac w szczegoly...Mozesz mi powiedziec jak...uh...jak to sie zaczelo? MJ: Spiewajac po calym domu...tanczac...halasujac...wiesz...dzwiekami.... *drapie sie w policzek* tworzac moje wlasne rymy...tworzac moja wlasna muzyke, spiewajac...wiesz, tego typu rzeczy. P: Uh...Czy uh...w pewnym momencie zaczales wystepowac profesjonalnie? MJ: W pewnym momencie, tak. P: Wtedy, kiedy byles jeszcze dzieckiem? MJ: Tak. P: Uh...Czy pamietasz ile miales lat? Kiedy zaczales wystepowac profesjonalnie? MJ: Umm...mialem jakies 10 lat. P: Jak nazywala sie grupa z ktora zaczales profesjonalnie wystepowac? MJ: The Jackson 5. P: Kto nalezal do TJ5? MJ: Marlon, Tito, Jackie, Jermaine, Randy. *liczy na palcach, kiedy szepcze* Tak...To jest to. P: Uh...w pewnym momencie zostales solista? MJ: Tak. P: Pamietasz kiedy to bylo? MJ: Zaczalem jako solista um...piosenki jak: Ben, Got To Be There, ja wiem?...Rockin' Robin', I Wanna Be Where You Are...wszystkie te piosenki spiewalem solowo, kiedy ciagle bylem z TJ5, co nie znaczy, ze opuscilem zespol. P: Powiedziales, ze jedna z Twoich uh...uh...profesji jest pisanie tekstow piosenek, kiedy zaczales pisac? MJ: Zaczalem pisac...ojej...jak bylem mlody...moge powiedziec, ze od 8 roku zycia. 8 lub 9. P: Uh...Czy masz piosenki, ktore sam napisales i nagrales? MJ: Troche...tak. P: Um...uh...Tak w przyblizeniu. Ile napisales piosenek, ktore zostaly wydane (oficjalnie)? MJ: O rety...Nigdy nie liczylem...prawdopodobnie ponad 30...40? P: Uh...i jeszcze raz, bez wnikania w szczegoly, czy Ty uh...kiedykolwiek wygrales jakies nagrody? MJ: Mnostwo nagrod! P: Moglbys wymienic mi pare z nich? MJ: Jest: Grammy Awards, American Music Awards, NAACP Awards, ummm... Black Caucus Awards...Roznego typu nagrody...za rozne dokonania na moim polu . *'odchrypuje'* Przepraszam...Wiem, ze to przeszkadza... *wkazujac kogos zza kamery* *smieje sie* panu z mikrofonem... *popija wode* P: Uh...pozwol mi, poniewaz, panie Jasckson, to jest...um...sprawa ktora uh...nie czul sie pan dobrze przez ostatnie kilka dni? MJ: Tak, to prawda. P: Umm...mial pan...umm operacje (plastyczna) ust. MJ: Tak. P: Uh...jesli poczuje sie pan zle lub dyskomfortowo, da mi pan znac i zrobimy przerwe? MJ: Pewnie, zrobie to... P: Dzieki...uh...jaka byla pierwsza piosenka, ktora zostala wydana uh...ktora pan napisal? Jesli pan pamieta... MJ: Piosenka nazywala sie Blues Away na jednym z albumow The Jacksons. P: Pamieta pan, ktory to byl album? MJ: Uh...Mysle, ze album nazywa sie albo Goin' Places albo Destiny. Nie jestem pewny. P: Nagrales jakies solowe albumy? MJ: Tak. P: Moglbys je dla mnie wymienic? MJ: Ben, Got To Be There, um...Music and Me...um..Jest pare innych z Motown, ale nie moge sobie teraz przypomniec ...Pozniej byl Off The Wall, Thriller, Bad, Dangerous... P: Uh..Mozesz przypomniec...uh...kiedy album Off The Wall zostal wydany? MJ: Rok 70 ktorys...ale nie jestem pewny. P: Rozumiem. Jesli moglbym Ci przypomniec... MJ: *'odchrypuje'* P: Mam nadzieje, ze to jest legalne/dozwolone...jesli nie...przejdziemy do dalszych spraw. MJ: *Bierze kartke i czyta*...79. P: Uh...Rozpoznal pan dokument, ktory panu pokazalem? MJ: Tak. P: Co to jest? MJ: *popija wode* Okladka (albumu) Off The Wall. P: Napisal pan jakies..uh piosenki na...ten album? MJ: *poruszajac troszke kapeluszem* Tak. (Gest taki mozna zaobserwowac dokladniej z PHM, kiedy MJ i Liz rozpakowuja prezenty spod choinki. Slodki) P: Ktore to? MJ: Don’t Stop Til’ You Get Enough’...i Working Day And Night...i jedna napisalem we wspolpracy z uh...um...innym muzykiem...Jest to Get On The Floor. P: Kim byl ten inny muzyk? MJ: Nazywa sie um...O rety...Nie moge sobie przypomniec Jego imienia teraz.... P: Dobrze, wszystko jest w porzadku...um...Czy um...zespol The Jacksons nagral takze album Triumph? MJ: Triumph... *potakuje* Tak. P: Przypomina pan sobie kiedy to bylo? MJ: Nie... P: Pozwol mi... Zerknij w ten dokument. MJ: Nie mam pamieci do dat... P: Rozumiem, jesli to.... W porzadku. Rozumiem, czy dokument ktory uh...pokazalem, odswiezyl panskie wspomnienie? MJ: *zerka w dokument* P: Co to za dokument, ktory panu pokazalem? MJ: The Jacksons...Napisane jest Triumph...1980. P: Czy to jest uh... Co to jest...Okladka kasety? MJ: To jest okladka kasety. P: Panie Jackson, czy napisal pan jakies piosenki na ten album? MJ: Tak. P: Ktore to? MJ: Wspolnapisalem Can You Feel It...z moimi bracmi...um...That’s What You Get For Being Polite...um...z moimi bracmi...um...All Night z moimi bracmi...Jack Still z moimi bracmi... *drapie sie w policzek* *odchrypuje* Mysle, ze jest jeszcze pare innych...Po prostu nie moge sobie przypomniec tytulow... *usmiecha sie* teraz. P: Chcialbym zmienic kierunek przesluchan, Panie Jackson...na uh...ogolnie jak pan pisze piosenki? Um...Moze mi pan powiedziec uh... przez jaki proces pan przechodzi...kiedy...kiedy pisze pan piosenke, jesli jest tu jakis ogolny proces ? MJ: Tak proces tworzenia piosenek jest um...Piosenki po prostu sie pojawiaja. Same sie tworza...Jak juz powiedzialem...Jestem zrodlem, z ktorego one wychodza i to jest...To jest piekna rzecz...Bardzo duchowa / ....To jest jak staniecie pod drzewem i pozwolenie na to, by lisc opadl i sprobowac go zlapac...To jest tak piekne...i um...To co ja robie jest...To pojawia sie w mojej glowie. Moge spacerowac sam, ja wiem?, po drodze...albo moglbym siedziec na lawce w parku Disneyland...jesc orzeszki ziemne *wzrusza ramionami* *usmiecha sie* i to jest tutaj...w mojej glowie albo moge byc pod prysznicem...albo po obudzeniu sie ze snu, tak jak to bylo z We Are The World i tutaj jest piosenka, prosto z mojej glowy...wyjsciowa/wstepna/surowa kompozycja...ja wiem?...um...tak to sie dzieje... *poprawia kapelusz* P: Kiedy masz piosenke w glowie, co nastepnie robisz? MJ: Ide do studia nagraniowego...i nagrywam dzwieki. Ustnie...moimi ustami...tworzac dzwieki...um...jak chce byc basem...albo strunami lub bebnami lub kazda czescia , tak jak to slysze...poniewaz istotne jest, aby oddac/nagrac dokladnie tak, jak to slyszysz w myslach - na tasme. *usmiecha sie* P: Wiesz, ze jedna z omawianych piosenek...w tej sprawie, jest pisoenka The Girl Is Mine. Masz te swiadomosc? MJ: Tak. P: Kto napisal The Girl Is Mine? MJ: Ja napisalem The Girl Is Mine. P: Na um...jakim albumie wystepuje The Girl Is Mine? MJ: *'odchrypujac'* przepraszam... *zerknal szybko na pana z mikrofonem* to jest uh...*smieje sie* przepraszam...album Thriller. *popija wode* P: Czy piosenka zostala wydana takze jako singiel? MJ: To jest pierwszy singiel z albumu Thriller. P: Tekst...O czym jest piosenka The Girl Is Mine? MJ: Jest o... jest bardzo prosty....dwoch chlopakow cos jakby sprzecza sie o te sama dziewczyne. Co dzieje sie... *usmiecha sie* przez rozmowe: - Nie! Ona jest moja! - Nie, nie! Ona jest moja! Ona mnie kocha! Ok? *usmiecha sie*...ja wiem?...Tego typu rzeczy...Ona zawsze na mnie patrzy...cos takiego. Obaj po prostu sprzeczaja sie... o te sama dziewczyne. Wlasnie o tym jest ten tekst. P: Jak pan na to wpadl/Skad pan wzial pomysl...na to, co wlasnie pan opisal/opowiedzial? MJ: To po prostu przyszlo... *potrzasa glowa* po prostu pojawilo sie... *drapie sie w policzek* Qunicy powiedzial mi, zebym napisal piosenke, ktora ja i Paul McCartney, moglibysmy razem zaspiewac, wiec...pewnie poszlem spac *wzrusza ramionami* i nastepnego dnia, kiedy sie obudzilem, mialem pomysl...i pobieglem do studia nagraniowego i zaczalem spiewac to, co slyszalem w moich myslach. P: Wspomnial pan Qunicego...Kto to jest Qunicy? MJ: Qunicy Jones jest...uh...producentem, teksciarzem....To naprawde wspanialy facet, on jest cudowny, kocham go. *usmiecha sie* P: Pracowal pan z nim wczesniej? MJ: *potakuje* Tak. P: Kiedy zaczal pan pierwszy raz z nim pracowac? MJ: Ja pierwszy...um...nie jestem pewny, mysle, ze mialem 9 lat, tak, 9 lat. Poznalem go u Sammiego Davisa Juniora. To chyba bylo u Sammiego w domu i uh...wtegy go po raz pierwszy zobaczylem... Nigdy nie myslalem, ze bedziemy kiedykolwiek razem pracowac *usmiecha sie* profesjonalnie i pozniej zrobilismy The Wiz, ktory byl nagrywany w Nowym Jorku. I pozniej po The Wiz, nagralismy album Off The Wall. P: The Wiz byl obrazem kinowym? MJ: *potakujac* Tak, (wytworni) Universal. P: Teraz w pewnym czasie, um...nagral pan The Girl Is Mine, jako wersje robocza? MJ: Tak. P: Uh, Chcialbym tearaz uh...odtworzyc dla Ciebie dokument ktory byl/nadal jest... MJ: *'odchrypuje'* P: oznaczony jako obiekt 489. MJ: *popija wode* P: I to co zrobie...uh...dam to panu reporterowi po tym przesluchaniu, wiec bedzie mogl zatrzymac, do czasu Jego przetrzymania. Wlacze pierwsze takty panie Jackson i prosze mi powiedziec, czy rozpoznaje pan uh...obiekt 489. Moje pytanie jest, zagram obiekt 489 i jeszcze raz panie Jackson, pytam czy rozpoznaje pan to. Odtworze pewien fragment. *Tasma gra* MJ: *'odchrypuje'* *Na tasmie/na nagraniu: Michael wybija glosem takty i spiewa pare slow do The Girl Is Mnie* MJ: *rusza glowa od boku do boku do taktu* *usmiecha sie* P: Ok, zatrzymam obiekt 489 przez moment i zapytam pana, czy rozpoznal pan to? MJ: Tak, to jestem ja, piszacy czesci do The Girl Is Mine...Tworzacy to *'odchrypujac'* przepraszam. P: W jakich okolicznosciach powstal dowod rzeczowy 489? MJ: Nagrywalem dzwieki, ktore sie wydobywaly z moich ust, mniej wiecej tak *wybija takty* *zaczal spiewac /swoim glosem/* : "Every night she walks right in my dreams…" Prokurator: Sprzeciw! Sprzeciw! MJ: *kontynuuje spiewanie*: "Says I met her from the staaaart…" Prokurator: Wznosze sprzeciw! Wznosze sprzeciw! MJ: *urywa na "staaart"* *poprawia reka pasemka wlosow, ktore laskotaly/opadly mu na nos* "Tak wlasnie to zrobilem" *usmiecha sie* P: Jak...jak pan zrobil um...jak doszedl do um...moze mi to wlasnie pan powiedzial, ale pozwoli mi pan...ja...nie sadze, ze pan odpowiedzial. Jak doszedl pan do tej piosenki...? MJ: *oblizuje jezykiem kaciki ust* P: Muzyka obiektu 489 [powstala w panskim] umysle? MJ: Jak juz mowilem wczesniej....piosenki same sie kreuja...one po prostu ze mnie wychodza...Jak ze srodka mnie...na zewnatrz...Mysle, ze jestem po prostu takim zrodlem, przez ktore one przechodza...i uh....Zapytales mnie jak tworze /piosenke/ i ja zaprezentowalem Ci probe/przedstawienie, by dac Ci przyklad jak ja to robie /jak to powstaje/, jak powstaje piosenka, jak tworze muzyke, melodie, tworze te dzwieki...Napisalem piosenke "Who Is It"... Prokurator: Sprzeciw!.. P: Pamieta pan, gdzie pan byl, gdy The Girl Is Mine...wymyslil pan piosenke? MJ: Mysle...ze bylem w posiadlosci/w domu w Encino albo w mieszkaniu, bo rozbudowywalismy Encino i mieszkalismy tymczasowo w um...mniejszym miejscu. *'odchrypujac'* P: Uh, pozwol, ze odtworze dla pana...troszke wiecej z obiektu 489. Zatrzymam w pewnym miejscu i zadam panu troche wiecej pytan. *Nagranie: MJ wybija takt, melodie* MJ: *rusza glowa i spiewa z tasma* *drapie sie w policzek* Tak...to jest The Girl Is Mine. Prokurator: Sprzeciw! MJ: *kontynuuje spiewanie z tasma* Prokurator: Sprzeciw! P: Ok...Czy moze nam pan pokazac, co pan robil na tej tasmie? MJ: Tak... *zaczal spiewac* “Every night she walks right in my dreams, says I met her from the start. I’m so proud I am the only one who is special in her heart. The girl is mine...the doggone girl is mine. *wybija takty* Don’t waste your time because the doggone girl is mine.” P: Robil pan um... MJ: *ponownie - oblizuje kaciki ust* :) P: Robil/tworzyl pan dzwieki swoimi ustami...uh... MJ: *ponownie - poprawia reka pasemka wlosow, ktore laskotaly/opadly mu na nos/twarz/policzek* P: Uh, Jaki byl tego cel? MJ: Dzwieki sa rytmami, ktore tworze...Napisalem piosenke na album Dangerous pt. Who Is It i to co robie. Ide do studia nagraniowego i 'przelewam/przenosze dzwieki' w taki sposob, w jaki akurat slysze w mojej glowie i slysze bas, slysze perkusje, slysze bebny..i Who Is It...leci um... *zaczyna wybijac melodyczne, rytmiczne takty do Who Is It* P: Nie odbiegajmy od tematu. MJ: Tak to zostalo zrobione. Tak wiec to, co robie, to ide do studia nagraniowego...i po prostu nagrywam na tasme dokladnie to, co i jak slysze w moich myslach i tak niemal/prawie to robie. P: Czy moglby...moglby pan krotko/zwiezle pokazac nam jak pan tworzyl rytmiczne dzwieki do nagrania The Girl Is Mine? MJ: Pewnie. *porusza troszke kapelusz* *zaczyna wybijac takty do The Girl Is Mine* Mniej wiecej tak. P: Odtworze tasme... MJ: *porusza wlosy* *spiewa* The Girl Is Mine...Przepraszam, moj glos, naprawde jestem zachrypniety. Ostatniej nocy mialem koncert...moje gardlo jest w bardzo zlym stanie. Prokurator: Sprzeciw! Trzymajmy sie tematu! MJ: *usmiecha sie i 'odchrypuje'* P: Piosenke Spiewal pan slowami i bez slow...Czy to prawda? MJ: Slucham? P: Spiewal pan piosenke slowami ale nie w calosci ...uh... MJ: Tak. P: Uh...dlaczego tak? MJ: Poniewaz odpowiednie slowa plyna prosto z Twoich mysli w odpowiednim czasie...one pasuja do melodii...um...Odpowiednie slowa ida z melodia w tym samym czasie, w momencie tworzenia...wiesz... *spiewa* Heal The World. Tzn ja o tych slowach nie myslalem...one po prostu pojawily sie. *spiewa* Make it a better place. Tak wiec to przyszlo z melodia...*spiewa* Heal the...Pomyslalem wtedy, wow, jak milo, uzdrowienie swiata...Uzdrowmy nasza planete. P: Pozwoli pan, ze zagram jeszcze obiekt 489. *tasma gra - kilka slow, wybijanie taktow, dwa jęki* MJ: *smieje sie i kiwa glowa * P: Zatrzymam tutaj...byl jakis halas w miejscu, w ktorym akurat pan sie zasmial. Co pan robil w tym miejscu piosenki The Girl Is Mine? MJ: Robilem....imitowalem 'mog' bas, gdzie grasz bas na keyboardzie (klawiszach)...ale masz tego malo...jak stukanie kijem, co moze robic halas *robi halas przy poruszaniu rekami* takie halasy jak: *spiewa* doon doon doon *nosowo* doo dow *nosowo* cos takiego. P: Dziekuje. *dalsze odtwarzanie tasmy* P: Spiewal pan tutaj pare wysokich nut. Prokurator: Sprzeciw! MJ: *poprawia wlosy laskoczace go w oczy* P: Co tutaj pan spiewal, zanim zatrzymalem tasme? MJ: Spiewalem to, co slyszalem nad chorem...cos jak partie strunowe. *imituje smyczki do The Girl Is Mine* da da da *spiewa* the girl is mine... *dalsze odtwarzanie z tasmy* MJ: *popija wode* P: Pan...po prostu spiewal...pan...pan...Czy slyszal pan jakies slowa z tasmy? MJ: Tak to jest czesc piosenki, ktora nigdy nie wykorzystalem. P: Dlaczego nie? MJ: Poniewaz to poszlo w zupelnie innym kierunku...i moge powiedziec, sluchajac tego, dokad to zaprowadzi...Prawdopodobnie idzie to tak ...*spiewa* da da da da .To bardzo mozliwe, ze idzie w tym kierunku...Dawno tego nie slyszalem, od czasow nagrania. *dalsze odtwarzanie tasmy* MJ: To jest tutaj...*polusmiech* *spiewa* da da *wskazujac na wysokie nuty* Prokurator: Sprzeciw, nie bylo jeszcze postawione pytanie. MJ: *smieje sie* *tasma ciagle jest odtwarzana* MJ: *usmiecha sie* Dawno tego nie slyszalem *smieje sie* *zaczyna poruszac glowa do taktu i spiewac razem z tasma* *poprawia troszke kapelusz* *kontynuuje ruchy glowa* P: Jaka um....czesc, pan tu spiewal, zanim wylaczylem tasme? MJ: Liczylem wiersze tekstu. Muzyczne liczenie wierszy, ktore moze isc wzgledem glownej partii...*spiewa* do do dah dum...To moga byc klawisze...To moze byc flet...To moze byc partia smyczkowa...To jak gobelin dzwieku ktory jest, takim prawem muzyki. P: Kontynuuje granie obiektu 489. MJ: *popija wode* *porusza glowe do muzyki z tasmy* doh, dum...tak *smieje sie* P: Co tutaj pan robil? MJ: *spiewa* doh, dum P: Co to bylo? MJ: Tworzenie nowej partii...ktora slyszalem...um *porusza kapelusz* ktora zrobilem do dema, ktore sobie sam (na)gralem. Um... P: Ale byl tutaj jakis szczegolny istrument muzyczny, ktory uh... MJ: To jest fortepian. *zaczyna imitowac partie fortepianowa* To jest akcentowanie...*porusza kapelusz* *spiewa* doh dum...cos takiego... *ponowne odsluchiwanie tasmy* MJ: *popija wode* *porusza glowa do muzyki* P: Dobrze, odsluchujemy w dalszym ciagu obiekt 489, panie Jackson. MJ: *poprawia laskoczace wlosy z twarzy* P: Dlaczego nie zaczeka pan na moje pytanie...Ok. MJ: *potakuje glowa* *MJ na tasmie spiewa: smyczki, daa daa* MJ: *smieje sie* P: Co tutaj pan powiedzial? MJ: smyczki. P: I uh...Co... MJ: *spiewa* Daa Daa Daa, to jest partia, ktora leci nad strofa...cos jak drugi wiersz, ktory moglby nadac klimat piosence...ktory moglby go zbudowac. P: Imitowal pan szczegolny instrument, kiedy tworzyl pan to brzmienie? MJ: Tak. P: Jaki? MJ: Smyczki...wspomnialem juz o tym...Zamieniam sie w smyczki...*smieje sie* *spiewa* Daa Daa *usmiecha sie* *popija wode* P: Odtworze dalszy ciag z obiektu 489. *tasma zaczyna grac* MJ: *zaczal nalewac miodu do swojej herbaty* *MJ na tasmie: fortepian, dum doo* P: Co pan powiedzial wlasnie erm....na nagraniu? MJ: Nie jestem pewny...Chyba powiedzialem fortepian...albo cos takiego. *zaczal balaganic dokola ceremonia picia herbaty* MJ: Slucham... *ponownie jest odtworzone nagranie, na ktorym Michael konczy pewna partie* *tasma szybko sie urywa* MJ: To co robie teraz, to jest tworzenie. P: Pozwoli mi pan, ze zapytam, co pan teraz tworzy? MJ: *smieje sie* Dobrze...po stworzeniu melodii, tworze rozne dzwieki, ktore chcialbym, by lecialy z melodia. To co kazdy instrument powinien robic. *czesc tasmy jest odtwarzana* MJ: ...By stworzyc piosenke... *tasma zostala zatrzymana, by MJ mogl skonczyc* MJ: .............. *tasma sie przewija, kiedy zorientowano sie, ze MJ skonczyl* P: Odtworzymy ciag talszy z obiektu 489. MJ: *saczy herbate* *MJ na tasmie: smyczki, doooOOOooo* MJ: *szepcze* smyczki... *'odchrypuje'* *ponownie 'odchrypuje'* *spoglada na pana z mikrofonem, potrzasa glowa; smieje sie* P: Co tutaj pan robil? MJ: Tworzylem partie francuskiego rogu ...ktorej nigdy nie wykorzystalem...*spiewa* duh dum duh duh... P: Dziekuje. *tasma kontynuuje* *MJ na tasmie: to beda miekkie rogi* MJ: Widzisz...*usmiecha sie* P: Co tutaj pan powiedzial? MJ: Wlasnie powiedzialem, ze to beda miekkie rogi...*usmiecha sie* *saczy herbate* *tasma zostaje wlaczona...pozniej natychmiast wylaczona* P: Kontynuujemy z obiektem 489. *tasma gra ponownie* MJ: *porusza kapelusz* *potakuje do wybijanych taktow* *miesza herbate* *MJ na tasmie: I nie pisz piosenki...* MJ: *wyrzuca piesci w powietrze* *usmiecha sie* *MJ na tasmie: Nic nie pisz, pozwol by piosenka sama sie utworzyla.* MJ: *wyrzuca prawa piesc w powietrze * *usmiecha sie* MJ: To jest moje prawo... *saczy herbate* P: Pozwoli pan...Pozwoli pan, ze zawroce nieznacznie tasme do tylu... MJ: *porusza kapelusz* *'odchrypuje'* MJ: *szepcze cos do kogos obok*...To, co zawsze mowilem... MJ: *nalewa miodu do herbaty* *smieje sie* *MJ na tasmie: i nie pisz piosenki, nic nie pisz....pozwol, by piosenka utworzyla sie samoistnie, pozwol smyczkom pokierowac Toba, /powiedziec im/ gdzie powinny zagrac...pozwol fortepianowi pokierowac Toba, w ktory akord uderzyc...* MJ: *popija wode* *MJ na tasmie: cokolwiek czuje, to jak...pozwol basowi przemowic do Ciebie, cokolwiek powinien zrobic, wszystko...Pozwol na samoistna kreacje...pozwol na uksztaltowanie/sformowanie...Pozwol zrobic to, na co ma ochote, niczego nie wymuszaj na piosence* MJ: *balaganiac napojami* *MJ na tasmie: pozwol piosence by wymusila to na Tobie* MJ: *mieszajac* *wzdycha* *'odchrypuje'* *MJ na tasmie: pozwol piosence przemowic do Ciebie, gdzie ma isc* *zatrzymanie tasmy* P:...Co mial pan na mysli...co mowil pan na nagraniu? MJ: Co mialem na mysli, to ze piosenka tworzy sie sama...Ja jestem tylko zrodlem przez ktore ona przechodzi...to sa...to wszystko dzieje sie samoistnie...Kiedy piosenka pojawia sie w moich myslach, slysze smyczki, slysze bas, slysze bebny...wszystko przychodzi jak paczka, to jak zlapanie spadajacego liscia, to bardzo duchowe przezycie, piekna rzecz, jaka moze kiedykolwiek sie przytrafic/dziac...i...i czasami po prostu padam na kolana i modle sie do Boga, dziekujac Mu za to, ze to sie stalo...Tak to do mnie przychodzi...i tak jak powiedzialem....Pozwol...pozwol na samoistna kreacje...poniewaz to probuje samo sie stworzyc... P: Kontynuuje odtwarzanie obiektu 489. MJ: *popija herbate* *MJ na tasmie --> mowi o harmonii glosu* MJ: *popija herbate* P: Co pan tutaj powiedzial? MJ: Pewien typ harmonijnej partii. *spiewa* the girl is mine...*porusza kapeluszem* dooooo dooooo...to co staram sie robic jest....to co...To co slysze w moich myslach/glowie, jest pewnym typem liczenia wierszy, by zbudowac chorki...i kiedy chorki ida, to powinno byc jak rozkwitanie kwiatka przy Twojej twarzy...tak wiec, by to zbudowac i sprawic, by to sie zdarzylo...musisz dodac w innym *usmiech* brzmieniu, by brzmialo to odswiezajaco i cudowne...tak wiec to jest wszystko. P: Co to jet mostek piosenki? MJ: *spiewa* I love you more than he... Prokurator: Sprzeciw! P: Zadalem bardzo ogolne pytanie...Co to jest mostek? MJ: Co to jest mostek? P: Tak. MJ: Mostek...*'odchrypuje'* czym jest mostek...To jest co przenosi Cie z > A do B. *usmiecha sie*...Jest po to, by wziac Cie z jednej strofy do innej czesci, to jest ucieczka od slyszenia tej samej przyziemnej, blahej/trywialnej, zwyklej rzeczy, ktora slyszysz przez caly czas...poniewaz uszy mecza sie przy sluchaniu tych samych slow...i to, co robi mostek...odsuwa Cie z dala od tego wszystkiego. Pozniej, kiedy ostatecznie powracasz do tego, co robiles wczesniej...to jest znacznie silniejszy (wydzwiek, efekt) *usmiecha sie* To jest znacznie silniejsze. P: Czy The Girl... MJ: To ma... P: Przepraszam, niech pan dokonczy, co mial pan dopowiedziec..... MJ: To ma znacznie silniejszy efekt. *polusmiech* P: Czy piosenka The Girl Is Mine ma mostek? MJ: Tak, ma. P: Czy moglby pan...uh zaspiewac dla nas? MJ: To idzie...*spiewa* I love you more than he…take you anywhere, well I love you endlessly, loving we will share so come and go with me out on the town...but we both cannot have her so it’s one or the other and one day you’ll discover is that she’s my girl forever and ever...Don’t build your hopes to be let down...Tego typu rzeczy. P: Prosze mi pozwolic kontynuowac panie Jackson... MJ: *'odchrypuje'* P: ...z obiektem 489 i w pewnym punkcie zadam panu pytanie. MJ: *popija herbate* *MJ na tasmie: tu jest inna czesc mostka...spiewa, do do do* MJ: *potakuje do muzyki; smieje sie; porusza kapeluszem; ponownie potakuje do muzyki; pochyla sie, by lepiej slyszec; smieje sie; potakuje; nuci z tasma; potakuje; pobiera miod i dolewa do herbaty; kontynuuje kiwanie; nuci; wiecej miodu; smieje sie; wzdycha; drapie warge; potakuje; kolysze/kiwa sie calym cialem do muzyki* Nie jest to całe przesłuchanie, ale jest to przybliżenie postawy Michaela, jaką przybiera gdy zeznaje jako artysta.

Komentuj(0)


godz: 15:36 data: 2009.09.13
Fotki michaela

Hej poniżej wrzucam "kilka" ( (-: ) zdjęć michaelka (-:

Komentuj(0)


godz: 14:21 data: 2001.09.13


Wiele razy Michael wspominał o przyjaźni łączącej go z Katharine Hepburn. W jej biografii („Kate jaką pamiętam” – A. Scott Berg) ów przyjaźń można różnie interpretować. Zresztą w książce jest cały rozdział poświęcony spotkaniu Pani Hepburn z Michaelem. Ponieważ Scott Berg był przyjacielem Katharine przez 20 lat i obecny był również na tym spotkaniu. Katharine poznała Michaela 1979 na planie filmu „Nad Złotym Stawem”. Michaela zaprosiła tam Jane Fonda. Kiedy przyjechał, ona rozpłynęła się w powietrzu. Katharine było żal Michaela, który tłukł się taki kawał drogi, więc zaprzyjaźniła się z nim. „Fascynował mnie – powiedziała Kate - Jest naprawdę niezwykłym stworzeniem. Pracował całe życie, występując zawodowo już jako trzylatek, a nigdy ani jednej chwili, dosłownie ani chwili, nie przeżył w prawdziwym świecie. On nic innego nie umie poza pisaniem tych swoich piosenek zabawianiem publiczności. Jest taką dziwną, artystyczną istotą, żyjącą we własnym świecie, do którego nie dociera prawie nic ze świata zewnętrznego.” Mimo wszystko przez lata przyjaźń ich kwitła. Kate zapraszała Michaela ilekroć bawił w Nowym Jorku, a on zapraszał ją na swoje koncerty. „Kate nie ceniła specjalnie jego muzyki, ale uważała Michaela za mistrzowskiego showmana – wspaniałego tancerza z małą, słodką pupką” Co dziwne Michael i Katharine nie mieli sobie zbyt wiele do powiedzenia. Dlatego przed wspólną kolacją (w jej domu) powiedziała do Scott Berga: „Nie wiem czy ja to sama wytrzymam”. W efekcie na obiedzie było 6 osób. „Był w okularach przeciwsłonecznych i miał na sobie niebieskie atłasowe ubranie, wykończone złotą plecionką. Na scenie wyglądałby prawdopodobnie olśniewająco. Z bliska robił wrażenie tandetne i prostackie. (… Nie mogłem oderwać od niego oczu – nie dlatego, że był gwiazdorem, ale dlatego, że tak niesamowicie wyglądał. Był w rzeczywistości jeszcze chudszy, niż się wydawał na zdjęciach. Skórę miał napiętą, w pięknym kremowym odcieniu. Nos mały delikatny, nie przypominał żadnego z tych, jakie widziałem. W wieku 25 lat zachowywał się jak dobrze ułożony dziesięciolatek. Mówił miłym, łagodnym głosem, pełnym słodyczy i jakby zadziwienia.” Kate zrobiła uwagę na temat jego okularów mówiąc, że nosi je stanowczo za często, i że to na pewno nie jest dobre dla jego oczu (zapytała go przy okazji czy u niej w domu nie jest przypadkiem za widno). Potem rozpoczęła się dyskusja o filmach i wężu Michaela. Następnie kolacja (gdzie Michael, myląc masło ze śmietaną, napakował sobie tego pierwszego do barszczu). Przy wyjściu Michael zapytał o Gretę Garbo, którą bardzo chciałby poznać. Całe spotkanie Katharine podsumowała zdaniem: „Nie przypominam sobie kiedy ostatnio przeżyłam dziwniejszy wieczór. Jestem zmęczona, idę spać”. Na co Scott Berg dodał „A ja jestem głodny, idę zjeść coś mięsnego”. W końcu nie trzeba dodawać, że z powodu Michaela jedzenie było wegetariańskie.

Komentuj(0)


godz: 19:30 data: 2009.09.4


♥" Cause this is thriller thriller night " "We are the world We are the children We are the one who make a brighter day So let's start givin " "Go With It Go With It Jam It Ain't Too Much Stuff It Ain't Too Much It Ain't Too Much For Me To Jam'' "I need my privacy, I need my privacy So paparazzi, get away from me" I'm not jacko i'm jackson "I cannot sleep alone tonight My baby left me here tonight I cannot cope 'til it's all right You and your manipulation You hurt my baby" "Speedin' On The Freeway Gotta Get A Leadway" "Smile, though your heart is aching Smile, even though it's breaking When there are clouds in the sky You'll get by... "♥

Komentuj(0)


godz: 23:55 data: 2009.08.29
wszystkiego najlepszego michael!

wszystkiego najlepszego michael! z okazji swoich 51 urodzin.

Komentuj(1)


godz: 11:50 data: 2009.08.25


Przetłumaczę, przynajmniej postaram się, tylko nie wiem, czy uda mi się to dokładnie przetłumaczyć. Ale powiem jedno, jeśli ktoś tu wejdzie,i zacznie pisać, że ja piszę głupoty, to po prostu jest głupim chamem bez uczuć! " Autor tego postu jest członkiem witryny on nazwie MISTERLADY. Chcielibyśmy podziękować państwu za postrzeżenia i akcje z wszystkimi. MUSIMY UWIERZYĆ W DOWÓD , ŻE MICHAEL JACKSON ŻYJE! PROSZĘ, PRZECZYTAJCIE! JEST DOWÓD NA TO, ŻE MICHAEL JACKSON NIE UMARŁ!!! Jest to dość oczywiste, że Elizabeth Taylor pokrywa się ze śmiercią Michaela Jacksona. 1) Dlaczego 77 letnia kobieta taka jak Liz Taylor miała konto na twitter? 2)Dlaczego Liz dziękując lekarzowi Michaela Arnoldowi Kleinowi do Matisse] na trzy dni przed śmiercią Mika jak również z prośbą Dr. Klein co zostało z powrotem na Twitter. Dlaczego nie zadzwoniła tylko do niego? 3)Doktor Klein był znany w leczeniu Michaela na Vitiligo kremem który naświetlał jego skórę, jak również w "odbudowaniu" jego nosa. Popierwsze co dermatolog wie o rekonstrukcjach operacji? Czy dr. Klein próbował ukryć i zrekonstruować zupełnie nowego Jacksona? 4) Why was Liz packing as per twitter “I was packing up my clothes to go to London for his opening when I heard the news. I still can’t believe it. I don’t want to believe it.” http://twitter.com/DameElizabeth when Michael’s first concert was pushed to start on July 13th, that’s three weeks before the opening !! (tego nie umiem przetłumaczyc, jeśli ktoś umie niech napisze w komentarzu tłumaczenie) 5)Dlaczego Liz nie uczestniczyła w prywatniej lub publicznej ceremonii pogrzebowej Jacko? A pisała dzień po śmierci MIchaela na Twitter!?Znała tabloidy , byłyby następujące informacje,ale nie była zbyt inteligentna na ten temat. Ok, teraz to jest dziwne dlaczego Elizabeth Taylor i Dr. Klein odnoszące się do siebie jeden do drugiego faktycznie odwołujące się do siebie. Dla tych z was, którzy nie mają konta na Twitter jedynym sposobem możesz wiedzieć do kogo się to odnosi poprzez: @ + swoja nazwa użytkownika. Więc jak oni piszą razem z sobą nawzajem, chyba że planowano to wszystko razem, żeby uczynić plan bardziej realnym. Myślę, że odpowiedź jest jasna jak dzień. PANIE I PANOWIE MICHAEL JACKSON NIE UMARŁ! Można sprawdzić wiadomości z dr. Kleinem! "Został wysłany link do TMZ. Ridiculous. Paparazzi muszą być zdala od moich pacjentów." http://twitter.com/awkmd Teraz, dlaczego Mr. Klein zaadresował TMZ na pierwsziej stronie w celu potwierdzenia MJ śmierci jako śmieszne oraz pobyt z dala od jego pacjentów 18 czerwca 7 dni przed śmiercią Mike'a!!!! To rozumieją nawet ludzie! Michael nie umrał!!!!! Dr. Klein powiedział dowidzenia Farraf Fawcett!!!!! on w rzeczywistości czeka 4 dni po śmierci Mike'a dają straty pacjenotwi: MJ! "Dziś świat jest trochę mniej piękny. My mówimy kochanej Farrah Fawcett dowidzenia!" "To był zaszczyt wiedzieć Farrah Fawcett wizjonalną i odkrywczą, Ona była prawdziwym aniołem, za którym będzie tesknił cały świat! 3 buziaki dla mojego kochania" "Jestem głęboko zasmucony przez śmierć mojego przyjaciela MIchaela Jacksona On bezgranicznie był obdarzony duszą, która bezgranicznie kochała wszystkich." Then 2 days before MJ passes, Dr.Klein says he’s working away on a patient, they’re like treasures of fine artwork, interesting way to compare your patients to art work, don’t you think ?HOW ODD FOR DR.KLEIN TO RETURN 2 DAYS BEFORE MJ’S DEATH !! Working away… “My patients are my treasures. Like fine artwork, each one has beauty and character” (tego nie umiem przetłumaczyć.) Myślę, że znam prawdę teraz!!!!! Dla tych z was co nie zrozumieli niech pozwolą mi wytłumaczyć. Co malarstwo Matisse ma do rzeczy? Matisse to sławny artysta którego cechy i w miarę naturalny wygląg był podobny do Michaela Jacksona Przypadkowo dr. Klein wysłał do Liz Taylor obrazy Matisse trzy dni przed śmiercią Michaela. W tym czasie był w mieście i pracował nad pacjentem. On nawet porównywał pacjentów do obrazów!! Dziwne prawda? Matisse zmarł 1954 roku na atak serca. To samo Mike miał zrobić kiedy usłyszał o tym od doktora. Za dużo tych przypadków. Dlaczego dr. Klein potrzebował mieć konto na Twitter 8 dni przed śmierćią Michaela? Dlaczego korespondował z jego dwoma ukochanymi przyjaciółmi? Powiem wam dlaczego. He knew he would have to update others on his upcoming interviews as he would be called upon the spotlight! Another thing peculiar is you never notice Dr Klein looking sad or distraught over losing his most valuable patient of over 20 years in any of the interviews. ( nie umiem przetłumaczyć) Jesto to bardzo dziwne.....

Komentuj(0)


godz: 11:50 data: 2009.08.25


Przed chwilą oglądałam CNN i było o MIchael'u. Wypowiadał się jego brat Jermain. I w cale nie wyglądał jak by był w żałobie , cały czas się śmiał. I nie był ubrany na ciemno, tylko na kremowo.... dziwne i cały czas słychac było słowa comebac, combeaking... i bylo pokazane jak na pogrzebie spiewali wszyscy we are the wolrd, i jakoś wszyscy się śmiali/

Komentuj(0)


godz: 11:30 data: 2009.08.25
wiadomość

wygląda na zaszyfrowaną wiadomość od jakiegoś współpracownika Michaela z LA do niego samego lub kogoś, kto mu pomaga. fragmenty: "ciemne wilki zbliżają się szybko do miejsca, w którym jesteś (być moża paparazzi.w linku są jakieś analizy odnoszące się do każdej części wypowiedzi). Czas by przenieść Go w inne miejsce (....) U dzieci wszystko w porządku, ale tęsknią i nie mogą się doczekać kiedy Cię zobaczą. (...) Zawiadom kiedy plan wejdzie w fazę piątą. Nie powinno to zająć dużo czasu by przywrócić (go/Ciebie) ze śmierci do commence(?) Media has taken the bait (?) a fani są gotowi. (...) następny kontakt nastąpi na blogu URL numer 182. kod wiadomości 11235813. o co z tym chodzi? bo mnie nie było parę dni...... i nie kumam hehe

Komentuj(0)


godz: 11:23 data: 2009.08.25
WAŻNE!!! ANAGRAMY JCC rozszyfrowane kilka rozszyfrowanych

WAŻNE!!! ANAGRAMY JCC rozszyfrowane kilka rozszyfrowanych ... WAŻNE!!! ANAGRAMY JCC rozszyfrowane kilka rozszyfrowanych anagramów JCC (z tych podanych wcześniej): 1.Dominate Insociable Thieving Me, I hid in big Vienna castle too,or I hid me in big Vienna castle too (ukryłem się w zamku w Wiedniu) 2.Alert Steel Thickhead He liked the castle art (on lubi sztukę "zamkową") 3.Oodles of Press Either: So, fooled press (I fooled the press) or Press does fool (the press is misleading) ( ogłupić prasę/prasa jest głupia) 3.Hundred Cremators (this one is great) Don't search murder (I haven't been murdered) - (nie szukajcie mordercy.nie zostałem zamordowany) 4.Mourn Small Flowers Wolf man sells rumors (Wolf man = Michael's was the werewolf in Thriller) he spread all the rumours about himself in the press since his 'death'. ( wilkołak lub sam Michael> rozsiewa plotki) 5.Princess Grace Reaccessing PR (taking back control over how the media portrays him or renewing his profile in the media) - (przejęcie kontroli nad mediami, zwiększony PR) The new ones 6.Set Destination Not die in States (which I think is the most likely) but could also be Tied into assent (which means tied into an agreement) - (nie zmarł w Stanach) lub .................... 7.Worthier Overfed Patient Death retrieve own profit - (through 'dying' Michael has regained control over his money and has covered his debts). - (po śmierci znów ma zyski.pokryją one zadłużenie) .......... In summary: Michael is not dead, (Michael nie umarł) he wasn't murdered, (nie został zamordowany) he is likely to be in Vienna, (prawdopodobnie będzie w Wiedniu) he set this up to get back control over his money, (przejął ponownie kontrolę nad swoimi pieniędzmi) he has fooled the press with spreading rumours about his death (oszukuje prasę i rozpowszechnia plotki na temat swojej śmierci) and is attempting now to wipe the slate clean with regard to the media. This seems pretty spot on and even though this seems to be telling us nothing new, these comments were made back in early to mid July by someone who correctly predicted the connection with Vienna. (TE TEKSTY ZOSTAŁY NAPISANE NA POCZĄTKU LIPCA. WTEDY NIKT JESZCZE NIE WIEDZIAŁ O KONCERCIE W WIEDNIU) 1 komentarz z forum, bardzo ciekawy: 1. Matka Katherine Michaela kupiła dzień po śmierci syna wszystkie śpiwory ze sklepu jakie tylko były 2.Rodzina nie byłą przejęta porzegnaniem bo mieli plan brat Michaela Marlon na początku wypowiedzi za czą płakać fikcyjnie ale nie leciały łzy zasłaniał twarz i coś chlipał a Janet wypchała małą 11 letnią Paris przed mikrofon a przecież ona nie była nigdy publicznie pokazywana jak ona mogła się czuć! I A ni trochę nie płakała tylko mrużyła i coś chlipała... 3.1 dzień po śmierci Króla Popu przeszukano jego sypialnie szukano jakichś tabletek i przed wejściem tam nic nie było ani poduszek z łóżka i zapasowych pościeli i kołdry przepadłą jego laleczka porcelana z którą spał , A niby czemu miała wisieć koszulka zakrwawiona w szafie i to tak porządnie powieszona ? Tylko chyba Michael zapomniał o swoim pamiętniku dał tam wpis i przeczytano go nie każdy wierzy ale brzmiało jakoś tak "Muszę odpoczać od tego gwaru, będę miał "zawał serca" i wrócę w święta,albo nie w nowy rok to będzie prawdziwy Triller" Zgineły zdjęcia w ramkach jego dzieci i małego Michaela i w show-biznesie .. I niby wszystko sobie poszło ? 4.Ponoć widziano naszego Króla Popu 3 dni po swojej śmierci ! I czy martwi powstają? 5.Czy ojciec ,któremu zmarł syn mówi na Publicznym Pożegnaniu "Kupujcie jego płyty i inne pamiątki Michaela maił ogromnie długi i chcemy za niego je spłacić " Miał ponad 500milionó dolarów długu to nie cent tylko miliony dolarów!! 6.Blanket ,Princes i Paris wraz z kuzynami bawili się w ganianego i inne zabawy podczas stypy Ojca! Zachowywały się jak by wiedziały ,ze ich tatuś wcale nie umarł ! 7.A ten starszy facet na publicznym pożegnaniu króla popu siedział w drugim rzędzie tam też siedziałą daleka rodzina Michaela ten facet siedział w kapeluszu (bardzo wyróżniał się z tak wielkiego tłumu) owinięty chustą na jednej ręce zauważono wystające żyły Michael tak miał a ten jak by przyklejony nosek? Na jednym ze zdjęć jest pokazane jak Janet Jackson uśmiecha się do tego faceta on do niej (to było w trakcie wychodzenia z publicznego pożegnania ..! Przecież go nie znała po co ten uśmiech? Nazwano go Michaelem Jacksonem tylko jak on mógł wytrzymać mówiącą córkę jak go kocha itp! Ja bym w stałą i powiedziała"Dość Tego" nie wytrzymałą bym takiego bólu ! 8.Ciała w trumnie na publicznym pożegnaniu nie było! 9.Już 4 raz przełożono pogrzeb .. Aż teraz mają go pochować 29sierpnai w dzień jego urodzin . 10.Nie oddali pieniędzy za bilety na koncert Michaela w Londynie , on wystąpi albo nie bo się mało mu opłaca na swoje zdrowie 11.Sprzątaczka i inne osobniki pracujące zostały razem z dziećmi oddalone od Neverlandu gdzie niby akcja się zaczęła Sprzątaczka mówiła ,ze o wszystkim w radiu się dowiedziała!

Komentuj(0)


godz: 11:20 data: 2009.08.25
podsumowanie

notka ze strony: http://michael-joe-jackson.blog.onet.pl/ Czas na podsumowanie ... Stanowi on podsumowanie tego co wiemy, a może raczej tego co chcą, żebyśmy wiedzieli.... Dodam, że artykuł został napisany jakiś miesiąc po śmierci MJa, dziś znamy już nowe fakty. Niektóre teorie zostały obalone, inne stają się coraz bardziej zawikłane i tajemnicze. Zatem: "Rzućmy szybko okiem na tę całą sprawę. Jak już wiemy, jest bardzo dużo za i przeciw, przyczyn, wniosków i przesłanek, dotyczących tego, czy i dlaczego Michael Jackson miałby sfałszować swoją śmierć, ale w tym momencie, cofając się do samego początku, spójrzmy po prostu na to, co wydarzyło się tuż przed naszymi oczami. Ten fragment pochodzi z materiału na MSNBC wyemitowanego 29 czerwca 2009. Chernoff powiedział dzisiaj, że nie wydaje mu się, aby jego klient (dr Conrad Murray) był przygotowany na tego rodzaju ataki, na ataki dotyczące posiadanych przez siebie umiejetności i odpowiedniego działania przy tym konkretnym przypadku. Powiedział również, że on sam (Chernoff) spodziewał się tego ze względu na okoliczności. Jackson miał wciąż wyczuwalny puls i ciepłe ciało, kiedy Muray znalazł go w łóżku tego czwartkowego popołudnia- powiedział Chernoff w rozmowie AP- ale nie oddychał. Chernoff powiedział, że Murray znajdował się w mieszkaniu wynajmowanym przez ikonę popu, kiedy odkrył, że Michael leży w łóżku i nie oddycha. Lekarz natychimiast zaordynował resuscytację krążeniowo-oddechową. On jedynie zastał go w łóżku i stwierdził, że nie oddycha,- powiedział prawnik. Pan Jackson był nadal ciepły i miał wyczuwalne tętno. A więc wiem co sobie teraz myślicieTo nie różni się wcale od reszty raportów przedstawiających nam sposób w jaki Michael Jackson został znaleziony przez dr Murraya. Bla bla bla. Macie prawie rację, nie ma w tym nic dziwnego i ja wierzę, że wszystkie raporty są takie same. I tu jest właśnie pies pogrzebany. Przyjrzyjmy się bliżej oświadczeniu dr. Conrada Murraya, przekazanym nam przez jego własnego prawnika. Nie jestem pewien ile razy ćwiczyliście pierwszą pomoc,- ale słowa klucze tutaj to te, że Michael Jackson CIĄGLA MA WYCZUWALNY PULS oraz, że NIE ODDYCHA. Jeżeli ma wyczuwalny puls ale nie oddycha, to dlaczego, do diabła zaczynacie przeprowadzać CPR?! [resuscytacja krażeniowo oddechowa, ma na celu przede wszystkim przywrócenie krażenia] Czy nie chcielibyście użyć respiratora, albo podjąć próbę wprowadzenia powietrza swoimi ustami do jego ust, aby umożliwić i przywrócić mu oddech? (Coś co oglądaliśmy w Tv dziesiątki razy)? Jeżeli ciągle jesteście nastawieni sceptycznie, pozwólcie, że zacytuję Wikipedię: Terminem medycznym używanym na określenie stanu w którym u pacjenta następuje zatrzymanie pracy serca, jest zawał serca. CPR resuscytacja krążeniowo- oddechowa jest stosowana u pacjentów z atakiem serca, aby dotlenić krew i utrzymać pracę serca, aby nie dopuścić do śmierci organów wewnętrznych Jeżeli to, co powiedział lekarz było prawdą, wtedy fakt, że Jackson miał wciąż wyczuwalny puls, świadczy jednoznacznie o tym, że nie było żadnego ataku serca! Jeżeli ma nas to doprowadzić do rzeczywistej przyczyny śmierci Jacksona to, gdyby miał on atak serca, jego serce musiałoby przestać pracować i wtedy faktycznie konieczne byłoby zaordynowanie CPR. To też z Wikipedii: Jeżeli pacjent wciąż ma wyczuwalny puls, ale nie oddycha, nazywamy to zapaścią oddechową i konieczne jest przeprowadzenie sztucznego oddychania. Być może myślicie, że biorę to wszystko zbyt dosłownie. Pomyślcie jednak, to jest lekarz i cytat z jego własnej, dotyczącej tego co się stało, wypowiedzi. Jeżeli posiadał wiedzę o tym, że Michael Jackson miał zapaść oddechową i że potrzebna mu była respiracja, czy nie właśnie tak by nam to powiedział? Kolejnym słabym punktem w oświadczeniu dr. Murraya jest jego opis ciepłego jeszcze ciała Miachaela Jacksona. Podążając za objawami Zawału serca/ Zatrzymania krążenia wymienionymi na stronie medicalcenter.osu.edu: skóra pacjenta jest zimna, blada i spocona z powodu zatrzymania krążenia krwi, w wyniku czego dochodzi do niedotlenienia. To po prostu nie pasuje. Jak można mówić, że Michael Jackson miał słabo wyczuwalny puls, ciepłą skórę, ale nie oddychał i wciąż utrzymywać, że przyczyną jego śmierci był atak serca? Najlepszym jest najbardziej oczywisty ze wszystkich fakt, że MICHAEL JACKSON MIESZKAŁ Z KARDIOLOGIEM POD JEDNYM DACHEM I ZMARŁ NA ATAK SERCA. Przepraszam bardzo, ale to jak ubrać gumiaki ale i tak przemoczyć stopy na deszczu. Jeżeli twoje szanse na przeżycie ataku serca nie wzrastają, gdy kardiolog mieszka w twoim domu, 10 kroków od twojej sypialni, to po jakiego diabła go tam trzymasz? Nie wspominając o fakcie, że będąc kardiologiem, nie posiada on sprawnej maszyny do defibrylacji. Jeżeli Michael Jackson rzeczywiście miał zawał serca, o czym wszyscy słyszeliśmy, czy lekarz nie powinien aby użyć defibrylatora aby przywrócić mu wyczuwalny puls i oddech oraz wybudzić go z omdlenia (przywrócić przytomność). Czy nie do tego używa się tej maszyny? Wszystko co chcę powiedzić to tyle, że jeżeli już twój własny, prywatny kardiolog nie potrafi cię uratować, to dlaczego nie dzwoni chociaż pod 911 i nie wzywa Pogotowia? Ten lekarz jest człowiekiem, który prawdopodobnie przez lata uczył się i praktykował po to, aby wiedzieć wszystko o sercu, kardiologii, atakach serca, itd. itp. I kiedy nadszedł odpowiedni czas, nie potrafił uratować jednego, jedynego pacjenta, o którego miał się troszczyć? Moja zdanie na ten temat jest takie, że dr Conrad Murray jest przykrywką/kozłem ofiarnym. Informacje i Fakty dotyczące Sfingowanej Śmierci Michaela Jacksona. Kiedy 25 czerwca 2009 ogłoszono śmierć Michaela Jacksona, pojawiło się kilka rzeczy, które mogły temu przeczyć, ale wtedy wszyscy wierzyliśmy, że to prawda. Cóż może większość z nas. Historia brzmiała bardzo wiarygodnie. Zdjęcie ratowników desperacko próbujących resuscytować Michaela Jacksona na tyłach karetki, filmik z akcji, który wszyscy widzieliśmy i oświadczenie dla prasy, które dała rodzina Jacksonów, wszystko to bardzo nas zasmuciło i sprawiło, że zaczeliśmy przeżywać stratę największego showmana naszych czasów. Po kilku dniach, zaczeły się pojawiać rysy na tej gładkiej tafli, mogące świadczyć o sfabrykowaniu śmierci Michaela Jacksona. Wpadki z odtwarzaniem przebiegu wydarzeń, wzajemnie wykluczające się informacje podawane przez rodzinę Jacksonów i media, oraz niewiarygodne okoliczości poprzedzające sprawę Pojawiało się coraz to więcej i więcej wątpliwości związanych z potwierdzeniem autentyczności tej historii. Zbyt wiele pytań pozostało bez odpowiedzi, a wiele pytań pojawiło się w związku z ustaleniem miejsca otatecznego spoczynku, z tym gdzie przechowywane jest jego ciało, kiedy opublikowane zostaną złudne wyniki z jego dwóch autopsji, dlaczego jego akt śmierci nie został podpisany. Pytań pojawiało się coraz więcej i więcej. Niezależnie od twojej własnej wiary w to, czy Michael Jackson jest żywy, czy martwy- podane poniżej fakty i ich analizy są niepodważalne. Nie sfabrykowaliśmy ani jednej informacji, a zaledwie podsumowaliśmy to co najbardziej oczywiste, korzystając ze wszystkch dostępnych informacji serwowanych nam przez media. Prawda jest jak słońce, możesz ją na moment przysłonić, ale i tak za chwilę ponownie się wyłoni Elvis Presley Przed śmiercią Michaela Jacksona Począwszy od późnych lat 80, różnorodne zdjęcia Michaela Jacksona, ukazują go w charakteryzacji. Pojawia się zatem pytanie jak często używał on kamuflażu w codziennych, realnych sytuacjach. W grudniu 2008 roku ktoś zadzwonił do amerykańskiego programu radiowego i obwieścił, że Michael Jackson zmarł z powodu przedawkowania narkotyków. Po dochodzeniu okazało się, że jest to kłamstwo, ale zanim prawda wyszła na jaw, newsa zdążyła podać lokalna tv i wielu fanów zdążyło się załamać. Zobacz raport : http://www.michaeljacksonhoaxdeath.com/?p=84 Od grudnia 2008 do lutego 2009, mówiono o tym, że Michael cierpi z powodu poważnej infekcji skóry, którą spowodować miała agresywna, atakująca system immunologiczny bakteria, mówiono o tym że ma rozedmę płuc, potrzebuje transplantacji i cierpi z powodu krwotoków w jelitach. Mówiono nawet o tym, że sam Michael czuje, iż niebawem umrze. Był fotografowany na wózku inwalidzkim, co może świadczyć o tym, że nie był nawet zdolny do samodzielnego poruszania się. Jakkolwiek by nie było, kilka miesięcy później- światem wstrząsneła wieść, że Michael zapowiedział concerty w O2. Na tym nie koniec, AEG wypuściła materiał filmowy zrealizowany na dwa dni przed jego śmiercią, ukazujący go w świetnej formie, tańczącego na scenie. Chodzą plotki, że Michael używał choroby jako sposobu na zwrócenie uwagi mediów. Takiej sztuczki miała go nauczyć jego bliska przyjaciółka Elizabeth Taylor. Ponadto, podobno używał często choroby, kiedy chciał się wykręcić od publicznych wystąpień. Czy nie wygląda to dziwnie, jeżeli spojrzymy na to z dzisiejszej perspektywy? Plastynaty Michael miał obsesję na punkcie manekinów i ustawiał je na terenie całej swojej posesji. Był niezwykle samotnym człowiekiem i bardzo pragnął bliskości innych osób w swoim życiu. W samotności towarzyszyły mu manekiny. Istnieją informacje, że pracownicy Michaela kontaktowali się z Guntherem Von Hagensem w sprawie użycia ciała Michaela do tworzonych przez artystę pośmiertnych plastynatów [dla zainteresowanych dziełami sztuki tworzonymi z martwych ciał- http://pl.wikipedia.org/wiki/Gunther_von_Hagens ] http://www.spiegel.de/international/zeitgeist/0,1518,614006,00.html Chodziło tylko o plastynaty czy chciał stworzenia repliki swojego ciała? Trener Michaela potwierdził, że Jackson uwielbiał żarty w których wysyłał manekiny karetkami prosto do czychających na niego paparrazzi. Skąd wiemy, że to co się wydarzyło, tez nie było żartem? Londyn Michael podczas zapowiedzi koncertów w O2 zachowywał się dziwnie i całkiem niepodobnie do swojego zwykłego sposobu bycia i pojawiło się bardzo wiele spekulacji, że osoba, która wystąpiła na konferencji prasowej nie była prawdziwym Michaelem Jacksonem, a jedynie jego sobowtórem. Uczesanie Michaela ostatnio często ulegało zmianie. Włosy były raz proste, innym razem kręcone. Na konferencji w O2 miał bardzo puszystą fryzurę z prostych włosów, a ostatnia nagrana próba, ukazuje go z dłuższymi, kręconymi włosami, przypominającymi fryzurę jaką nosił przed 10-u laty. Pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące prawdziwego stanu zdrowia Jacksona. Niektóre mówiły, że jest zdrowy, inne że jest bardzo wątły i wyczerpany. W Dniu Ojca Michael Jackson wykonał telefon do pielęgniarki, z którą szczegółowo omawiał swoje problemy medyczne. W tym samym czasie posiadał już swojego prywatnego, mieszkającego z nim lekarza (dr. Murraya). Jackson nie cierpiał tras koncertowych i mówi się, że podpisał umowę na zagranie tylko 10 koncertów w Londynie. Kiedy bilety na wszystkie 10 show zostały wyprzedane w kilka minut, AEG- organizator koncertów, podjął bez wiedzy i zgody Michaela decycję o dodaniu kolejnych 40 przedstawień. The 911 call Dlaczego powstały te wszystkie sprzeczne historie o znalezieniu Michaela nieprzytomnego i nie oddychającego? Joe Jackson powiedział, że Michael poszedł spać w nocy 24 czerwca i już się nie obudził. Inne źródła mówią że wstał rano 25 czerwca i prosto ze swojego pokoju udał się do pokoju dr Murraya, gdzie powiedział mu, że nie czuje się najlepiej i upadł. Latoya powiedziała poźniej, że Michael był znaleziony z pokoju dr Murraya, a nie w swoim własnym. Słyszeliśmy również wiadomości, że Prince, syn Michaela Jacksona był obecny w pokoju i myślał, że tata żartuje, gdy ten umierał w konwulsjach na podłodze- bo często tak udawał? Hmmmmm Nikt, spośród tak licznego personelu i ochrony MJa, nie potrafił wezwać natychmiast karetki? Kiedy wreszcie zadzwoniono na pogotowie, mineło już 30 minut od chwili kiedy Michael stracił przytomność. Członek obsługi, który ostatecznie zdecydował się na wykonanie telefonu był bardzo uprzejmy i zgłosił, że w domu znajduje się pewien gentelmen, który potrzebuje pomocy- dlaczego nie powiedział, chodzi o Michaela Jacksona? Operator Pogotowia odłożył słuchawkę mówiąc zadzwoń do nas ponownie, jeżeli będziesz potrzebował więcej pomocy. Na 100% zgodnie z amerykańskim regulaminem Pogotowia, operator musi pozostań na lini, dopóki karetka nie pojawi się u pacjenta. Dlaczego nie mieliby potrzebować większej pomocy- CHODZIŁO O KOGOŚ KTO UMIERA. Jak i dlaczego wyciekło to słynne już nagranie z pogotowia? I jak przedostało się w takim tempie do mediów. Czyż nie jest to rzecz prywatna, którą powinni trzymać w zamknięciu i pod kluczem? Powszechnie znanym faktem jest, że telefony komórkowe mają wbudowaną nawigację GPS. Nawet bez znajomości pełnego adresu doktor mógł użyć swojej komórki w celu natychmiastowego wezwania pogotowia i oni bez problemu by go namierzyli. Michael Jackson mieszkał bardzo blisko UCLA Centrum Medycznego i jeżeli tylko ktoś powiedziałby, że to dom Michaela Jacksona, ratownicy wiedzieliby gdzie jechać. Dr. Murray twierdzi, że nie było podłączonej lini telefonicznej w pokoju Michaela, gdyż ten paranoicznie obawiał się podsłuchu i nagrywania swoich rozmów, co właśnie mogliśmy zaobserwować, na przykładzie wycieku taśmy z wzywaniem pogotowia. Przepraszam, ale brak telefonu czy nieznajomość adresu? To niedorzeczne. Każdy w Los Angeles wie gdzie jest ten dom. Wszystko co musisz zrobić to zawołać MICHAEL JACKSON UMIERA. POŚPIESZCIE SIĘ! Uwierzcie mi, wiedzieliby gdzie go znaleźć. A na domowym telefonie był prawdopodobnie umieszczony adres. Inne dziwne okoliczności to te, że osoba, która dzwonił pod 911 nigdy nie została przesłuchana przez policję i znikneła bez śladu. Dzwoniący mężczyzna był zwyczajnie za spokojny. Chodziło o leżącego bez oddechu Michaela Jacksona, ale jego własny pracownik nie wydawał się być tym poruszony. Dzwoniąca osoba nigdy się nie przedstawiła, co jest standardową procedurą, w przypadku wszystkich telefonów alarmowych. Nie zidentyfikowała również osoby do której wzywała pomocy, jako Michaela Jacksona. Operator 911 powiedział proszę dzwonić ponownie, jeżeli zaszłaby taka potrzeba i rozłączył się. Standardowa procedura nie pozawala na rozłączenie się do momentu, w którym na miejscu nie pojawią się ratownicy. Operator nie mógł zweryfikować informacji czy jakiś lekarz faktycznie jest obecny na terenie posesji, zresztą nie ma to żadnego znaczenia. Jego obowiązkiem było pozostać na lini. Paparrazzi pojawili się obok jego domu błyskawicznie. Mieli policyjny skaner, że kiedy tylko wykonano telefon, od razu się pojawili? (Powtarzam, wszyscy wiedzieli gdzie mieszka Michael Jackson) Jeśli chodzi o szczegóły tego co się wydarzyło, sprawa wygląda bardzo mgliście. Czy Michael Jackson stracił przytomność i upadł czy po prostu zmarł we śnie? Dlaczego prywatny lekarz i kardiolog, dr Conrad Murrayrenimował Michaela leżącego w swoim własnym łóżku? W takim razie, gdzie Jackson zmarł, w swoim czy w lekarza pokoju? Podano, że dzieci Jacksona były w tym czasie w domu Kiedy zatem opuściły dom? I z kim? Ambulans Ambulans, filmowany w momecie kiedy opuszcza podjazd domu Michaela Jacksona, porusza się ekstremalnie wolno, bez cienia sytuacji awaryjnej, bez syren i świateł. Materiał filmowy ukazuje nam ślimacze tempo w jakim porusza się pojazd. Wydaje się, że mają kłopot z wyjechaniem. Nie włączają syren. Strażnik bramy nie pomaga kierowcy w manewrach związanych z wyjazdem, chociaż w karetce znajduje się, prawdopodobnie bliski śmierci, Michael. Są dwa zdjęcia ambulansów: jedno z nich wyraźnie przedstawia MJa w ambulansie, marszczącego się i z wyraźnie zaznaczoną, nabrzmiałą żyłą na czole.Nieprzytomna osoba nie marszczy się, ani nie ma nabrzmiałych żył. (Zaznaczam, że to interpretacja, a nie fakt) Ostatnie zdjęcia Aparatura do oddychania nie jest poprawnie trzymana, nikt nie uciska klatki piersiowej. Tak działają wykwalifikowani ratownicy? Pojawiło się bardzo wiele spekulacji dotyczących tego, czy obecna na fotografii osoba, to faktycznie Michael Jackson czy nie. Dlaczego konieczne było zrealizowanie materiału filmowego dla Newsów, przedstawiający ciało Michaela W czasie lotu helikopterem z UCLA Medical Center do kostnicy? Dlaczego ciało przewozi helikopter? Jeżeli jest rzeczywiście martwy to po co ten nagły pośpiech? Stanie w korkach nie powinno już robić znaczącej różnicy. Narkotyki W czasie drugiego przeszukiwania domu Jacksona przez policję nie znaleziono w nim żadnych leków narkotycznych (było to już po wizycie rodziny Jacksonów i innych ludzi wewnątrz budynku) Ogłoszenie śmierci Pierwsze doniesienia o śmierci Michaela Jacksona nadeszły z plotkarskiego portalu internetowego TMZ i obwieszczeły śmierć ikony popu na długo zanim poważne media potwierdziły tę informację. TMZ doniósł o śmierci Michaela zaledwie minutę po stwierdzeniu zgonu przez lekarzy z UCLA. Świadectwo zgonu Pochodzące z biura koronera, świadectwo śmierci Michaela Jacksona nie jest podpisane przez lekarza. Dr Conrad Murray, osobisty lekarz Jacksona odmówił podpisania dokumentu, to samo uczynili lekarze z biura koronera- dlaczego?????? Michael Jackson nie posiada obecnie legalnego świadectwa śmierci. (Ten, który został wydany i przeciekł do prasy nie jest podpisany przez żadnego lekarza czy koronera) [dokument o którym mowa jest oryginalny, każdy może zgłosić się do biura koronerskiego i poprosić o wydanie, za opłatą rzecz jasna, takiego odpisu.] Również wszyscy lekarze zajmujący się przypadkiem Michaela Jacksona w Centrum Medycznym UCLA odmówili podpisania świadectwa zgonu. Autopsja Nie ma oficjalnej przyczyny śmierci. Raporty z toksykologii są niecierpliwie oczekiwane. Mają się pojawić do 6 tygodni po śmierci, pozostaje nam czekać. Podobno rodzina czeka na zwrot pobranego do badań fragmentu mózgu Michaela i dopiero kiedy ciało będzie kompletne zostanie złożone na cmentarzu. Teraz mijają cztery tygodnie od kiedy Michael Jackson jest martwy i w dalszym ciągu nie został on pochowany. Dr Conrad Murray Conrad Murray był lekarzem Jacksona jedynie przez 11 dni, od momentu kiedy zatrudniony został przez organizatora koncertów w O2 w Londynie. Kilka miesięcy temu, Michael pomyślnie przeszedł 5-godzinny test na wytrzymałość, konieczny do uzyskania ubezpieczenia. Test wykazał, że jest kompletnie zdrowy. Więc po co właściwie zatrudniono dla Micheala kardiologa, który miał z nim mieszkać i to jeszcze jedynie 11 dni przed jego śmiercią? Murray ewidentnie był lekarzem o szemranej reputacji, ogłosił nawet bankructwo w latach 90-tych. Jego poprzednia aktywność jest podejrzana i jest on oczywiście idealnym kandydatem do bycia obwinianym o śmierć Michaela. Dużo leków, które prawdopodobnie zostały znalezione przez śledczych, mogło znajdować się w domu Jacksona już przed zatrudnieniem Conrada. Nie podlega dyskusji również fakt, że uzależnienie od leków i uodporanianie się na ich działanie rozwija się przez lata, a nie w ciągu 11-u dni. Nieszczęśliwie więc, Conrad jest jedynie biednym lekarzem, który prawdopodobnie zostanie oskarżony o śmierć, której nie spowodował. Michael zawsze przyjaźnił się ze swoimi lekarzami, tak jak chociażby z Deepakiem Choprą-dlaczego więc teraz miałby oddać się w ręce podejrzanego lekarza? Murray miał zarabiać miesięcznie $150,000; ale zgodnie z oświadczeniem AEG Live, organizatora koncertów, Jackson nie podpisał z nim (Murrayem) kontraktu do czasu śmierci = jeszcze go nie zatrudnił + nie wyraził zgody na jego praktykę zawodową zarówno w Londynie, jak i w Kaliforni= dlaczego więc, był on z Michaelem?????? http://latimesblogs.latimes.co ;..cian-.html Mieszkający z Michaelem Jacksonem kordiolog nie posiadał defibrylatora. Ten sam kardiolog nie wiedział, kiedy wykonuje się masaż serca i przeprowadzał reanimację na leżącym w łóżku pacjencie, zamiast umieścić go tak, jak to należy zrobić, na twardej powierzchni. Nie posiada leków, mogących odwrócić skutki zażycia propfolu (znaleziono taki lek) i nie ma defiblyratora. Hmmmmm Minutę po zabraniu Michaela Jacksona przez karetkę, dr Murray znika, a jego samochód zostaje zabezpieczony przez policję i przeszukany. Dzień później pojawia się informacja, że nie ciążą na nim żadne podejrzenia i nie przyczynił się w żaden sposób do śmierci Michaela Jacksona. Trzy tygodnie później zaczyna się podejrzewać morderstwo? Dlaczego dr Murray towarzyszył Jacksonowi w Londynie, skoro nie posiadał on licencji uprawniającej go do prowadzenia praktyki zawodowej w tym kraju? Dodatkowo wydaje się, że znane jest tylko jedno zdjęcie dr Murraya. Nawet papparazzi nie dali rady znaleźć czegoś więcej. Dr. Murray nie jest podejrzanym, tylko świadkiem ale zatrudnił już prawnika, który wypowiada się w jego imieniu we wszystkich wywiadach. Niektóre artykuły mówią o tym, że dr Murray był holistycznym lekarzem. Nie posiadał uprawnień do wypisywania recept na żadne lekarstwa, które mogły zaszkodzić Jacksonowi w Kaliforni. Nie mógł również legalnie podawać takich lekarstw. Po co Michael Jackson miałby wpuszczać tego lekarza do swojego życia, jeżeli ten nie mógł mu nawet przepisać żadnych lekarstw, które były mu potrzebne? Rodzina Dzień po śmierci swojego syna Katherine Jackson widziana była na zakupach w Target for Camping Gear (sklep zajmujący się sprzedażą artykułów związanych z podróżowaniem, śpiworów tp. Itd.-dop.) Wiadomo również, że w tym samym dniu, w którym odbył się pogrzeb jej syna była zrobić sobie paznokcie (wykonać manicure) 27 czerwca Janet Jackson i reszta rodziny Jacksonów usuneli cały dobytek Michaela, z wynajmowanego przez niego domu w LA. Dzień po śmierci Michaela, Debbe Rowe zażądała praw do opieki nad swoimi dziećmi, z którego to żądania następnego dnia całkowicie się wycofała. Joe Jackson, kiedy został zapytany,- podczas pierwszego udzielanego przez siebie wywiadu po śmierci syna - o to jak on i jego rodzina się czują,- wykorzystał tę okazję do promocji nowego nagrania ze swojej wytwórni. Przekazał również, że dzieci Michaela Jacksona, które właśnie straciły swojego ojca, mają się świetnie. Joe Jackson i Jesse Jackson byli widziani jak śmieją się stojąc przed rodzinnym domem Jackosonów, niecałe dwa dni po po śmierci Michaela. Joe pokazywał uniesiony w górę kciuk w stronę mediów. http://www.dailymail.co.uk/new ;..-home.html http://x17online.com/gallery/v ;..mp;index=7 Dwa i pół tygodnia po śmierci brata, LaToya Jackosn stwierdziła, że Michael został zamordowany oraz, że wie, kto to zrobił. Powiedziała również, że nie spocznie dopóki osoby za to odpowiedzialne nie poniosą konsekwencji. Interesujące jest, że LaToya otrzymała za udzielenie tego wywiadu całkiem pokaźną sumę pieniędzy. Jeżeli wasz brat zostałby zamordowany, a wy wiedzielibyście kto to zrobił, czy nie chcielibyście opowiedzieć o tym całemu światu, bez obietnicy sowitej zapłaty? Pogrzeb Pojawiło się również bardzo wiele dziwnych i sprzecznych wydarzeń związanych z Memorialem Michela Jacksona. Tu zebraliśmy te, które udało nam się zauważyć: - Chór Gospel śpiewał pieść Powrót Króla. - Wyciskająca łzy przemowa Paris Jackson. - Słowa na ekranie, które pojawiły się pod koniec Żałobnego Wspomnienia (Memorialu) Jestem żywy I jestem tu na zawsze (Im alive, and Im here forever) - Nikt z rodziny Michaela nie płakał. - Na pogrzebie nie pojawił się nikt z najbliższych przyjaciół Mikego, takich jak Diana Ross, Liz Taylor, Macaulay Culkin, Quincy Jones, itd. - Dodatkowe s w pain (dodatkowe s zmienia nieco znaczenie słowa pain/ból, pains/kłopot, wysiłek, trud) w monologu pod koniecWill You Be There. Michael Jackson nigdy nie użył takiego takstu w czasie koncertów i nigdy nie wydał takiego na taśmie dostępnej w sprzedaży. [od siebie dodam że to dodatkowe s faktycznie jest interesujące, przeszukałam z ciekawości różne wersje tej piosenki i Michael faktycznie nigdy nie mowił pains, tak jak to wyraźnie ma miejsce w czasie ceremoni pamiątkowej. Nie wiem o czym niby miałoby to świadczyć, ale trzeba przyznać że jest to bardzo interesujące spostrzeżenie, bo co to za nieznana wersja piosenki? Dowody ode mnie- Wersja koncertowa http://www.youtube.com/watch?v=PvYygjcMDdQ czas 5:33 Wersja z memorialu http://www.youtube.com/watch?v=m5SUjWtpgc8 czas 3:32 ] -La Toya oświadczyła ludziom zebranym w Nokia Arena że Micheal patrzy na was wszystkich. -Zdjęcie Michaela reżyserującego videklip. -Kenny Ortega podczas swojej mowy powiedzaiał Michael był tu tydzień temu, kiedy w rzeczywistości Michael od dwóch tygodni był martwy. -Marlon Jackson poczuł potrzebę podzielenia się historią o tym, jak to Michael przebierał się za innych ludzi i że nie sprawiało mu to żadnych trudnościCzy to była odpowiednia historia na wspomnienia pamiątkowe? I dlaczego wybrał właśnie tą jedną spośród wszystkich historii, którymi niewątpliwie mógłby się podzielić po spędzeniu 50 lat ze swoim młodszym bratem? -Ostatnim slajdem wyświetlanym podczas memorialu jest MJ z końcówki Librarian Girl, stojący za kamerą i rejestrujący niczego niepodejrzewających aktorów ze swojego teledysku. -Pogrzeb był przeprowadzony w obrządku Świadków Jehowy, pomimo tego, że Michael Jackson informował o swoim przejściu na Islam w 2006. [to akurat jakaś bzdura- tłum.] Zwłoki Rodzina wbrew swoim wcześniejszym zapowiedziom, zdecydowała się nie otwierać trumny. Przyczyną podaną przez rodzinę Jacksonów, był fakt, że twarz Micheala była uszkodzona przez CPR [nie wiem dokładnie o jaką procedurę tu chodzi, ale pewnie coś związanego z intubacją i sztucznym oddychaniem] i przeprowadzoną resuscytację, chociaż pozostałe raporty mówią, że na twarzy Michaela malował się spokój, a on sam wyglądał jakby spał zanim nastąpił zgon. Jeżeli zgodnie z zapewnieniami rodziny, ciało nie było wystawione na publiczny widok z powodu uszkodzeń podczas CPR, jak było zatem możliwe/stosowne pozwolenie dzieciom zamarłego i rodzinie na oglądanie ciała? Ostatnim przekrętem był fakt, że to samo ciało zniknęło po ceremoni pamiątkowej. Nikt nie wie gdzie odjechało ani, gdzie się aktualnie znajduje. Jedyne co wiemy to, ż NADAL nie zostało pochowane. Wola zmarłego Testament Michalea Jacksona, który początkowo trudno było znaleźć, chwilę póżniej w cudowny sposób został odnaleziony. Ten znaleziony pochodzi z 2002 roku. Finanse Najwyraźniej Michael Jackson był przed śmiercią zadłużony na miliony dolarów. Po śmierci sprzedaż jego albumów i innych związanych z nim produktów osiągneła rekordową sprzedaż. Autopsja Zgodnie z tym co jest nam przekazywane mamy wierzyć, że przeprowadzono trzy różne autopsje na ciele Michaela Jacksona. Już od pierwszego dnia po śmierci, szeroko poruszane w mediach były spekulacje, że Jackson był uzależniony od leków (narkotycznych), a długie oczekiwanie na raport toksykologiczny miało rzucić nowe światło na tę teorię. Neverland Z tego co wiemy Michael Jackson w dalszym ciągu nie został pochowany, chociaż rodzina Jacksonów wyraziła wolę pochowania go w Neverlandzie. Prawo w Kalifornii nie pozwala na organizację pochówków na prywatnych parcelach. Neverland był w świetnym stanie (dosł. zrobiony na bóstwo- gussied up) przed śmiercią Michaela Jacksona, chociaż on sam nigdy nie wyraził pragnienia, że chciałby kiedykolwiek powrócić do mieszkania w tym miejscu. Ogrody były obsadzone nowymi roślinami, a posiadłość- po długim okresie zaniedbania- została doprowadzona do dawnej świetności. Do Neverlandu zamówiono 32 000 funtów [nie mam pojęcia jaki jest przelicznik funtów na kg] betonu- nikt nie wie po co, ale jest tam składowany. Jermaine Jackson powiedział w rozmowie z Larrym Kingiem- Oh, ciężko jest wskazać gdzie mój brat będzie się znajdować, RIGHT OVER THERE BY THE TRAIN STATION [proszę o pomoc w przetłumaczeniu tego fragmentu, tam gdzie dojeżdzają pociągi? blisko stacji kolejowej? nie wiem jak to przetłumaczyć] tam jest dla niego miejsce. YYyy Pepsi Kolejną tajemnicą jest źródło z jakiego wypłyneło nagranie wypadku z planu reklamy Pepsi, które podobno MJ chciał opublikować w 1984 roku, ale zarząd Pepsi się na to nie zgodził. Zarząd Pepsi jest zdenerwowany faktem, że nagranie ujrzało teraz światło dzienne. Czytałem, że Michael prawdopodobnie wykupił wszystkie z taśm, obrazujące wypadek przy kręceniu reklamy Pepsi, więc video nigdy nie powinno przedostać się do mediów, tak jak to miało miejsce. Materiał ten znajdował się w posiadłości Michaela i jedyną drogą, którą mógł przedostać się do mediów, jest ta, że ktoś bliski Michaelowi, dopuścił się zdrady. http://www.ttkn.com/arts-entertainment/michael-jacksons-footage-pepsi-commercial-illegally-released-589.html Dlaczego to nagranie wyszło akurat teraz, po jego śmierci? Dlaczego wszyscy nieoczekianie poczuli potrzebę zobaczenia przez co Michael musiał przejść? Dlaczego nie pojawiło się podczas procesu, jeżeli przeciek wypłynął z jego obozu? ECasanova : ECasanova jest sobowtórem Michaela Jacksona, którego podobieństwo do oryginału jest największe spośród wszystkich innych istniejących sobowtórów Mja. Spekulowano, że to raczej ECasanova pojawił się jako Michael Jackson na konferencji w O2, aniżeli MJ we własnej osobie. Dziwne jest również, że twitter (portal społecznościowy z możliwością mini blogowania- tak mi się przynajmniej wydaje, bo nie używam ) prowadzony przez ECasanovę został zablokowany- czyżby miał coś do ukrycia? Liz Taylor Liz Tylor jako przyczynę swojej nieobecności na pogrzebie swojego najlepszego przyjaciela podała, że nie mogłaby wyrażać swojego smutku publicznie i że jej uczucia są sprawą prywatną. Mogła jednak świergotać do woli [to tweet?] o tym co jest bardziej publiczne i nieosobiste. Czy to jest właściwym powodem dla którego, Liz Taylor posiada założone w marcu tego roku, własne konto na Twitterze? W swoim pierwszym poście wspomina Dr. Kleina który był chirurgiem plastycznym Jacksona. Dr. Arnold Klein Dermatolog Jacksona, dr. Arnold Klein kompletnie odbudował zrujnowaną twarz gwiazdora na jego powrót z This Is It. Klein desperacko próbował uczynić wygląd Króla Popu bardziej normalnym na jego wystąpienie w Londyńskiej O2 Arena. Po latach wypełnionych operacjami plastycznymi, twarz piosenkarza pokrywały liczne blizny [acne- ridden/ bruzdy, przebarwienia? Samo acne to dziury po trądziku, ale myślę, że chodzi o coś innego] http://www.youtube.com/watch?v=H_UVXpNQQKc AEG Live AEG Live, firma która zajmowała się promocją koncertów w O2 Arena, jest tą samą firmą, która zatrudniła Dr. Conrada Marraya jako prywatnego lekarza Michaela Jacksona, tą według której gwiazdor pomyślnie przeszedł 5-godzinny test medyczny, którego wynik potwierdził, że jest zdolny do odbycia koncertów. Tą która początkowo zapowiedziała 10 koncertów, a później zwiększyła ich ilość do 50-ciu. AEG Live jest również tą samą firmą która ubezpieczyła się na wypadek, gdyby artysta (Michael Jackson) zmarłby z własnej winy [z powodu wytworzonych przez siebie samego okoliczności, nie znam fachowej terminologii- died of self induced circumstances]. Czyli, gdyby śmierć nie nastąpiła w sposób naturalny, firma odzyskałaby swoje pieniądze z powrotem Hmmm. Więc macie tutaj.. pełne podsumowanie dziwnych i niewyjaśnionych wydarzeń mających miejsce wokół śmierci Michaela Jacksona. Oczywiście większość z tych informacji pozostaje otwarta na różnorakie próby interpretacji, jednak każda, nawet najbardziej wierząca w to, że Jackson jest naprawdę martwy, osoba musi przyznać , że cała ta sprawa daleka jest od jasnego, prostego i zamkniętego przypadku." No i dziękuję osobie, która to wszystko podsumowała! Naprawdę dobra robota! :)

Komentuj(0)


godz: 19:47 data: 2009.08.23
hejka

Cześć urodziny mj-ka zblizają się wielkimi krokami (-:

Komentuj(0)


godz: 19:47 data: 2009.08.23
hejka

Cześć urodziny mj-ka zblizają się wielkimi krokami (-:

Komentuj(0)


godz: 20:33 data: 2009.08.19
fotki mj-a (-:


Komentuj(0)


godz: 19:27 data: 2009.08.19
HEJ

Daje dzziś napis

Komentuj(0)


godz: 17:50 data: 2009.08.17



Komentuj(0)


godz: 11:40 data: 2009.08.17
Michael Jackson In The Early 80's

1979r.: Roku 1979: -Michael wydaje dwa teledyski do piosenek z albumu Off The Wall: Don't Stop Til' You Get Enough i Rock With You, -The Jacksons wyruszają w trasę promującą album Destiny, pobierz krótkie nagranie prezentujące Jacksonów w trasie Destiny -Bracie podczas 13-to dniowego turne po Angli biorą dwa dni urlopu i jadą do Szwajcarii wziąść udział w programie telewizyjnym. pobierz krótkie nagranie z tego programu telewizyjnego -Film The Wiz z udziałem Michael'a ma premierę w Londynie. Styczeń 1979r. -Wytwórnia Motown wydaje album "Boogie",long play zawiera wcześniej nie wydane piosenki braci z Jackson 5, -The Jacksons wydają singiel Shake Your Body (Down To The Ground),który rozszedł się ponad 2 milionowym nakładzie, -Michael pojawia sie na okładce magazynu "rock&soul" w dużej mierze poświęconemu filmowi The Wiz, -Singiel You Can't Win część pierwsza i druga zostaje oficjalnie wydany. -20 Stycznia singiel zawitał na liście /Black singles charts/ gdzie pozostaje przez 10 tygodni. -27 Stycznia singiel Shake Your Body (Down To The Ground) pojawia się na liście /Black singles charts/ wspiął się na 3 miejsce listy i pozostał na niej przez 20 tygodni. Luty 1979r. -Michael odrzucił propozycje wystąpienia w filmię "A Chorus Line", -1 Luty The Jacksons pojawiają się na okładce magazynu /JET/ , -10 Luty The Jacksons wystęują na specjalnej edycji /American Bandstand/ z okazji 10-cio lecia ich trwania w Show Buissnes'ie pobierz krótkie nagranie tego wystepu, -17 Luty singiel Shake Your Body (Down To The Ground) dochodzi do siódmego miejsca na liście /pop charts/. Marzecz 1979r. -13 Marca album /Destiny/ otrzymuje certyfikat złotej płyty z ilością 500.000 tyś. sprzedanych egzemplarzy, Kwiecień 1979r. -12 Kwiecień singiel Shake Your Body (Down To The Ground) otrzymuje certyfikat złotej płyty z ilością 500.000 tyś. sprzedanych egzemplarzy. Maj 1979r. -Singiel You Can't Win zostaje wydany w Wielkiej Brytani -8 Maj album /Destiny/ otrzymuje certyfikat platynowej płyty z ilością 1 mln. sprzedanych płyt. Lato 1979r. -The Jacksons odwołują koncerty w Johannesburg i Soweto,południowej Afryce. Czerwiec 1979r. -11 Czerwca singiel Shake Your Body (Down To The Ground) uzyskuje status platynowej płyty za sprzedaż 500,000 tyś. egzemplarzy. Lipiec 1979r. -Epic Records wydaje oficjalnie singiel z pierwszej solowej płyty dorosłego Michael'a "Don't Stop Til' You Get Enough" -1 LIpiec The Jacksons Day(dzień rodziny Jacksonów) obchodzony jest w Los Angeles,jak ogłosił Mayor Tom Bradley w banku państwowym, beverly hills the Jacksons otrzymali platynową płytę za ich "Destiny" album tak jak za inne mieszane złote i srebrne płyty. Galeria z tego eventu kliknij tutaj -28 Lipiec Don't Stop Til' You Get Enough wchodzi na listę /the Black chart/ gdzie przez pięć tygodni utrzymuje się na pozycji 1.Pozycję pierwszą uzyskuje też na /the pop chart/. Sierpień 1979r. -Album Off The Wall Michael'a zostaje oficjalnie wydany,który dostarczył cztery single które dotarły do top ten a dwa zdobyły dwie złote płyty: - "Don`t stop till` you get enough" (1989 - platynowy singiel / USA) - "Rock with you" (1989 - platynowy singiel / USA) - "She`s out of my life" (1989 - złoty singiel / USA) - "Off the wall" (1989 - złoty singiel / USA) -W Anglii wypuszczono pięć singli z tego albumu. -16 Sierpień Michael na pierwszej stronie magazynu /JET/ -Sierpień 29 Michael obchodzi swoje 21 urodziny w studio 54 Październik 1979r. -Kenny Loggins wydaje oficjalnie album 'Keep the Fire' na którym w piosence "Who's Right, Who's Wrong" są zawarte partie wokalne Michaela, -31 Październik Michael wziął udział w przyjęciu z okazji Hallowen zorhanizowanym przez Jane Fonda w Hollywood Palace. Listopad 1979r. -Singiel Rock With You zostaje wydany oficjalnie, -Singiel Off The Wall zostaje wydany w Wielkiej Brytanii, -Singiel Rock With You wchodzi na listę singli /the Black charts/ i uzyskuje maxymalnie 1 pozycję,na liście pozostaje 25 tygodni, -Rock With You wchodzi na listę /pop charts/ gdzie uzyskuje pozycję pierwszą trzyma się na tej pozycji przez 4 tygodnie,łącznie singiel utrzymał się na liście przez 24 tygodnie. -Don't Stop Til You Get Enough dostaje certyfikat złotej płyty za przedaż 500.000 tyś. egzemplarzy. Grudzień 1979r. -Album Off The Wall uzyskuje złoto i platyne.

Komentuj(0)


godz: 11:31 data: 2009.08.17
info na temat bad tour

Kilka informacji na temat tej trasy,które dziś znalazłam. Czas Trwania:12 Wrzesień 1987r. do 27 Stycznia 1989r. Trasa Bad odbyła się w 15 państwach na 4 kontynentach ze 123 koncertami i łączną widownią 4,4 milona osób Trasa Bad jest pierwszą solową trasa Michael'a. Trasa Bad jest największą trasą w Histori,Michael zarobił na tej trasie 125 mln. dolarów. Jedyny koncert z tej trasy był transmitowany w Japońskiej stacji telewizyjnej Nippon TV ,a odbyło się to 27 września na Yokohama Stadium.Później ten koncert był emitowany w wielu krajach. Podczas koncertu w Sydney dnia 20 listopada 1987r. na scenie wraz z MJem wystąpił Steve Wonder,śpiewając razem Just Good Friends. 3 marca 1988r. Michael dał prywatny koncert w Nowo Jorskim Madison Square Garden dla fundacji United Negro College.Bilety nie były do nabycia w kasach biletowych. Na koncercie w Kansas City,podczas wykonywania utworu The Way You Make Me Feel Tatiana pocałowała Michael'a za co potem zostął z trasy usunięta przez menagera MJ. Podcas koncertu w Basel w Szwajcari na widowni były takie sławy jak Elizabeth Taylor,Bob Dylan i wdowa po Charlie Chaplinie.

Komentuj(0)


godz: 10:57 data: 2009.08.17
Billie Jean Still the one (sorry za błędy gramatyczne!)

Billie Jean Still the one Thursday July 12, 2007 Guardian Unlimited There are four kinds of pop stars: the ones that work hard at remaining cool and stylish and vaguely hip long after their careers have plateaued (David Bowie, James Brown, John Lennon, Cher); the ones that gracefully enter middle age and assume the role of living legend/elder statesman (Neil Young, Aretha Franklin, Bob Dylan); the ones who never understand that it is time to get off the stage (Paul McCartney, Rod Stewart); and the ones who simply lose their grip and drift off into the void (Elvis Presley, Michael Jackson). Members of the latter group often become so strange, so pathetic, so self-destructive that it is hard for people who come after them to believe that they were once colossi who ruled the world. But Elvis Presley and Michael Jackson were indeed colossi, and they did once rule the world. For around seven years, Michael Jackson was the most luminous, powerful, influential star in the music business, and no one else was even close. During that period, before his bizarre antics and legal problems turned the public against him, Jackson enjoyed the kind of international fame experienced only by the likes of Muhammad Ali, Greta Garbo and Lord Byron. He was so famous that if you cut his fame in half he would still have been eight times as famous as the next most famous person, whoever that may have been. It may have been Tom Cruise. All this began with the 1983 hit single Billie Jean. Though it may not sound like it today, Billie Jean is one of the most revolutionary songs in the history of popular music. This is not, however, because its lyrics tell the story of a well-meaning paranoid being stalked by a woman who claims that he has impregnated her, although that in itself was certainly an unusual theme for a pop song at the time. No, Billie Jean was groundbreaking because it introduced the idea that a single must be accompanied by a high-production video - preferably by someone who is a bit of a hoofer - thereby transforming a run-of-the-mill song release into an "event". Billie Jean transformed MTV from a mere diversion for young people into a cultural institution that society at large paid attention to. It introduced the pasty-faced number-crunchers who ran MTV to the concept that white viewers would respond enthusiastically to videos featuring a black performer, something they had not previously believed. Back in those days, a lot of people in the entertainment business were still racists. Thank goodness that's over. Billie Jean's greatest importance is that it launched the Michael Jackson era, a period in which the entire population of the planet made a group decision to follow the career of one star and one star only. This was an era in which a fabulously gifted performer like Prince was forced into a distant second-fiddle role, because even though Prince could dance, he couldn't dance like Michael Jackson. Jackson's all-encompassing appeal was something that had never happened before in the history of pop music: Frank Sinatra, Elvis Presley and the Beatles were preposterously famous in their time, but their appeal was still basically limited to white people. Michael Jackson, during his Thriller LP era, had everybody talking about him. Cute and cuddly as front man/child for the Jackson Five, Jackson had been trying for several years to reintroduce himself to a public that was ill prepared to view him as anything other than a charming has-been. To shatter this perception, Jackson created the flashy, enigmatic, vaguely dangerous persona who appeared in Billie Jean, Beat It and Bad. At a time when most music videos were either primitive or stupid, Jackson made a video that was clever, original, visually opulent and mysterious. This was the first time that a song had been upstaged by the performance of a song, creating a peculiar situation where no one really had any interest in hearing the song unless they could simultaneously watch the song being performed. Other bands - ZZ Top, the Police, Cyndie Lauper, the Bangles - were putting out amusing, entertaining videos at the time, but no one was watching them because of Sting's dancing. Michael Jackson's footwork was the central conversational theme of Planet Earth throughout the 1980's. Not until the Berlin Wall came down in 1989 did mankind move on to another topic. Billie Jean, which has nothing to do with the tennis legend Billie Jean King, was recorded on a specially designed set to capture the muted sound of the snare drum that Jackson insisted upon. It was produced by the legendary Quincy Jones, who wanted Jackson to change the name of the song and also to shorten the improbably lengthy 29-second introduction, during which Jackson does not actually sing. More thought went into the production of this single than would go into the entire recording careers of Axl Rose, Coldplay, Shania Twain or Gwen Stefani. The song stayed at the top of the charts for more than two months and propelled the album Thriller to its iconic status as the biggest-selling record of all time. Because no one buys albums anymore, and because high-concept music videos are a thing of the past, and because low-key, hybrid songs like Billie Jean sound anachronistic in the coarse hip-hop era, Michael Jackson's achievements now seem as remote and inexplicable as those of the pharaohs. But, if you're in the myth-making line of trade, the pharaohs are good company to be in. Czwartek 12. lipca 2007 Guardian Unlimited Istnieją cztery rodzaje gwiazdy muzyki pop: te, które ciężko pracują w pozostałych cool i stylowy i niejasno hip długo po ich kariery mają plateaued (David Bowie, James Brown, John Lennon, Cher); te, które z wdziękiem wprowadzić średnim wieku i odpowiada za Rola życia legenda / starszy stanu (Neil Young, Aretha Franklin, Bob Dylan), ci, którzy nie rozumieją, że nadszedł czas, aby wysiąść etapie (Paul McCartney, Rod Stewart), i ci, którzy po prostu tracą przyczepność i drift off do void (Elvis Presley, Michael Jackson). Członkowie tej ostatniej grupy często się tak dziwnie, tak dramatyczny, tak własnej destrukcyjnej że trudno dla ludzi, którzy przyjdą po nich, aby sądzić, że były one raz colossi który orzekł świata. Ale Elvis Presley i Michael Jackson byli rzeczywiście colossi, a oni raz rządzić światem. Przez około siedmiu lat, Michael Jackson był najbardziej świecenia, silne, wpływowe star w muzyce biznesu, a nikt inny nie został jeszcze zamknięty. Podczas tego okresu, przed jego dziwaczne antics i prawne problemy się publicznie przeciw niemu, Jackson cieszył rodzaju międzynarodowy rozgłos jedynie przez m.in. Muhammad Ali, Greta Garbo i Lord Byron. On był tak sławny, że w przypadku obniżenia jego sławę w połowie roku będzie jeszcze osiem razy był znany jako następny najsłynniejszych osoby, że kto może być. Mogła ona zostać Tom Cruise. Wszystko to zaczęło się w 1983 trafienie jednym Billie Jean. Choć może nie brzmi to jak dzisiaj, Billie Jean jest jednym z najbardziej rewolucyjnych piosenek w historii muzyki rozrywkowej. Nie jest to jednak, ponieważ jego teksty opowiedzieć historię dobrze rozumieniu paranoiczne being stalked przez kobietę, która twierdzi, że jej impregnowane, mimo że samo w sobie było niezwykłe tematem pop song w tym czasie. Nie, Billie Jean było przełomowe, ponieważ wprowadził ideę, że jednym musi towarzyszyć wysokiej produkcji wideo - najlepiej przez kogoś, kto jest kawałek od pewien tancerz - tym samym przekształcenie trasa-of-the-mill dopuszczenie do utworu " zdarzenia ". Billie Jean przekształcona MTV od zwykłej dywersji dla młodych ludzi do instytucji kulturalnych, że społeczeństwo w ogóle zwróciła uwagę na. Komisja wprowadziła o niezdrowej cerze numer crunchers MTV, który prowadził do koncepcji, które byłyby odpowiedzią białych widzów entuzjastycznie do filmów featuring czarnym wykonawcy, co mieli wcześniej nie wierzył. Powrót z tych dni, wiele osób w rozrywce biznesu wciąż racists. Dziękuję Bogu, że to koniec. Billie Jean największym znaczeniu jest to, że Michael Jackson zapoczątkował erę, okres, w którym cała ludność planety dokonała grupa decyzji śledzić karierę jednego star i tylko jedna gwiazdka. Była to epoka, w której fabulously uzdolnionych wykonawcy jak Prince został zmuszony do odległych drugiej skrzypce rolę, ponieważ nawet jeśli Prince może tańczyć, nie mógł dance like Michael Jackson. Jackson's all-obejmującej odwołanie zostało coś, co nigdy nie zdarzyło się wcześniej w historii muzyki pop: Frank Sinatra, Elvis Presley i The Beatles zostały preposterously słynnego w swoim czasie, ale ich odwołanie jeszcze w zasadzie ogranicza się do białych ludzi. Michael Jackson, podczas jego Thriller LP epoki, gdyby wszyscy mówią o nim. Cute i cuddly przodu jak człowiek / dziecko do Jackson Five Jackson był przez kilka lat próbuje przywrócić się do publicznej, która była źle przygotowana, aby zobaczyć go jako cokolwiek innego niż uroczy ma niedoszły. Aby pogruchotać tej percepcji, Jackson stworzył błyskotliwy, zagadkowy, niejasno niebezpiecznych persona, którzy pojawili się w Billie Jean, Beat It i Bad. W czasie, kiedy większość teledysków albo były prymitywne i głupie, Jackson dokonał wideo, który był sprytny, oryginalne, wizualnie bogaty i tajemniczy. To był pierwszy raz, kiedy utwór został Upstaged przez wykonanie utworu, tworząc osobliwe sytuacji naprawdę nikt nie miał żadnego interesu w wysłuchaniu utworu, chyba że można jednocześnie oglądać piosenka jest wykonywana. Inne zespoły - ZZ Top, Policji, Cyndie Lauper, The Bangles - było wprowadzenie w zabawny, zabawny film w chwili, ale nikt nie ogląda je z powodu Sting's dancing. Michael Jackson's Footwork była centralnym tematem konwersacji Planet Earth całym 1980's. Nie do muru berlińskiego w 1989 r. zstąpił zrobił ludzkości przejść do innego tematu. Billie Jean, która nie ma nic wspólnego z legendą tenisa Billie Jean King, została nagrana na specjalnie zaprojektowany zestaw do uchwycenia wyciszony dźwięk w werbel, że nalegał na Jackson. Został on wyprodukowany przez legendarnego Quincy Jones, Jackson, który chciał, aby zmienić nazwę utworu, a także skrócić improbably długie wprowadzenie 29-sekund, podczas których faktycznie Jackson nie śpiewają. Więcej myśli udał się do produkcji tego pojedynczego niż iść do całego nagrania karier Axl Rose, Coldplay, Shania Twain lub Gwen Stefani. Utwór pozostawał na szczycie wykresy na więcej niż dwa miesiące i napędzany album Thriller swoje ikony statusu największej sprzedaży rekord wszech czasów. Ponieważ nikt nie kupuje już albumów, oraz z powodu wysokiego pojęcia teledyski są do przeszłości, ponieważ niski klucz hybrydowe piosenki jak Billie Jean dźwięku anachroniczne w grubej hip-hop epoki, Michael Jackson's osiągnięć teraz wydaje się odległe i niewytłumaczalny jak te z faraonów. Jednak, jeśli w mitu podejmowania linii handlu, faraonów są dobre firmy, które mają być cali

Komentuj(0)


godz: 10:56 data: 2009.08.17
Ludzie rzucają się po płyty michaela

Świat ogarnął szał zakupów wszystkiego, co wyprodukował Michael. W największej na świecie internetowej księgarni Amazon sprzedano w ciągu ostatnich dni więcej płyt CD i DVD Jacksona niż w ostatnich 11 latach. Wypełniły całą pierwszą dziesiątkę bestsellerów. Podobnie stało się w polskim Merlin.pl . - Po informacji o śmierci MJ klienci niemal rzucili się na płyty artysty.

Komentuj(0)


godz: 22:43 data: 2009.08.16
Dlaczego?

Mam dosyć . Nawet po śmierci Michaela Jacksona nie dają mu spokoju. Cały czas są pytania. Pytania na, które wielu odpowiada nie wiedząc jak było naprawdę ... .. W życiu Michaela .. W jego chorobie .. W jego twórczości Oni oceniają bo myślą, że mają do tego prawo. Teraz sobie przypominają, jak to rzekomo było naprawdę. Sądzą go za swoje racje i za swoją miłość. To nie jest OK!

Komentuj(0)


godz: 22:30 data: 2009.08.16
11 znaków rozpoznawczych michaela

Znaki rozpoznawcze mickiego! MOONWALK Po raz pierwszy zaprezentował go w marcu 1983 roku, podczas występu na żywo z okazji 25 rocznicy powstania wytwórnii Motown. Skąd wziął pomysł na taki taniec? Oto, co Michael powiedział o "księżycowym kroku": "Nie ja go stworzyłem. Powstał sam z siebie. (...) Kiedy tańczę, staję się częścią muzyki, która mi towarzyszy. Choćby przy „Billie Jean” – po prostu nie mogę wykonywać innych ruchów niż te, które pojawiły się przy pierwszym przesłuchaniu tej piosenki. To ona podpowiedziała mi: „Obróć się, zatrzymaj, stań na palcach, odrzuć do tyłu koszulę”. Całkowicie się poddałem muzyce i tak spontanicznie powstał moonwalk. Reszta to już czysta improwizacja." (więcej w Ostatniej spowiedzi Michaela Jacksona) Tyle teorii. A tak księżycowy chód wyglądał w praktyce: CHWYT ZA KROCZE Razem z moonwalkiem nieodłącznym elementem choreografii Michaela Jacksona stał się słynny "chwyt za krocze". Choć Jacko nie należał do artystów, którzy mieliby epatować erotyką na scenie, w tańcu ręce spontanicznie zawsze błądziły mu zawsze w okolicach genitaliów. W wielu teledyskach mogliśmy zaobserwować wersję light tej figury, w której gwiazdor jedynie zaczepiał kciuki za paskiem spodni. "Chwyt za krocze", już mniej spontanicznie, podpatrywało i włączało do własnej choreografii, wielu innych artystów, w tym Madonna. Dziś na na tańcu króla i królowej popu wzoruje się choćby Lady GaGa. SZYMPANS BUBBLES O przyjaźni piosenkarza z szympansem krążyło wiele plotek. To za sprawą Bubblesa w mediach zaczęły pojawiać się pogłoski o dziwacznych zachowaniach artysty, a dziennikarze nadali Michaelowi pseudonim "Wacko Jacko" (dziwny Jacko). Przyjaźń Jacksona z najsłynniejszym szympansem świata zaczęła się w 1985 roku, gdy muzyk uratował Bubblesa z teksańskiej kliniki prowadzącej badania na zwierzętach. Od tego czasu szympans nie rozstawał się z piosenkarzem na krok. Był obecny podczas podczas nagrywania albumu "Bad" i kręcenia tytułowego teledysku, a w czasie tras koncertowych wynajmował z Michaelem wspólny, dwuosobowy pokój. Miłość tej pary w 1988 roku utrwalił kiczowatą, ceramiczną figurką "Michael Jackson and Bubbles" amerykański artysta, Jeff Koons. Szympans wystąpił też solo w klipie do piosenki "Liberian Girl". W późniejszych latach przestał pojawiać się na salonach. W głośnym filmie dokumentalnym "Living with Michael Jackson" król popu wyznał, że z biegiem czasu Bubbles stał się tak agresywny, że trzeba było umieścić go w schronisku. Jak jednak mówili ludzie z otoczenia gwiazdora, Jacko do swojej śmierci odwiedzał przyjaciela, a nawet nazywał go swoim "pierwszym dzieckiem". KAPELUSZ FEDORA Sylwetka Michaela w gangsterskim kapeluszu fedora lekko zsuniętym na czoło to już znak firmowy króla popu. Charakterystyczne nakrycie głowy chętnie nosili Indiana Jones i Humphrey Bogart "Casablance". Dla Jacko kapelusz stał się nie tylko elementem scenicznego wizerunku, ale i nieodłącznym rekwizytem w jego choreografii. "Gangesterska" wersja króla popu najlepiej prezentuje się w słynnym teledysku "Smooth Criminal". Piosenkarz w gariturze, w nienagannie odprasowanej koszuli po krawatem, z charakterystyczną opaską na ramieniu i niesfornymi kosmykami włosów wystającymi spod kapelusza... Takiego Michaela zapamięta wielu fanów. MASKA Gwiazdor nakładał zarówno eleganckie, wykonane z luksusowych materiałów wersje tej wątpliwej ozdoby, ale nie stronił też od prostszych, chirurgicznych jej odmian. Obsesyjna dbałość o higienę i lęk przed zarazkami to bardziej oficjalna przyczyna tłumacząca dziwaczne upodobanie Michaela. Mniej oficjalna - ukrywanie niedoskonałości cery i wyglądu twarzy po operacjach plastycznych, jakim się często poddawał. Maseczki, którymi tak chętnie Michael odgradzał się od świata, chroniąc przed bakteriami i wścibstwem paparazzich, czyniły go postacią odrealnioną, przerysowaną, karykaturalną. CZARNE SPODNIE + ULTRABIAŁE SKARPETKI + CZARNE MOKASYNY Tego zestawu nie można pomylić z żadnym innym! Czarne spodnie typu "rurki", których długość (czy raczej "przykrótkość") tłumaczyć można tylko chęcią wyeksponowania odblaskowo białych skarpetek, do tego czarne mokasyny i zawinięta za łokcie dopasowana, czerwona, skórzana kurteczka. Tym cokolwiek kontrowersyjnym ubiorem (kojarzonym w Polsce z estetyką prowincjonalnej elegancji) Michael zadawał szyku już na początku lat osiemdziesiątych. Tak odziany wystąpił w klipie do piosenki "Beat It", pochodzącej z przebojowego albumu "Thriller" (1982). Warto też przybliżyć sekret świecących w największych koncertowych ciemnościach skarpetek. Odpowiedzialna za tę część ubioru garderobiana Michaela nie używała bynajmniej najlepiej piorących detergentów - skarpetki Michaela były wyszywane... kryształkami. Również kryształki, choć nieco inne, zdobiły pamiętną z "Billie Jean" rękawiczkę, inkrustowaną kamykami Swarovskiego (tutaj ta sama w pełnej krasie). NEVERLAND Miejsce na swoją przyszłą posiadłość Michael upatrzył sobie już podczas kręcenia teledysku "Say Say Say" razem z Paulem McCartneyem. Położone w Kaliforni na północ od Santa Barbara rancho było wówczas misteczkiem rekreacyjnym, a piosenkarzowi spodobało się na tyle, że zapragnął je kupić. Okazja nadarzyła się w 1988 roku, a więc zaraz po sukcesie płyty "Bad". Posiadłość warta prawie 100 milionów dolarów szybko zamieniła się w bajkową krainę, (tutaj zobaczycie bramę wjazdową na teren posiadłości) w której znalazło się wszystko, co mogło być spełnieniem marzeń dużego chłopca, dysponującego niewyobrażalną fortuną. Było więc wesołe miasteczko, zoo, sala kinowa, wioska indiańska i dom liczący, bagatela, 25 pokojów. Jackson mieszkał na swoim ranchu do czerwca 2005 roku, kiedy został oskarżony o molestowanie dzieci. Neverland wkrótce stał się symbolem upadku pogrążonego w długach piosenkarza. W 2008 roku gwiazdor sprzedał posiadłość, pozostawiając sobie w niej jedynie część udziałów. Wystawił też na ukcję wiele przedmiotów ze swojego domu. Była to prawdziwa galeria osobliwości, w której znalazł się m.in. olejny portret Michaela w stroju królewskim, "naturalnej" wielkości figura Dartha Vadera z klocków lego czy konik z karuzeli z dedykacją samej Liz Taylor. ANTYGRAWITACYJNE BUTY Czy wiedzieliście, że Michael był projektantem obuwia? Nie takiego jednak zwyczajnego: Michael wymyślił buty, dzięki którym można było uwierzyć w brak grawitacji. "Anti-gravity shoes" ("buty antygrawitacyjne") to michaelowy wynalazek, którego konstrukcję gwiazdor opatentował w 1993 roku. Gdyby nie te buty, publiczność MJ'a nie zobaczyłaby na koncertach pochylania ciała ku ziemi pod kątem 45 stopni bez odrywania stóp. Po raz pierwszy ten efektowny element choreografii Michael zaprezentował w teledysku do "Smooth Criminal" (hit z albumu "Bad"). Wtedy jednak nie superobuwie, a linki przytrzymujące tancerzy umożliwiły skłon przeczący prawom grawitacji. GIPSOOCHRANIACZ NA PRZERAMIĘ Wraz z ukazaniem się płyty "Dangerous" (1991) piosenkarz nieco zmienił swój wizerunek. Mniej błyszczał, mniej eksperymentował z ektrawagnackimi kreacjami, pożegnał się z gangsterskimi garniturami. Teraz wolał nosić T-shirty i luźne koszule, a w jego garderobie pojawił się zupełnie nowy element – biały, przypominający gips, ochraniacz na rękę. Nie wiadomo, czy miał on służyć bardziej celom zdrowotnym czy wizerunkowym (mówi się, że gips był symbolem solidarności piosenkarza z cierpiącymi dziećmi na świecie). Niewątpliwie jednak stał się kolejnym znakiem rozpoznawczym gwiazdora. Z ochraniaczem na przedramieniu piosenkarz wystąpił w teledysku "Black or White", nosi go również figura Jacksona widniejąca na okładce płyty "HIStory". KORONA Z INICJAŁAMI "MJ" Jacko był królem popu, a żeby to podkreślić, kazał sobie sporządzić koronę. Nie taką jednak znowu zwyczajną. Zapragnąwszy ukonstutyowania niepodzielnych rządów w świecie muzyki pop, stał się posiadaczem kopii królewskiej korony monarchii brytyjskiej. Szczyt skąpanej w purpurze, złocie i drogocennych kryształach ozdóbki wieńczyły inicjały MJ... (tutaj obejrzycie pierwowzór). Oprócz korony Michael połechtał swoją próżność królewskim berłem i obrazem w stroju koronacyjnym, pędzla Normana Oaka z 1995 roku. Czymże byłby król bez swoich włości? Nie dość, że jego pałac w Neverlandzie opływał królewskimi luksusami, to Jacko trzymał w nim jeszcze... całkiem okazałą miniaturę zamku. PIOTRUŚ PAN Tak najczęściej określano emocjonalnie niedojrzałego, nadwrażliwego i koniec końców zdziwaczałego artystę. Dzieciństwo, które zakończyło się dla niego w szóstym roku życia wraz z wejściem na scenę w formacji The Jackson 5, trudne relacje z ojcem-tyranem, szalona kariera, dźwigane na wątłych barkach brzmię pop-idola - wszystko to odcisnęło się na jego psychice, zachowaniu, emocjonalności. Z wiekiem dziecinniał. Nie chciał dorosnąć, zupełnie jak jego książkowy odpowiednik, tytułowy bohater klasycznego dzieła Jamesa M. Barriego. Sam Michael nie bronił się szczególnie przed mianem "największego Piotrusia Pana show biznesu". Przeciwnie, umacniał to przekonanie, gromadząc w swojej posiadłości Neverland (pol. 'Nibylandia', tak właśnie nazywała się magiczna kraina, którą na kartach swojej powieści utrwalił Barrie) wszelakie pamiątki związane z Peterem. W jego zbiorach znalazło się podarowane przez fana malowidło z bohaterami kreskówek (w tym i Piotrusiem), wydanie książki Barriego z 1911 roku. oraz samochód z wymalowaną na masce podobizną Jacko w charakterystycznym, piotrusiowym kostiumie.

Komentuj(0)


godz: 22:28 data: 2009.08.16
Walczą o nowe piosenki Michaela!!!!

Po śmierci Michaela Jacksona, rozpętała się swoista wojna między rodziną zmarłego a prawnymi wykonawcami testamentu o prawa do wydania nigdy nie ujawnionych nagrań muzyka. Frank DiLeo, menedżer "króla popu", wyznał magazynowi "Rolling Stone", że istnieje ponad 100 piosenek, które nigdy nie ujrzały światła dziennego. Wśród nich, znajdują się starsze utwory, a także kompozycje nagrane z Akonem, członkiem zespołu Black Eyed Peas - Will.i.amem, czy wokalistą Ne-Yo. Zdaniem DiLeo, wiele spośród tych nagrań nie zadowoliło Jacksona na tyle, by chciał je wydać, ale na pewno znajdowało się tam co najmniej 6 potencjalnych hitów. Muzyk nie był jednak gotowy do ich opublikowania. "Na pewno ktoś z otoczenia Michaela będzie chciał ujawnić piosenki powstałe jeszcze w latach 60. Będzie można na nich zarobić olbrzymie pieniądze" - zapowiadał producent Jacksona, Samm Brown. Jak się okazało miał rację. W kilka godzin po śmierci piosenkarza, jego siostra Latoya "wyczyściła" rezydencję Michaela z wszelkich dysków twardych zawierających nagrania. Rodzina muzyka ma zamiar walczyć z Johnem Branca oraz Johnem McClainem (mianowanymi przez Jacksona wykonawcami jego ostatniej woli) o prawa do ich publikacji.

Komentuj(0)


godz: 22:26 data: 2009.08.16
kalendarium mj-ego

kalendarium michaelka 29 maja 1950 W Gary w stanie Indiana urodziła się starsza siostra Michaela Jacksona, Maureen Reillette znana jako Rebbie, która w 1984 roku wylansowała przebój "Centipede."4 maja 1951 W Gary w stanie Indiana urodził Jacki Jackson - brat Michaela, Janet i Jermaine’a Jacksonów oraz członek zespołu Jackson 5. Co ciekawe jego prawdziwe imię to Sigmund.11 grudnia 1954 Urodził się Jermaine Jackson - brat Michaela Jacksona, wokalista, gitarzysta, pianista, kompozytor i producent nagrań. Wspólnie z braćmi tworzył kolejno The Jackson Family, The Jackson Five i The Jacksons. Jako solista zadebiutował w 1972 roku "Jermaine".29 maja 1956 Urodziła się kolejna pociecha z muzycznego klanu Jacksonów - LaToya.29 sierpnia 1958 W Gary w stanie Indiana (USA) urodził się Michael Jackson, siódmie z dziewięciorga dzieci Josepha i Katherine Jacksonów. Czarnoskóry piosenkarz, znany jako "Król popu", sprzedał na świecie ponad 300 milionów płyt.29 października 1961 src="http://images.eblog.pl/koszyk_grafika/mi/michaeljacksonblog/super.jpg"> W Gary w stanie Indiana urodził się Randy Jackson, brat Michaela Jacksona, członek rodzinnej grupy The Jacksons.11 września 1971 Odbyła się premiera animowanego serialu "Jackson 5" w telewizji ABC.25 grudnia 1981 Michael Jackson zadzwonił do Paula McCartneya i zaproponował byłemu Beatlesowi wspólne nagranie piosenki. Efektem był przebój "The Girl Is Mine".1 grudnia 1982 Ukazał się słynny album "Thriller" Michaela Jacksona, wyprodukowany przez Quincy'ego Jonesa. Płyta pobiła wszelkie rekordy, stając się najpopularniejszym albumem wszech czasów i sprzedając się na świecie w ponad 50 milionach egzemplarzy. Siedem singli z płyty znalazło się w US Top Ten, a krążek zdobył 11 nominacji do Grammy.31 stycznia 1983 Album "Thriller" Michaela Jacksona zdobył jednocześnie status złotej i platynowej płyty.25 marca 1983 Na koncercie zorganizowanym w Civic Auditorium w Pasadenie, z okazji 25-lecia istnienia wytwórni Tamla Motown, wystąpili m.in. Stevie Wonder, The Temptations, The Commodores, Lionel Richie, Michael Jackson, Jackson 5 i Marvin Gaye. W czasie występu Jackson zaprezentował swój charakterystyczny taniec - moonwalk.2 grudnia 1983 Telewizja MTV po raz pierwszy pokazała legendarny, 14-minutowy teledysk do piosenki "Thriller" Michaela Jacksona.26 stycznia 1984 Podczas kręcenia reklamy dla firmy Pepsi zapaliły się włosy Michaela Jacksona.27 lutego 1984 W telewizji MTV miała miejsce premiera reklamówki Pepsi z udziałem Michaela Jacksona.28 lutego 1984 Michael Jackson otrzymał za swój album "Thriller" aż osiem nagród Grammy.6 maja 1984 Mick Jagger i Michael Jackson nagrali utwór "State of Shock".9 grudnia 1984 Na zakończenie trasy koncertowej rodzinnej grupy The Jacksons, Michael Jackson ogłosił, że po raz ostatni wystąpił razem z braćmi.30 grudnia 1984 Czasopismo "People" po raz piąty w ciągu jednego roku wydrukowało na okładce wizerunek Michaela Jacksona. Wewnątrz tego magazynu Jackson pojawił się owego roku aż 73 razy.3 marca 1985 Michael Jackson przyjechał do Londynu, aby obejrzeć przedstawiającą go figurę woskową, wystawioną w Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud.28 marca 1985 W salonie figur woskowych Madame Tussaud postawiono podobiznę Michaela Jacksona.14 sierpnia 1985 Michael Jackson przebił propozycję Paula McCartneya i Yoko Ono sumą 47 i pół miliona dolarów i stał się posiadaczem praw do 250 piosenek Johna Lennona i Paula McCartneya.19 marca 1988 Michael Jackson wydał na zakup i rozbudowę posiadłości w Santa Ynez, w Kaliforni, 28 milionów dolarów. Jej szczególne atrakcje to zoo i park rozrywki nazwany Neverland.5 maja 1988 Reklama Pepsi z udziałem Michaela Jacksona została wyemitowana w telewizji w Związku Radzieckim.23 października 1988 Michael Jackson zwiedził dom, w którym w 1959 roku, Berry Gordy Jr założył wytwórnię Motown. Jackson przekazał na rzecz muzeum Motown 125 tysięcy dolarów, strój sceniczny z 1972 roku oraz wysadzaną sztucznymi brylancikami rękawiczkę i kapelusz.11 października 1989 Michael Jackson wziął udział w otwarciu nowej sali widowiskowej szkoły Garden Street Elementary School w Los Angeles, którą nazwano jego imieniem. Jackson w tej szkole skończył szóstą klasę (1969-1970).20 marca 1991 Michael Jackson podpisał absolutnie rekordowy, miliardowy kontrakt płytowo-telewizyjno-kinowy z firmą Sony.15 lutego 1992 Michael Jackson koronowany został na króla plemienia Agu, mieszkającego na Wybrzeżu Kości Słoniowej.11 lutego 1993 Michael Jackson został oskarżony o seksualne molestowanie dzieci.22 grudnia 1993 Michael Jackson po raz pierwszy publicznie odpowiedział na zarzuty dotyczące molestowania dzieci. Jackson powiedział: Proszę was wszystkich, abyście zaczekali i wysłuchali prawdy nim mnie skażecie i osądzicie. Nie traktujcie mnie jak przestępcy, bo jestem niewinny.29 grudnia 1993 Organizator trasy Michaela Jacksona "Dangerous" zażądał od niego odszkodowania w wysokości 20 milionów dolarów za to, że wokalista nie dotrzymał warunków kontraktu. Nieobecność Jacksona była spowodowana oskarżeniem go o seksualne napastowanie nieletniego chłopca.15 stycznia 1994 Michael Jackson zaprosił około 100 biednych dzieci na swoje ranczo w Kalifornii, gdzie oglądały filmy, bawiły się w wesołym miasteczku i zwiedzały prywatne Zoo Michaela.25 stycznia 1994 Michael Jackson zawarł ugodę z oskarżającym go o molestowanie chłopcem, wypłacając mu wielomilionowe odszkodowanie. Prawnik artysty oświadczył, że decyzja załatwienia sprawy poza sądem w żadnym razie nie stanowi przyznania się do winy.18 maja 1994 Córka Elvisa, Lisa Marie Presley, wyszła za mąż za Michaela Jacksona. Małżeństwo sławnej pary przetrwało 20 miesięcy.1 sierpnia 1994 Michael Jackson i Lisa Marie Presley poinformowali świat, że 11 tygodni wcześniej pobrali się w Republice Dominikany. Kilkanaście miesięcy później zaczęli starać się o rozwód.6 grudnia 1995 Michael Jackson zasłabł w Nowym Jorku w czasie przygotowań do specjalnego programu telewizyjnego i w stanie krytycznym przewieziony został do szpitala.8 grudnia 1995 Michael Jackson znalazł się na oddziale intensywnej terapii z zapaleniem żołądka i odwodnieniem, miał też problemy z nerkami i wątrobą. Sala szpitalna udekorowana została plakatami Myszki Miki, Shirley Temple i Topo Gigio. Lekarze orzekli, że już od tygodnia cierpiał z powodu infekcji wirusowej.18 stycznia 1996 Lisa Marie Presley wniosła o rozwód z Michaelem Jacksonem, jako powód podając "nie dające się przezwyciężyć różnice".19 lutego 1996 Podczas ceremonii wręczenia nagród Brit Awards w Londynie Jarvis Cocker, wokalista grupy Pulp, przerwał występ Michaela Jacksona. Wskoczył na scenę zdegustowany jego pozowaniem na Mesjasza.19 marca 1996 Michael Jackson wespół z saudyjskim księciem Al-Waleed Bin Talal Bin Abdulaziz Al Saudem ogłosił informację o utworzeniu firmy Kingdom Entertainment, zajmującej się inwestowaniem w hotele, filmy, parki tematyczne itp.15 lipca 1996 Sułtan Brunei, najbogatszy człowiek świata, urządził przyjęcie z okazji 50. rocznicy urodzin - trwało ono dwa tygodnie i było prawdziwym festiwalem gwiazd, z udziałem między innymi Michaela Jacksona i księcia Karola.14 listopada 1996 Podczas prywatnej ceremonii w Sydney Michael Jackson ożenił się z Debbie Rowe, pielęgniarką, którą poznał u swojego dermatologa. 10 dni przed ślubem ogłoszono, że para spodziewa się dziecka; w lutym 1997 roku przyszedł na świat syn, Prince Michael Jackson, a rok później - córka, Paris Michael Katherine Jackson. Jackson i Rowe rozwiedli się pod koniec 1999 roku; wyłączne prawa do opieki nad dziećmi zachował Michael.12 lutego 1997 Debbie Rowe, żona Michaela Jacksona, urodziła w Los Angeles syna, Prince'a.13 czerwca 2002 Michael Jackson, Sting, Barry Manilow, Randy Newman, Valerie Simpson i Nickolas Ashford zostali wprowadzeni do Kompozytorskiego Salonu Sławy (Songwriters Hall Of Fame).19 listopada 2002 Michael Jackson pokazał się w oknie apartamentu na 5. piętrze hotelu Aldon w Brelinie i wystawił poza parapet swojego 9-miesięcznego synka, Prince'a Michaela II.20 listopada 2003 W Santa Barbara Michael Jackson został formalnie oskarżony o molestowanie seksualne nieletniego. Po uiszczeniu 3 mln dolarów kaucji został wypuszczony na wolność. Za czyny, o które oskarżony został piosenkarz, grozi kara do 8 lat więzienia.13 czerwca 2005 Sąd w Santa Maria uniewinnił Michaela Jacksona ze wszystkich 10 stawianych mu zarzutów, w tym molestowania seksualnego nieletniego chłopca. Ława przysięgłych obradowała ponad tydzień, a ich decyzja była jednogłośna.17 grudnia 2008 Michael Jackson został pozwany przez kobietę przedstawiającą się jako Billie Jean, która domaga się prawa do opieki nad jego młodszym synem. Kobieta twierdzi, że jest matką Prince'a Michaela Jacksona II i domaga się od piosenkarza miliarda dolarów alimentów oraz wspólnych praw rodzicielskich. Dodatkowo Billie Jean żąda spotkań z synem oraz możliwości decydowania o jego edukacji.9 marca 2009 W wieku 58 lat zmarł gitarzysta David Williams, który na koncie miał współpracę z takimi sławami, jak Madonna, Michael Jackson, Lionel Richie i Jessica Simpson.25 czerwca 2009 Michael Jackson, legenda muzyki pop, zmarł w wieku 50 lat w szpitalu w Los Angeles. Piosenkarz trafił tam po zatrzymaniu akcji serca.7 lipca 2009 Na cmentarzu Forest Lawn w Los Angeles odbyła się prywatna ceremonia pożegnania Michaela Jacksona. Na uroczystości pojawili się członkowie rodziny oraz najbliżsi przyjaciele. Po zakończeniu krótkiej uroczystości przybrana czerwonymi kwiatami złota trumna z ciałem Michaela Jacksona przewieziona została do Staples Center, gdzie o godz. 19:15 polskiego czasu rozpoczęło się pożegnanie Króla Popu. Kilkanaście tysięcy ludzi w Staples Center i ponad miliard przed telewizorami na całym świecie żegnało Michaela.

Komentuj(0)


godz: 22:22 data: 2009.08.16
utwory mickiego!

2 Bad 1995 Invincible 2000 Watts 2001 Got to Be There Ain't No Sunshine 1972 Bad Another Part of Me 1987 Thriller Baby be mine 1982 Bad Bad 1987 Thriller Beat It 1982 Michael Jackson 25th Anniversary of Thriller Beat It 2008 Ben Ben 1972 Thriller Billie Jean 1982 Thriller Billie Jean 2008 2008 Dangerous Black Or White 1991 Blood on the Dance Floor: History in the Mix Blood on the Dance Floor 1997 Invincible Break Of Dawn 2001 Off The Wall Burn This Disco Out 1979 Invincible Butterflies 2001 Dangerous Can't Let Her Get Away 1991 HIStory: Past, Present and Future, Book I Childhood (Theme from Free Willy 2) 1995 HIStory: Past, Present and Future, Book I Come Together 1995 Invincible Cry 2001 HIStory: Past, Present and Future, Book I D.S. 1995 Bad Dirty Diana 1988 Off The Wall Don't Stop 'Til You Get Enough 1979 Invincible Don't Walk Away 2001 HIStory: Past, Present and Future, Book I Earth Song 1995 The Wiz: Original Soundtrack Ease On Down The Road 1997 Michael Jackson 25th Anniversary of Thriller For All Time 2008 Free Willy 2 Free Willy 2 / Childhood Off The Wall Get on the Floor 1979 Blood on the Dance Floor: History in the Mix Ghosts (Radio Edit) 1997 Off The Wall Girlfriend 1979 Dangerous Give In To Me 1993 Dangerous Gone Too Soon 1991 Got to Be There Got to Be There 1972 Music & Me Happy 1973 Dangerous Heal The World 1992 Invincible Heartbreaker 2001 Invincible Heaven Can Wait 2001 HIStory: Past, Present and Future, Book I History 1995 Blood on the Dance Floor: History in the Mix HIStory (Tony Moran's HIStory Lesson) 1997 Michael Jackson 25th Anniversary of Thriller Human Nature 1982 Human Nature (Makoto & Specialist Remix) 2007 Off The Wall I Can't Help It 1979 Bad I Just Can't Stop Loving You 1987 Got to Be There I Wanna Be Where You Are 1972 Dangerous In the Closet 1992 Invincible Invincible 2001 Blood on the Dance Floor: History in the Mix Is It Scary 1997 Off The Wall It's the Falling in Love 1979 Dangerous Jam 1991 Forever, Michael Just a Little Bit Of You 1975 Bad Just Good Friends 1987 Dangerous Keep The Faith 1991 Bad Leave Me Alone 1987 Bad Liberian Girl 1987 HIStory: Past, Present and Future, Book I Little Susie 1995 Bad Man in the Mirror 1987 HIStory: Past, Present and Future, Book I Money 1995 Michael Jackson: The Ultimate Collection Monkey Business 2004 Blood on the Dance Floor: History in the Mix Morphine 1997 Music & Me Music and Me 1973 Ben My Girl 1972 Off The Wall Off The Wall 1979 Forever, Michael One Day in Your Life 1981 Number Ones One More Chance 2003 Michael Jackson 25th Anniversary of Thriller P.Y.T. (Pretty Young Thing) 1982 Invincible Privacy 2001 Dangerous Remember the Time 1991 Off The Wall Rock with You 1979 Got to Be There Rockin' Robin 1972 HIStory: Past, Present and Future, Book I Scream 1995 Scream (Classic Club Mix) 1995 Dangerous She Drives me Wild 1991 Off The Wall She's Ou of My Life 1979 HIStory: Past, Present and Future, Book I Smile 1995 Bad Smooth Criminal 1988 Michael Jackson: The Ultimate Collection Someone Put Your Hand Out 2004 Invincible Speechless 2001 Bad Speed Demon 1987 HIStory: Past, Present and Future, Book I Stranger In Moscow 1996 Blood on the Dance Floor: History in the Mix Superfly Sister 1997 HIStory: Past, Present and Future, Book I Tabloid Junkie 1995 Thriller The Girl Is Mine 1982 Michael Jackson 25th Anniversary of Thriller The Girl is Mine (2008) 2008 Thriller The Lady in my Life 1982 Invincible The Lost Children 2001 Michael Jackson: The Ultimate Collection The Way You Love Me 2004 Bad The Way You Make Me Feel 1987 HIStory: Past, Present and Future, Book I They Don't Care About Us 1996 HIStory: Past, Present and Future, Book I This Time Around 1995 Thriller Thriller 1982 Thriller (Original mix) 2007 Invincible Unbreakable 2001 Thriller Wanna Be Startin' Somethin' 1982 Wanna Be Startin' Something 2008 with Akon Wanna Be Startin' Somethin' 2008 2008 Michael Jackson: The Ultimate Collection We Are Here to Change the World 1986 King of Pop We've Had Enough 2008 What More Can I Give What More Can I Give 2003 Invincible Whatever Happens 2001 Love's Alright Whatsupwitu 1993 Dangerous Who Is It 1992 Dangerous Why You Wanna Trip On me 1991 Dangerous Will You Be There 1993 Music & Me With a Child's Heart 1973 Off The Wall Workin' Day and Night 1979 Xscape Invincible You Are My Life 2001 HIStory: Past, Present and Future, Book I You Are Not Alone 1995 The Wiz: Original Soundtrack You Can't Win 1997 Invincible You Rock My World 2001 Got to Be There You've Got A Friend 1972

Komentuj(0)


godz: 22:20 data: 2009.08.16
Nowa piosenka Michaela!

W sieci pojawiła się piosenka "A Place with No Name" zaśpiewana przez zmarłego pod koniec czerwca Michaela Jacksona. Nie wiadomo kiedy ten utwór został nagrany.Moim zdaniem cudowna piosenka.

Komentuj(0)


godz: 22:19 data: 2009.08.16
top utwory michaela w radiu !

TOP utwory 01 Michael Jackson: Dirty Diana 02 Michael Jackson: They Don't Care About Us 03 Michael Jackson: Heal The World 04 Michael Jackson: Bad 05 Michael Jackson: Smooth Criminal 06 Michael Jackson: The Lost Children 07 Michael Jackson: You Are Not Alone 08 Michael Jackson: Speechless 09 Michael Jackson: Remember the Time 10 Michael Jackson: Scream

Komentuj(0)


godz: 22:17 data: 2009.08.16
Wasza ulubiona song

Jaka jest wasza ulubiona piosenka michaela (smile,doodoo) ja tak naprawdę ulubionej nie mam bo wszystkie mi się straaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasznie podobają a wam????

Komentuj(1)


godz: 22:09 data: 2009.08.16
radio mj-a

Już jest radio mickiego! Będziecie słuchać????

Komentuj(0)


godz: 22:07 data: 2009.08.16
Fani tańczą w hołdzie Michaelowi!

Kilkaset osób zatańczyło w Sztokholmie do piosenki króla popu Michaela Jacksona, a ktoś to sfilmował. To nagranie robi wrażenie. Fani, którzy wciąż nie mogą się pogodzić ze śmiercią Michaela Jacksona, robią wszystko, żeby pokazać, jak bardzo kochali swojego idola i że wciąż jest dla nich ważny. 8 lipca w Sztokholmie kilkaset osób zatańczyło razem do piosenki Michaela "Beat it". Robi wrażenie!

Komentuj(0)


godz: 22:01 data: 2009.08.16
Michael z piasku ulepiony hihi

Niemcy postanowili postawić gwieździe piaskowy pomnik. Czegoś takiego jeszcze nie widzieliście! Podczas, gdy miliony ciągle jeszcze płaczą po Michaelu Jacksonie i po świecie krążą coraz to bardziej nieprawdopodobne plotki na temat gwiazdora, Niemcy postanowili uczcić pamięć króla pop w jeden z najbardziej oryginalnych sposobów. W berlińskim kompleksie rekreacyjno-handlowym Hallen Am Borsigturm w dzielnicy Tegel stanął wielki pomnik Michaela Jacksona. Nie jest to jednak posąg z kamienia, czy ze stali. Gwiazdę pop postanowiono wyrzeźbić w piasku! Czterech twórców podjęło się grzebania w 200 tonach piasku i stworzenia 5-metrowego pomnika.

Komentuj(0)


godz: 21:57 data: 2009.08.16
fotka

Ta fotka mówi jedno brrrrrr zimno

Komentuj(0)


godz: 21:43 data: 2009.08.16
Temat

Denerwuje mnie to że ludzie nie traktują dobrze woli michaela coraz więcej newsów o jego dzieciach i o tym kto jest kogo matką denerwuje mnie to a was?

Komentuj(0)


godz: 21:39 data: 2009.08.16
Pamięć dla mickiego (-: !

Teraz wszystko zależy od nas!! Czy Michael będzie żył wiecznie i czy spełni się jego marzenie o nieśmiertelności, poprzez swoją muzykę, czy odejdzie w niepamięć! Musimy, że tak się wyrażę ,,głosić'' o Michaelu.Teraz cały świat żyje Michaelem, zna go, kocha, cieszy się jego muzyką... Ale za kilka lat..Kto wie, nasze pokolenie też kiedyś umrze, .. Nasze dzieci mogą nigdy nie poznać Michaela.. Wiec musimy, my,teraz ,,głosić'' o Michaelu i jak będziemy mieć własne dzieci,wychowujmy je na muzyce KRÓLA!! W ten sposób, Michael przetrwa wiecznie,nigdy nie zaginie, zawsze będzie żył i świat nadal będzie go kochać całym sercem!

Komentuj(0)


godz: 21:37 data: 2009.08.16
RIP-rest in peace

P.I.P rest in peace te słowa powiedziało miliony fanów , gdy dowiedzieli się co się stało z michaelem teraz pisze to ja REST IN PEACE MICHAEL WE WILL MISS YOU!

Komentuj(0)


godz: 21:22 data: 2009.08.16
wiadomość od michaela

Na fotce umieściłam wiadomość od mickiego (-:

Komentuj(0)


godz: 21:20 data: 2009.08.16
moja 3 toplista


Komentuj(0)


godz: 21:00 data: 2009.08.16
zgłoszenie bloga do toplisty


Komentuj(0)


godz: 20:00 data: 2009.08.16
fotki mj-a (-:


Komentuj(0)


godz: 11:52 data: 2009.08.16



Komentuj(0)


godz: 11:46 data: 2009.08.16
michael jackson podbił internet!

Oto śmierć króla popu w kilku danych statystycznych: 2650 - procent wzrostu wyszukiwań w porównaniu do poprzedniego tygodnia na frazę ‘michael jackson dead’ (dane z Google Insights for Search) 2950 - to samo odnośnie frazy ‘michael jackson death’ Poza limity mierzalności wyszły frazy: ‘cnn michael jackson’, ‘michael jackson died’, ‘michael jackson dies’, ‘michael jackson muerte’, a także frazy ‘cnn’, ‘tmz’ (portal o celebrytach). Tak wyglądał peak 26 czerwca frazy ‘michael jackson’ w Google Insights for Search:

Komentuj(0)


godz: 11:38 data: 2009.08.16
ksiŻKA O MICHAELU JUŻ W GRUDNIU! The Official Michael Jackson Opus".

Według USA Today nowa oficjalna książka o Michaelu Jacksonie zostanie wydana już 7 grudnia tego roku. Będzie nosić tytuł "The Official Michael Jackson Opus". Wydawca to Kraken Opus, którego bogate publikacje skupiają się m.in. na ważnych osobach. Duża, 400-stronicowa ksiązka będzie wzbogacona o wiele zdjęc, ale będzie także zawierać eseje, ilustracje i poezję. Książki wyd. Kraken Opus są zazwyczaj bardzo drogie, cena książki wynosić będzie $165. Według dyrektora Kraken Opus to była specjalna prośba od Michaela, aby cena była możliwie jak najniższa: "Michael chciał, aby ta książka była dostępna dla tak wielu jak to możliwe." Kraken Opus zaakceptuje już wcześniejsze zamówienia na michaeljacksonopus.com, michaeljackson.com i przez Ticketmaster. Negocjacje w sprawie książki rozpoczęły się już rok temu. Planem było także włączenie w nią koncertów w O2 Arena. "Chcieliśmy opowiedzieć historię Michaela Jacksona za kulisami."

Komentuj(0)


godz: 11:31 data: 2009.08.16
"We Love You Michael" by James Gibbs

ostatni na jednej stronie znalazłam piękny wiersz na cześć michaela "We Love You Michael" by James Gibbs We love you Michael came from the crowd They were on their feet and they were loud Besides feeling great joy I was very proud As the smoke faded into a dissipating cloud His brothers left and there was just him Still looking witty, smart and trim He was still an absolute rock and roll gem And he had that R and B soul inside of him He broke out with a favorite: "Billie Jean" And from all over there came a great scream It was like being in some kind of dream He did the moonwalk and the moonwalk was mean Again we love you Michael came from the crowd He had emerged into the light from a very dark cloud He was on the stage and the music was loud He was slipping and moving so well endowed With artistry no one in the world could touch him I was so glad that I had tried to protect him Once again the world would select him To wear the crown of pop for them I had only heard two new songs that were out From his new CD but I understood what the crowd was screaming about The people in that audience had no doubt They knew he could turn it out If darkness came it wasn't coming today Nothing could've dimmed the light around MJ He was a hit and he had hit a long way For me he brought back yesterday I felt younger as I danced in my den I was with him and I knew we were free men The concert looked and sounded like Heaven But by the time it aired it was after September Eleven But I don't want to feel that evil now I was watching Michael and I knew somehow His energy could be felt all the way to Moscow It was the first time in a long time I had seen him bow Oh real king or not what does it matter? He was my knight and he had won a great battle Though in New York people were slaughtered like cattle The planes hit and dust and glass and blood did scatter But this night we love you Michael came from the crowd The place was jumping and the music was loud Elizabeth was there and I could see Michael felt so proud To be loved by so many as he dazzled the crowd.

Komentuj(0)


godz: 20:15 data: 2009.08.15
nowy posąg mj-a

W Regensdorf w Szwajcarii powstał ogromny posąg Michaela. Został zbydowany w hołdzie dla Króla Popu. Mierzy 12m wysokości i waży ponad 4 tony. Na całym świecie jest tylko 19 egzemplarzy, w tym 2 w Europie.

Komentuj(0)


godz: 20:14 data: 2009.08.15
wierni fani

W poniedziałek 13 lipca miał się odbyć pierwszy koncert w Londynie. Mimo wydarzeń ostatnich tygodni fani zgromadzili się pod halą, by kolejny raz oddać hołd Królowi. Przyszło ponad 600 fanów. Mieli ze sobą liczne kwiaty, znicze, a ich ubrania często przypominały stroje Michaela lub przedstawiały Jego wizerunek. W momencie, kiedy Michael miał pojawić się na scenie uczcili Go minutą ciszy. Organizatorzy “This is it” zapowiedzieli, że odbędzie się koncert ku pamięci Króla, jednak szczegóły nie są znane. Prawdopodobnie odbędzie się w sierpniu, w rocznicę 51 urodzin Michaela.

Komentuj(0)


godz: 20:13 data: 2009.08.15
“Moja HIStoria…” – nowe wydanie

Oto nowe wydanie książki Czesława Czaplińskiego “Moja HIStoria czyli jak fotografowałem króla”. Została zmieniona zawartość merytoryczna oraz zdjęcia Pana Czaplińskiego. Zawiera fotografie z drugiego pobytu w Polsce oraz wywiady z Markiem Kwiatkowskim i Waldemarem Dąbrowskim. Kupić możecie w każdym kiosku czy empiku. Cena 19,90zł. Polecam, warto mieć ją w swojej kolekcji.

Komentuj(0)


godz: 20:05 data: 2009.08.15
Michael na Księżycu

Jak donosi The Lunar Republic Society Michael był właścicielem kilku parceli na Księżycu, które kupił w 2005 roku. Jego imieniem i nazwiskiem nazwany jest krater o wielkości 22 km i głębokości 650 m. Dotychczas znany jako Posidonius J.

Komentuj(0)


godz: 20:03 data: 2009.08.15
To się już odbyło i było.......czadowo reklama thriller live

Wystawiany na najbardziej prestiżowych scenach teatralnych świata,obsypywany najlepszymi recenzjami, uwielbiany przez publiczność Broadway Musical - THRILLER Live nareszcie w Polsce! Jest to wspaniała historia życia najwybitniejszego wokalisty wszech czasów, wypełniona największymi hitami Michaela Jacksona i The Jackson 5, wykonywanymi na żywo przez znakomitych solistów. Kilkudziesięciu aktorów, tancerzy,chór gospel, rewelacyjna choreografia oraz budzące zachwyt piosenki,które wszyscy znają i kochają składają się na niepowtarzalne widowisko muzyczne, podnoszące na duchu i wzbudzające tylko pozytywne emocje. To prawdziwy majstersztyk – sam Michael Jackson nie krył wzruszenia po obejrzeniu tego musicalu. Żaden fan nie powinien go przegapić. Wydany w 1982 roku album Thriller Michaela Jacksona to krążek, który ma na swoim koncie niewiarygodną ilość rekordów. Jest to najlepiej sprzedająca się płyta wszech czasów, która rozeszła się w ponad 100 mln egzemplarzy, w kulminacyjnym momencie osiągając niewiarygodny wynik 1mln sztuk na tydzień! Jako pierwsza w historii wspięła się również jednocześnie na najwyższe miejsca list przebojów w USA i Wielkiej Brytanii. Siedem z dziesięciu utworów zostało wydanych jako single i wszystkie weszły do Top 10 na prestiżowej liście Billboard Hot 100. Na tej samej liście cały album utrzymywał się w pierwszej dziesiątce ponad80 tygodni. W 1984 roku padł kolejny rekord – album otrzymał aż osiem statuetek Grammy. Realizacja trwającego 14 minut teledysku do tytułowej piosenki pochłonęła 500 tysięcy dolarów, stając się tym samym najdroższą produkcją tego typu i została wpisana do księgi rekordów Guiness’a jako Największy sukces video – 9 mln sprzedanych kopii. Do dzisiejszego dnia natomiast uznawana jest za klasyk. Dzięki sukcesowi albumu Michael Jackson stał się najpopularniejszym wokalistą świata,prawdziwym królem muzyki pop. Nie ma na świecie drugiego tak charakterystycznego, kontrowersyjnego i niesamowitego artysty jakim przez lata stał się Michael Jackson. Jest natchnieniem dla setek muzyków, jego utwory zna każdy, to prawdziwa ikona końca XX wieku. Nie dziwi wiec fakt, że najwięksi producenci Broadway’u postanowili uczcić jego twórczość poprzez stworzenie musicalu opartego na życiu artysty.Wybrali najlepiej jak było można. Teledysk do Thrillera ma wiele cech dobrego musicalu – chwytliwa melodia, tańczące zombie, dynamiczna wizualizacja, wiele postaci. I tak powstał rewelacyjny musical THRILLER Live. Tego przedstawienia nie trzeba zachwalać – to przedstawienie po prostu trzeba zobaczyć na żywo! 26.03 A Broadway Musical - THRILLER Live - Bydgoszcz, Hala Łuczniczka 28.03 A Broadway Musical - THRILLER Live - Poznań, Hala Arena 29.03 - 30.03 A Broadway Musical - THRILLER Live - Warszawa, Sala Kongresowa 01.04 A Broadway Musical - THRILLER Live - Wrocław - Hala Stulecia www.gdziesiebawic.info Na pewno będzie ekstra!

Komentuj(0)


godz: 19:56 data: 2009.08.15
i pod mja again

Wiem, wiem... wszyscy to już widzieli... Jestem tak do przodu, że aż do tyłu... hi hi

Komentuj(0)